Jakie masz pytanie?

lub

Czy wiadomo, jak smakuje kawa w kosmosie i czy jej picie tam jest zdrowe?

smak kawy w kosmosie picie kawy mikrograwitacja kawa na stacji kosmicznej
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Pytanie o to, jak smakuje poranna „mała czarna” kilkaset kilometrów nad Ziemią, nurtuje nie tylko miłośników kofeiny, ale i naukowców zajmujących się fizjologią człowieka. Picie kawy w stanie nieważkości to nie tylko kwestia technologii i specjalnych kubków, ale przede wszystkim walka z osłabionymi zmysłami. Okazuje się, że to, co na Ziemi jest aromatycznym rytuałem, w kosmosie staje się zupełnie innym doświadczeniem sensorycznym.

Dlaczego kawa w kosmosie smakuje inaczej?

Głównym powodem, dla którego astronauci narzekają na smak potraw i napojów, jest zjawisko nazywane „fluid shift”, czyli przemieszczanie się płynów ustrojowych. Na Ziemi grawitacja ściąga płyny w dół, ku nogom. W kosmosie krew i limfa rozkładają się równomiernie, co sprawia, że twarze astronautów stają się opuchnięte, a ich zatoki – wiecznie zatkane.

Efekt jest bardzo podobny do silnego przeziębienia. Ponieważ zmysł smaku jest w ogromnym stopniu uzależniony od węchu, zablokowane drogi oddechowe sprawiają, że kawa wydaje się mdła i pozbawiona głębi. Astronauci często opisują smak jedzenia jako „papierowy”. Aby poczuć cokolwiek, muszą wybierać mieszanki o bardzo intensywnym aromacie lub dodawać do napojów więcej dodatków niż robiliby to w domu.

Brak unoszącego się aromatu

Kolejnym problemem jest fizyka gazów. Na Ziemi gorące powietrze unosi się nad filiżanką, niosąc ze sobą cząsteczki zapachowe prosto do naszego nosa. W mikrograwitacji nie występuje zjawisko konwekcji – ciepłe powietrze nie unosi się, więc aromat kawy „stoi” w miejscu wokół płynu. Bez możliwości powąchania naparu przed łykiem, mózg otrzymuje znacznie uboższy zestaw bodźców.

Jak pije się kawę na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS)?

Przez lata astronauci musieli zadowalać się kawą rozpuszczalną pitą przez słomkę ze specjalnych, plastikowych torebek. Nie było to najbardziej wyrafinowane doświadczenie. Przełom nastąpił w 2015 roku, kiedy na orbitę trafił ekspres ISSpresso, stworzony przez firmy Argotec i Lavazza we współpracy z Włoską Agencją Kosmiczną.

Urządzenie to zostało zaprojektowane tak, aby wytrzymać ogromne ciśnienie i działać w stanie nieważkości. Zamiast plastikowych rurek, użyto stalowych przewodów. Dzięki temu astronauci mogli po raz pierwszy napić się prawdziwego, ciśnieniowego espresso.

Kosmiczna filiżanka i napięcie powierzchniowe

Picie z torebki eliminuje jeden z najważniejszych aspektów picia kawy – kontakt płynu z ustami i nosem. Aby to naprawić, naukowcy opracowali „Space Cup”. Jest to naczynie o specyficznym kształcie, które wykorzystuje napięcie powierzchniowe płynu. Dzięki odpowiedniemu kątowi ścianek, kawa „wędruje” po krawędzi naczynia prosto do ust astronauty, naśladując naturalny proces picia z filiżanki.

Czy picie kawy w kosmosie jest zdrowe?

Kofeina w kosmosie pełni bardzo ważną funkcję – pomaga astronautom utrzymać koncentrację podczas długich i nużących misji, a także walczyć ze zmęczeniem wynikającym z zaburzeń rytmu dobowego (na ISS wschód słońca następuje co 90 minut). Istnieją jednak pewne obawy zdrowotne, które lekarze NASA biorą pod uwagę:

  • Gęstość kości: Kofeina może nieznacznie wpływać na wydalanie wapnia z organizmu. W warunkach mikrograwitacji, gdzie astronauci i tak tracą masę kostną w szybkim tempie, nadmierne spożycie kawy musi być monitorowane.
  • Odwodnienie: Kawa ma działanie moczopędne. W zamkniętym systemie odzyskiwania wody na stacji kosmicznej, gospodarka płynami jest kluczowa, a nadmierna utrata wody przez astronautę mogłaby być problematyczna.
  • Problemy ze snem: Ze względu na specyficzne warunki oświetleniowe, astronauci często mają problemy z zasypianiem. Nadmiar kofeiny może te problemy potęgować, prowadząc do obniżenia wydajności pracy.

Mimo tych ryzyk, kawa jest uważana za bezpieczną, a wręcz wskazaną jako element poprawiający dobrostan psychiczny załogi. Możliwość wypicia ciepłego, znajomego napoju ma ogromne znaczenie dla morale ludzi odizolowanych od Ziemi.

Ciekawostka: Kawa z recyklingu

Warto wspomnieć o systemie odzyskiwania wody na ISS. Jest on tak wydajny, że niemal każda kropla płynu – w tym pot i mocz astronautów – jest filtrowana i przetwarzana z powrotem w wodę pitną. Jak żartują sami astronauci: „Dzisiejsza kawa jest jutrzejszą kawą”. System ten jest jednak tak zaawansowany, że uzyskana woda jest często czystsza niż ta, którą mamy w kranach na Ziemi.

Podsumowując, kawa w kosmosie smakuje znacznie słabiej niż na Ziemi, a jej picie wymaga zaawansowanej inżynierii. Jest jednak bezpieczna i stanowi dla astronautów bezcenny łącznik z domem, pomagając im przetrwać trudne warunki misji pozaziemskich.

Podziel się z innymi: