Gość (83.4.*.*)
W dobie globalizacji i nieograniczonego dostępu do informacji, domeny internetowe stanowią cyfrową tożsamość. O ile rejestracja domen globalnych (.com, .net, .org) jest zazwyczaj prosta i dostępna dla każdego, o tyle w przypadku krajowych domen najwyższego poziomu (ccTLD – country code Top-Level Domain) sytuacja bywa znacznie bardziej skomplikowana. Niektóre państwa wprowadzają restrykcje, które skutecznie uniemożliwiają lub znacząco utrudniają obcokrajowcom rejestrację domeny z ich narodowym rozszerzeniem.
Dlaczego tak się dzieje? Powody są złożone i wynikają z połączenia kwestii prawnych, ekonomicznych, bezpieczeństwa narodowego oraz chęci ochrony lokalnej tożsamości.
Jednym z najczęstszych i najważniejszych powodów wprowadzania ograniczeń jest chęć zapewnienia, że domena narodowa będzie służyć przede wszystkim interesom danego kraju i jego mieszkańcom.
Wiele krajów wymaga od rejestrującego domenę udowodnienia swojej lokalnej obecności (ang. Local Presence Requirement). Oznacza to, że aby zarejestrować domenę z danym ccTLD, podmiot musi być:
Przykład Kanady (.ca):
Domena .ca jest dostępna wyłącznie dla osób i firm spełniających tzw. Canadian Presence Requirements . Obejmuje to m.in. konieczność posiadania statusu stałego rezydenta, bycie obywatelem Kanady lub posiadanie zarejestrowanej firmy na terytorium tego kraju . Podobne, bardzo restrykcyjne zasady obowiązują w Australii dla domeny .au, gdzie rejestrujący musi być podmiotem gospodarczym posiadającym numer ABN lub ACN i prowadzić działalność uznaną przez odpowiednie instytucje stanowe .
Celem tego typu restrykcji jest upewnienie się, że domeny, które są postrzegane jako wizytówka kraju w internecie, są używane przez podmioty faktycznie z nim związane, co buduje zaufanie lokalnych użytkowników .
Restrykcje mają również na celu ochronę nazw miast, regionów, instytucji rządowych oraz lokalnych marek przed tzw. cybersquattingiem (rejestrowaniem domen w złej wierze, w celu ich późniejszej odsprzedaży po wyższej cenie) lub niewłaściwym użyciem.
W wielu krajach rejestracja nazw domen, które są jednocześnie nazwami państwa, regionu czy miasta, jest niemożliwa lub zastrzeżona wyłącznie dla jednostek samorządowych lub operatora systemu . Na przykład w Polsce (.pl), nazwy domen krajowych, które są nazwami miast, gmin lub powiatów, mogą być rejestrowane wyłącznie przez jednostki samorządowe . Podobne mechanizmy mają chronić nazwy geograficzne powiązane z wytwarzaniem znanych produktów rzemieślniczych i przemysłowych, co jest elementem walki z cybersquattingiem, np. w Unii Europejskiej .
Kolejnym kluczowym aspektem są regulacje prawne i bezpieczeństwo. Krajowy rejestr domen (np. NASK w Polsce) sprawuje kontrolę nad swoją domeną, co pozwala mu na egzekwowanie lokalnego prawa i standardów.
Wymóg lokalnej obecności ułatwia pociągnięcie abonenta domeny do odpowiedzialności prawnej w przypadku naruszenia prawa, np. w sporach o znaki towarowe lub w przypadku publikowania nielegalnych treści. Jeśli abonent domeny jest fizycznie lub prawnie obecny w kraju, lokalne sądy mają jurysdykcję, co jest znacznie prostsze niż ściganie anonimowego podmiotu z drugiego końca świata.
Niektóre kraje wprowadzają ograniczenia dotyczące treści, które mogą być publikowane pod ich narodową domeną. Nazwy domen nie mogą nawiązywać do dyskryminacji, seksu, religii, polityki, hazardu, być obraźliwe, ani nakłaniać do przemocy lub nielegalnych działań . W Chinach (.cn) nazwy domen nie mogą naruszać praw osób trzecich, ani wartości moralnych, etyki, standardów rządowych oraz ogólnych praw Chin . Takie regulacje mają na celu ochronę porządku publicznego i wartości kulturowych danego państwa.
Ograniczenia te nie oznaczają całkowitej niemożności działania na danym rynku. W odpowiedzi na restrykcyjne zasady, rozwinęły się mechanizmy i usługi, które mają pomóc zagranicznym podmiotom:
Wprowadzanie ograniczeń w rejestracji domen krajowych to świadoma polityka państw, mająca na celu kontrolę nad ich cyfrową tożsamością, ochronę lokalnych interesów gospodarczych i kulturowych oraz zapewnienie możliwości egzekwowania prawa w przestrzeni internetowej. Chociaż dla globalnych firm stanowią one barierę, z perspektywy danego kraju są to mechanizmy obronne, które mają utrzymać porządek w narodowej strefie internetowej.