Gość (37.30.*.*)
Tomasz Żółtko to postać, której nie sposób zaszufladkować w jednym, prostym określeniu. Choć najczęściej przedstawia się go jako muzyka, kompozytora, poetę, teologa i publicystę, on sam chętnie mówi o sobie jako o „wędrownym grajku” czy „zjawisku artystyczno-publicystycznym”. Urodzony 1 maja 1962 roku w Gdańsku, a od lat związany z Krakowem, od dekad tworzy na pograniczu piosenki autorskiej, poezji śpiewanej i muzyki z chrześcijańskim przesłaniem. Jego twórczość to jednak coś znacznie więcej niż tylko ładne melodie – to przede wszystkim bezkompromisowe teksty, które zmuszają do myślenia, prowokują i nie pozwalają przejść obok siebie obojętnie.
Tomasz Żółtko zadebiutował na początku lat 90. albumem Wspólne myśli (1990). Szybko dał się poznać jako twórca o niezwykle wrażliwym, a zarazem krytycznym spojrzeniu na świat. Prawdziwy przełom w jego karierze nastąpił jednak w 1994 roku wraz z wydaniem albumu Klatka skandalu.
To właśnie z tej płyty pochodzi utwór, który stał się jego absolutnym znakiem rozpoznawczym i jednym z największych hitów polskiej piosenki autorskiej – „Kochaj mnie i dotykaj”. Ta niezwykle zmysłowa, a zarazem głęboka ballada przez blisko 30 tygodni utrzymywała się w czołówce Muzycznej Jedynki i do dziś jest chętnie grana w wielu rozgłośniach radiowych, a w serwisach takich jak YouTube ma miliony odtworzeń. Co ciekawe, choć piosenka ta kojarzy się głównie z romantycznym uniesieniem, wpisuje się w szerszy, egzystencjalny kontekst całej twórczości artysty.
Żółtko to postać niezwykle barwna i niekonwencjonalna. Jako zdeklarowany chrześcijanin i naśladowca Chrystusa, w swojej twórczości i publicystyce bardzo mocno sprzeciwia się wszelkim przejawom religijnego fundamentalizmu, obłudy oraz taniego moralizatorstwa. Z tego powodu bywa postacią kontrowersyjną dla różnych środowisk:
Świetnym przykładem tej bezkompromisowości jest utwór „Bóg kocha chorych na AIDS”, który w swoim czasie wywołał ogromną burzę, falę protestów i oburzenia w bardziej konserwatywnych kręgach. Tomasz Żółtko nie boi się dotykać tematów trudnych, bolesnych i spychanych na margines społecznej dyskusji. Sam o sobie mówi, że jest klasycznym „samotnym wilkiem”, który nie szuka poklasku w wielkim show-biznesie, lecz stawia na szczery, bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem podczas kameralnych koncertów.
W ciągu kilkudziesięciu lat swojej działalności artystycznej Tomasz Żółtko zgromadził imponujący dorobek. Wydał kilkanaście albumów studyjnych oraz kilka tomików poezji. Do jego najważniejszych płyt należą:
Oprócz muzyki Żółtko realizuje się jako poeta i felietonista. Wydał m.in. takie zbiory wierszy i tekstów jak Namolne drapanie się w duszę, Tam gdzie trzeba być jakimś czy Postmodernistyczne impresje wolne od cła i reguły. Jego felietony regularnie pojawiają się w przestrzeni internetowej (m.in. na jego oficjalnym profilu na Facebooku, który traktuje jak swój blog), wywołując żywe dyskusje na tematy społeczne, moralne i duchowe.
Tomasz Żółtko to bez wątpienia artysta osobny – twórca, który nie idzie na kompromisy z rynkiem muzycznym, a jego piosenki dla wielu słuchaczy stanowią ważny punkt odniesienia w poszukiwaniu życiowej prawdy i duchowej głębi.