Gość (91.150.*.*)
Narodowy Bank Polski (NBP) pełni w naszym kraju wyjątkową rolę, którą często określa się mianem „banku banków”. To sformułowanie nie jest przypadkowe – NBP faktycznie posiada mechanizmy pozwalające na dostarczanie gotówki innym instytucjom, ale zasady, na jakich to robi, są ściśle uregulowane prawnie. Nie jest to zwykła pożyczka, jaką my bierzemy w banku na remont mieszkania, lecz skomplikowany system stabilizujący całą gospodarkę.
Tak, i jest to jedna z jego podstawowych funkcji. W świecie finansów NBP nazywa się „pożyczkodawcą ostatniej instancji”. Oznacza to, że jeśli bank komercyjny (czyli ten, w którym trzymasz swoje oszczędności) znajdzie się w przejściowych kłopotach z płynnością, może zwrócić się do banku centralnego o wsparcie.
Odbywa się to głównie za pomocą dwóch mechanizmów:
Warto wiedzieć, że NBP nie robi tego „z dobroci serca”. Każda taka operacja ma na celu utrzymanie stabilności systemu finansowego, abyśmy my, jako klienci, nie musieli się martwić o bezpieczeństwo naszych depozytów.
Tutaj sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana i obwarowana surowymi zakazami. Zgodnie z Artykułem 220 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego poprzez zaciąganie zobowiązań w centralnym banku państwa.
Oznacza to, że NBP nie może po prostu „przelać” pieniędzy na konto rządu, aby załatać dziurę w budżecie. Ten zakaz ma chronić gospodarkę przed niekontrolowanym drukiem pieniądza, który prowadziłby do gigantycznej inflacji.
Istnieje jednak pewna „furtka”, która stała się głośna w czasie pandemii. NBP może kupować obligacje skarbowe, ale tylko na rynku wtórnym (czyli od banków komercyjnych, a nie bezpośrednio od rządu). W ten sposób bank centralny pośrednio wspiera płynność państwa, ale formalnie nie jest to bezpośrednia pożyczka dla rządu.
Wiele osób zastanawia się, czy NBP ma jakiś „skarbiec” wypełniony gotówką. Prawda jest taka, że bank centralny ma unikalną zdolność – jako jedyny w Polsce może emitować pieniądz gotówkowy. Nie oznacza to jednak, że drukuje go bez opamiętania.
Głównym źródłem siły finansowej NBP są:
Czy wiesz, że w ostatnich latach Narodowy Bank Polski stał się jednym z najaktywniejszych kupców złota na świecie? Polska posiada obecnie ponad 400 ton tego kruszcu. Część z nich znajduje się w skarbcach w Warszawie, a duża część w Londynie (Bank of England) oraz w USA. Złoto to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim gwarancja, że w razie globalnego kryzysu nasz kraj posiada aktywa o realnej wartości, które mogą posłużyć jako zabezpieczenie dla międzynarodowych operacji finansowych.
Podsumowując, NBP może i pożycza pieniądze, ale robi to w sposób ściśle określony:
Dzięki tym mechanizmom NBP pełni rolę „strażnika”, który pilnuje, aby w polskim krwiobiegu finansowym zawsze krążyła odpowiednia ilość pieniądza – ani za mało (co dusi gospodarkę), ani za dużo (co wywołuje inflację).