Jakie masz pytanie?

lub

Kim był Stanisław Car?

historia dwudziestolecia międzywojennego architekt konstytucji kwietniowej postacie polskiej polityki
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wyobraź sobie prawnika, który potrafi zinterpretować każdy, nawet najbardziej jednoznaczny przepis w taki sposób, aby idealnie pasował do planów politycznych jego mocodawcy. W historii dwudziestolecia międzywojennego taką postacią był Stanisław Car — jeden z najbardziej wpływowych, a zarazem kontrowersyjnych architektów prawnych II Rzeczypospolitej. Jako zaufany człowiek Józefa Piłsudskiego, minister sprawiedliwości i marszałek Sejmu, odegrał kluczową rolę w przekształceniu Polski z demokracji parlamentarnej w państwo autorytarne.

„Jego Interpretatorskoje Wieliczestwo”, czyli skąd wziął się ten przydomek?

Nazwisko Stanisława Cara w połączeniu z jego niebywałymi zdolnościami do naginania prawa dało opozycji idealny powód do kpin. W carskiej Rosji do władcy zwracano się z najwyższym szacunkiem per „Jego Imperatorskoje Wieliczestwo” (Jego Cesarska Mość). Przeciwnicy polityczni sanacji, widząc, z jaką lekkością Stanisław Car potrafi przetłumaczyć skomplikowane paragrafy na korzyść obozu rządzącego, zaczęli nazywać go ironicznie „Jego Interpretatorskoje Wieliczestwo” (Jego Interpretacyjną Mością).

Car uważał, że litery prawa należy przestrzegać, ale diabeł tkwi w szczegółach — a dokładniej w interpretacji. Potrafił znaleźć luki tam, gdzie inni widzieli mur nie do przebicia. Zjawisko to w publicystyce tamtych czasów zyskało nawet miano „caryzacji prawa”.

Od warszawskiego studenta do kancelarii Piłsudskiego

Stanisław Henryk Car urodził się 26 kwietnia 1882 roku w Warszawie. Choć studia prawnicze rozpoczął na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim, to z powodu udziału w strajku szkolnym w 1905 roku musiał przenieść się do Odessy, gdzie ostatecznie uzyskał dyplom. Po powrocie do Warszawy szybko piął się po szczeblach kariery prawniczej — pracował jako aplikant, adwokat, a w czasie I wojny światowej został sędzią pokoju.

Przełom w jego życiu nastąpił w okolicach 1916 roku, kiedy poznał Józefa Piłsudskiego. Między panami szybko nawiązała się nić porozumienia. Gdy Polska odzyskała niepodległość, Piłsudski mianował Cara Szefem Kancelarii Cywilnej Naczelnika Państwa. Car wiernie trwał przy boku Komendanta, służąc mu swoją wiedzą prawniczą i lojalnością.

Akrobacje prawne po zamachu majowym

Po przewrocie majowym w 1926 roku Piłsudski potrzebował kogoś, kto zalegalizuje autorytarne rządy bez formalnego zrywania z konstytucją marcową z 1921 roku. Stanisław Car okazał się do tego zadania idealny. Jako minister sprawiedliwości w kilku gabinetach oraz doradca prawny rządu, tworzył tzw. precedensy konstytucyjne.

His filozofia opierała się na założeniu, że „można nie tykać etykiet konstytucyjnych, a mimo to gruntownie zmienić rzeczywisty układ stosunków między władzami państwowymi”. Car potrafił tak manewrować przepisami, by ograniczać prawa Sejmu i wzmacniać władzę wykonawczą (głównie prezydenta i rządu), formalnie nie łamiąc przy tym prawa. Dla opozycji był symbolem makiawelizmu, dla sanacji — genialnym pragmatykiem ratującym państwo przed chaosem.

Konstytucja kwietniowa — życiowe dzieło Stanisława Cara

Największym i najbardziej trwałym śladem, jaki Stanisław Car zostawił w historii Polski, była Konstytucja kwietniowa z 1935 roku. Car był głównym referentem i współautorem założeń nowej ustawy zasadniczej, która całkowicie zmieniała ustrój Polski, wprowadzając system prezydencki z silnymi elementami autorytarnymi. Prezydent stawał się odpowiedzialny wyłącznie „przed Bogiem i historią”.

Samo uchwalenie tej konstytucji było majstersztykiem polityczno-prawnym (choć przez wielu uznawanym za zwykły fortel). 26 stycznia 1934 roku, podczas obrad Sejmu, opozycja demonstracyjnie opuściła salę, protestując przeciwko narzucaniu nowych rozwiązań. Stanisław Car błyskawicznie wykorzystał ten moment. Zgłosił wniosek o natychmiastowe przejście do głosowania nad tezami konstytucyjnymi jako gotowym projektem ustawy zasadniczej. Ponieważ na sali pozostała wymagana większość posłów sanacyjnych, konstytucję uchwalono w ekspresowym tempie, zaskakując nieobecną opozycję.

Marszałek Sejmu i niespodziewany zwrot

W 1935 roku Stanisław Car został marszałkiem Sejmu IV kadencji. Co ciekawe, w ostatnich latach swojego życia, po śmierci Józefa Piłsudskiego, jego postawa uległa pewnej zmianie. Jako marszałek zaczął dążyć do podniesienia autorytetu Sejmu i ochrony jego niezależności przed dominacją innych ośrodków władzy sanacyjnej (skupionych wokół prezydenta Ignacego Mościckiego i marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego).

Stanisław Car nie dożył wybuchu II wojny światowej. Zmarł nagle 18 czerwca 1938 roku w Warszawie, pełniąc do końca funkcję marszałka Sejmu.

Ciekawostka: uważaj na zbieżność nazwisk!

Szukając informacji o Stanisławie Carze, łatwo natknąć się na zaskakującą zbieżność nazwisk. W historii Polski zapisał się bowiem jeszcze jeden Stanisław Car (urodzony w 1918 roku, zmarły w 1995 roku). Był to skromny mieszkaniec Podkarpacia, który podczas II wojny światowej z narażeniem życia ukrywał i ratował Żydów przed zagładą. Za swoje bohaterskie czyny został pośmiertnie odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Choć nosił to samo imię i nazwisko co słynny marszałek Sejmu, była to zupełnie inna, niezwykle szlachetna postać, której również należy się pamięć.

Podziel się z innymi: