Gość (37.30.*.*)
Wyrażenie „od przedszkola do Opola” to jedno z tych haseł, które w Polsce zna niemal każdy, niezależnie od metryki. Choć na pierwszy rzut oka brzmi jak prosta rymowanka, kryje się za nim konkretna historia, która na stałe wpisała się w polską popkulturę. Najprościej mówiąc, zwrot ten odnosi się do drogi, jaką pokonuje młody artysta – od pierwszych dziecięcych występów aż po wielką scenę i ogólnopolską sławę.
Głównym źródłem popularności tego wyrażenia jest program telewizyjny o tym samym tytule, emitowany w TVP1 w latach 1995–2007. Prowadził go Michał Juszczakiewicz, a format był niezwykle prosty i pełen ciepła. W każdym odcinku dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym wykonywały piosenki zaproszonej gwiazdy polskiej estrady.
Program nie był typowym konkursem z surowym jury. Tutaj każde dziecko było wygrane, a nagrody (często legendarne już pluszowe misie) trafiały do wszystkich uczestników. Nazwa „Od przedszkola do Opola” nawiązywała do marzenia każdego młodego wykonawcy – aby z amatorskich występów w przedszkolu trafić na deski amfiteatru podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, który jest symbolem najwyższego uznania w polskiej muzyce rozrywkowej.
Z czasem wyrażenie to zaczęło żyć własnym życiem, wykraczając poza ramy programu telewizyjnego. Dziś używamy go w kilku kontekstach:
Warto wiedzieć, że hasło to dla wielu osób nie było tylko pustym sloganem, ale rzeczywistością. Program Michała Juszczakiewicza stał się prawdziwą kuźnią talentów. To właśnie tam swoje pierwsze kroki przed kamerami stawiały dzisiejsze gwiazdy wielkiego formatu.
Wśród uczestników, którzy jako dzieci śpiewali w „Od przedszkola do Opola”, znaleźli się między innymi:
Wybór Opola jako punktu docelowego w nazwie programu nie był przypadkowy. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu, odbywający się od 1963 roku, przez dekady był najważniejszym wydarzeniem muzycznym w kraju. To tam debiutowały największe legendy, takie jak Maryla Rodowicz, Marek Grechuta czy Czesław Niemen. Dla dziecka śpiewającego w przedszkolu, Opole było (i dla wielu nadal jest) muzycznym Olimpem.
Dziś, mimo że programu nie ma już na antenie, wyrażenie „od przedszkola do Opola” pozostaje żywe jako symbol ambicji, dziecięcych marzeń i cierpliwej pracy nad własnym talentem. Przypomina nam, że każda wielka kariera musi mieć gdzieś swój początek – często właśnie na małej scenie, w otoczeniu rówieśników i z mikrofonem w dłoni.