Centralny Port Komunikacyjny (CPK) od samego początku był projektem wzbudzającym ogromne emocje – od wizji polskiego "okna na świat" po oskarżenia o megalomanię i niegospodarność. Kontrowersje wokół kwoty 200–400 mld zł, rzekomo przeznaczonej na sam hub CPK, wynikają przede wszystkim z nieporozumienia, a prawdopodobnie celowego pomieszania pojęć i skal inwestycji, co w debacie publicznej jest często wykorzystywane do podważania całego przedsięwzięcia.
Aby zrozumieć, dlaczego ta kwota została skrytykowana jako skrajnie nierealistyczne zawyżenie kosztów, należy rozróżnić trzy kluczowe elementy: koszt samego lotniska, koszt całego Programu CPK (lotnisko plus inwestycje towarzyszące) oraz polityczne i medialne echa związane z innymi, choć podobnie brzmiącymi, kwotami.
Hub CPK a cały Program Inwestycyjny
Krytyka dotycząca „skrajnie nierealistycznego zawyżenia kosztów” jest w pełni uzasadniona, jeśli mówimy o wydatkach rzędu 200–400 mld zł na sam hub CPK, czyli na Port Lotniczy Solidarność wraz z terminalem, pasami startowymi i infrastrukturą lotniskową.
Oficjalne szacunki kosztów
Zgodnie z oficjalnymi szacunkami, zarówno z czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości, jak i zaktualizowanymi przez obecny rząd, koszt samej części lotniskowej (Port Lotniczy Solidarność) jest znacznie niższy:
- Lotnisko (hub) CPK: Wstępne szacunki mówiły o 16–19 mld zł, które później wzrosły do około 40–42,7 mld zł (w zaktualizowanym Programie Wieloletnim do 2032 r.).
- Cały Program CPK: Centralny Port Komunikacyjny to jednak o wiele więcej niż tylko lotnisko. Obejmuje on również komponent kolejowy (tzw. szprychy), czyli budowę i modernizację około 2000 km linii kolejowych, w tym Kolei Dużych Prędkości (KDP).
Zaktualizowany łączny koszt całego Programu CPK (część lotniskowa, kolejowa i drogowa) do 2032 roku jest szacowany na 131,7 mld zł. W tej kwocie na inwestycje kolejowe przypada 76,8 mld zł, a na inwestycje lotniskowe 42,7 mld zł.
Skąd wzięły się tak wysokie kwoty?
Wysokie kwoty krążące w debacie publicznej, które mogły zostać błędnie zinterpretowane jako koszt samego hubu, mają swoje źródło w następujących kontekstach:
- Koszt komponentu kolejowego (200 mld zł): W dyskusjach publicznych i niektórych szacunkach, koszt budowy i modernizacji całej sieci kolejowej w ramach CPK (tzw. szprych) był rozłożony na lata i szacowany na około 200 mld zł. Jest to kwota dotycząca całej infrastruktury kolejowej w kraju, a nie tylko lotniska.
- Maksymalne szacunki Programu (do 300 mld zł): Niektóre późniejsze, spekulacyjne lub politycznie krytyczne doniesienia mówiły o tym, że łączne wydatki na centralne lotnisko, dworzec i szprychy kolejowe mogą sięgnąć nawet 300 mld zł. Nawet ta najwyższa, nieoficjalna kwota dotyczy całego programu, a nie wyłącznie samego portu lotniczego.
- Afera z działką (400 mln zł): W mediach pojawiła się inna, podobnie brzmiąca kwota, która mogła wprowadzić w błąd. Dotyczyła ona kontrowersyjnej sprzedaży strategicznej działki pod CPK, której wartość, po zmianie przeznaczenia, miała wzrosnąć z 22,8 mln zł do nawet 400 mln zł. Ta kwota nie ma nic wspólnego z kosztem budowy, a jedynie z wartością transakcji gruntowej.
Dlaczego pomysł został skrytykowany jako nierealistyczny?
Głównym powodem krytyki, w kontekście pytania, jest fakt, że kwota 200–400 mld zł na sam hub lotniczy jest wielokrotnie wyższa niż jakikolwiek oficjalny szacunek.
- Różnica skali: Jeśli koszt samego lotniska to około 40 mld zł, to wydanie 200–400 mld zł oznaczałoby czterokrotne do dziesięciokrotne przekroczenie realnych szacunków dla tego typu inwestycji.
- Porównanie międzynarodowe: Największe i najnowocześniejsze huby na świecie, nawet biorąc pod uwagę inflację i skalę, nie osiągają takich kosztów w samej części lotniskowej. Na przykład, jeden z największych i najdroższych terminali na świecie, Terminal 5 na lotnisku Heathrow w Londynie, kosztował około 4,3 mld funtów (około 22 mld zł), a całe lotnisko w Pekinie-Daxing około 11,5 mld USD (około 46 mld zł).
- Wątpliwości co do finansowania: Nawet jeśli Jarosław Kaczyński miał na myśli cały Program CPK, to kwota 200–400 mld zł (którą oficjalnie szacowano na 131–155 mld zł) budziła kontrowersje co do źródeł finansowania. Krytycy wskazywali, że tak ogromne wydatki publiczne, głównie z instrumentów dłużnych i obligacji, mogłyby znacząco obciążyć budżet państwa i przyszłe pokolenia.
Podsumowując, krytyka pomysłu wydania 200–400 mld zł na Centralny Port Komunikacyjny wynika z faktu, że:
- Hub (lotnisko) CPK ma kosztować około 40–42,7 mld zł.
- Cały Program CPK (lotnisko + kolej) ma kosztować około 131,7–155 mld zł.
- Kwota 200–400 mld zł, jeśli odnosi się do samego lotniska, jest skrajnie nierealistycznym zawyżeniem i prawdopodobnie jest wynikiem pomieszania kosztu całego programu (lub jego najwyższych, nieoficjalnych szacunków) z kosztem samego portu lotniczego.
W kontekście politycznym, tak wysokie liczby są często wykorzystywane przez przeciwników projektu do podkreślenia jego rzekomej nieopłacalności i gigantomanii, nawet jeśli nie odpowiadają one precyzyjnym, oficjalnym planom finansowym.