Jakie masz pytanie?

lub

Jak w Czechach uregulowane są kwestie maksymalnych odsetek i kosztów pozaodsetkowych przy pożyczkach gotówkowych oraz jak te przepisy mają się do regulacji obowiązujących w Polsce?

Maksymalne koszty pożyczek Limity RRSO porównanie Regulacje czeskie pożyczki gotówkowe
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Planując pożyczkę u naszych południowych sąsiadów lub po prostu analizując rynek finansowy w Europie Środkowej, szybko zauważymy, że choć Polska i Czechy grają w tej samej unijnej lidze, ich podejście do ochrony pożyczkobiorcy różni się w istotnych detalach. W obu krajach walka z lichwą jest priorytetem, ale narzędzia użyte do okiełznania firm pożyczkowych i banków są inaczej skonstruowane. Podczas gdy Polska stawia na sztywne wzory matematyczne, Czechy przez lata opierały się na bardziej elastycznych, ale surowo egzekwowanych zasadach współżycia społecznego i nadzorze banku centralnego.

Jak to wygląda w Czechach? Koniec "dzikiego zachodu"

Jeszcze dekadę temu czeski rynek pożyczek pozabankowych przypominał nieco "dziki zachód" – tysiące podmiotów oferowało szybkie pieniądze na bardzo niejasnych zasadach. Przełomem była nowa ustawa o kredycie konsumenckim (Zákon o spotřebitelském úvěru), która weszła w życie pod koniec 2016 roku.

W Czechach nie znajdziemy jednego, sztywnego wzoru na maksymalne oprocentowanie, który byłby identyczny jak polski limit odsetek maksymalnych. Zamiast tego czeskie prawo i orzecznictwo opierają się na pojęciu "dobrych obyczajów" (dobré mravy). Jeśli RRSO (czeskie RPSN) jest rażąco wysokie w stosunku do średniej rynkowej, sąd może uznać taką umowę za nieważną w części dotyczącej kosztów.

Jednak czeski ustawodawca wprowadził bardzo konkretne limity w innych obszarach:

  • Kary za opóźnienie: Są one ściśle ograniczone. Maksymalna kara za zwłokę nie może przekroczyć 0,1% kwoty zadłużenia dziennie.
  • Suma sankcji: Łączna suma wszystkich kar i odsetek za zwłokę nie może przekroczyć połowy całkowitej kwoty pożyczki, a jednocześnie nie może być wyższa niż 200 000 koron czeskich (CZK).
  • Licencjonowanie: To był prawdziwy cios w nieuczciwe firmy. Każdy podmiot udzielający pożyczek musi posiadać licencję Czeskiego Banku Narodowego (ČNB). Po wprowadzeniu tych przepisów liczba firm pożyczkowych spadła z kilkudziesięciu tysięcy do zaledwie kilkuset.

Polska i "ustawa antylichwiarska" – matematyczna precyzja

Polska na tle Czech wypada jako kraj o bardzo rygorystycznych i, co ważne, matematycznie zdefiniowanych limitach. U nas nie ma miejsca na interpretację "dobrych obyczajów" w kontekście samych cyfr, bo wszystko reguluje Kodeks cywilny oraz tzw. ustawa antylichwiarska.

W Polsce obowiązują dwa główne limity:

  1. Maksymalne odsetki kapitałowe: Wynoszą one dwukrotność odsetek ustawowych (które są sumą stopy referencyjnej NBP i 3,5 punktu procentowego). Jeśli stopa referencyjna wynosi np. 5,75%, to maksymalne odsetki, jakie może naliczyć bank lub firma pożyczkowa, to obecnie 18,5% w skali roku.
  2. Maksymalne koszty pozaodsetkowe (KPO): To tutaj Polska jest wyjątkowo restrykcyjna. Istnieje wzór, który uzależnia te koszty od kwoty pożyczki i czasu jej trwania. Od 2022 roku przepisy zostały jeszcze bardziej zaostrzone – obecnie całkowite koszty pozaodsetkowe w całym okresie kredytowania nie mogą przekroczyć 45% kwoty pożyczki.

Porównanie: Czechy vs Polska

Główna różnica polega na tym, że w Polsce pożyczkobiorca od razu wie, czy oferta jest legalna, patrząc na sztywne limity procentowe. W Czechach system jest bardziej oparty na nadzorze ČNB, który monitoruje, czy firmy nie stosują praktyk nieuczciwych, nawet jeśli mieszczą się one w pewnych szerokich ramach.

Cecha Czechy Polska
Maksymalne odsetki Brak sztywnego limitu (zasada "dobrych obyczajów") Sztywny wzór: 2x (stopa NBP + 3,5%)
Koszty pozaodsetkowe Brak jednego wzoru, ale silny nadzór ČNB Ścisły limit ustawowy (max 45% kwoty pożyczki)
Kary za zwłokę Max 0,1% dziennie; limit łączny 50% kapitału Max dwukrotność odsetek ustawowych za opóźnienie
Nadzór Czeski Bank Narodowy (ČNB) Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) i UOKiK

Ciekawostka: Czeska rewolucja licencyjna

Warto wspomnieć o tym, jak Czechy poradziły sobie z "szarą strefą". Przed 2016 rokiem pożyczek mógł udzielać praktycznie każdy, kto miał zarejestrowaną działalność gospodarczą. Szacuje się, że takich podmiotów było ponad 50 000! Po wprowadzeniu wymogu uzyskania licencji od Czeskiego Banku Narodowego i wpłacenia wysokiego kapitału zakładowego, rynek przesiał się błyskawicznie. Obecnie lista legalnych dostawców jest krótka i transparentna, co drastycznie zwiększyło bezpieczeństwo konsumentów, mimo braku tak sztywnych limitów kosztów jak w Polsce.

Na co uważać w obu krajach?

Niezależnie od tego, czy pożyczasz w złotówkach, czy w koronach, kluczowym wskaźnikiem zawsze pozostaje RRSO (w Czechach RPSN). To w tym wskaźniku muszą być zawarte wszystkie koszty: odsetki, prowizje, ubezpieczenia i opłaty za rozpatrzenie wniosku.

W Czechach warto dodatkowo sprawdzić, czy firma znajduje się na liście podmiotów licencjonowanych przez ČNB. W Polsce analogicznym bezpiecznikiem jest Rejestr Firm Pożyczkowych prowadzony przez KNF. Choć przepisy w obu krajach chronią nas przed ekstremalnym zadłużeniem, to polskie prawo jest obecnie uznawane za jedno z najbardziej restrykcyjnych w Europie pod względem limitowania kosztów "chwilówek".

Podziel się z innymi: