Trudno o bardziej subiektywny i emocjonalny temat w historii niż ocena władców. To, co dla jednych jest oznaką siły, dla innych może być tyrania, a strategiczne ustępstwo w jednym stuleciu, w kolejnym jest postrzegane jako zdrada. W przypadku Pierwszej Rzeczypospolitej (od Unii Lubelskiej w 1569 r. do III rozbioru w 1795 r.) sprawa jest o tyle skomplikowana, że władza królewska była mocno ograniczona przez szlachtę. Mimo to, w powszechnej świadomości historycznej wykrystalizował się pewien konsensus co do monarchów, którzy Polskę wzmacniali oraz tych, którzy przyczynili się do jej upadku.
Poniżej przedstawiamy zestawienie czterech władców najczęściej uznawanych za najlepszych oraz czterech, których panowanie było najbardziej destrukcyjne dla państwa.
Czterej najlepsi władcy Pierwszej Rzeczypospolitej
Wybór "najlepszych" w okresie Rzeczypospolitej Obojga Narodów często koncentruje się na tych, którzy potrafili skutecznie prowadzić politykę zagraniczną i militarną, często wbrew rosnącym wpływom magnaterii i paraliżowi sejmu.
1. Stefan Batory (1576–1586)
Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych władców elekcyjnych. Choć panował zaledwie dziesięć lat, jego wpływ na historię Rzeczypospolitej był ogromny.
- Co go wyróżniało? Batory był genialnym strategiem wojskowym, który zreformował armię i odniósł spektakularne zwycięstwa nad Rosją Iwana Groźnego, odzyskując m.in. Połock. Umocnił pozycję Polski w Europie i dbał o rozwój kultury i edukacji, powołując m.in. Akademię Wileńską.
2. Jan III Sobieski (1674–1696)
Ostatni z wielkich wodzów na polskim tronie, którego nazwisko jest nierozerwalnie związane z największym triumfem militarnym Rzeczypospolitej w XVII wieku.
- Co go wyróżniało? Jego największym osiągnięciem było zwycięstwo pod Wiedniem w 1683 roku, które powstrzymało ekspansję Imperium Osmańskiego w Europie. Był doskonałym dowódcą i mecenasem sztuki, a jego panowanie było ostatnim okresem, w którym Rzeczpospolita odgrywała kluczową rolę na arenie międzynarodowej.
3. Zygmunt II August (1548–1572)
Choć jego panowanie przypada na okres przed formalnym początkiem Rzeczypospolitej (Unia Lubelska 1569), to właśnie on był ostatnim Jagiellonem i królem, który stworzył fundamenty nowego państwa.
- Co go wyróżniało? Był inicjatorem i sygnatariuszem Unii Lubelskiej (1569), która przekształciła Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie w Rzeczpospolitą Obojga Narodów, tworząc jedno z największych państw w Europie. Jego panowanie to szczyt polskiego "Złotego Wieku".
4. Władysław IV Waza (1632–1648)
Panowanie Władysława IV było ostatnim okresem względnej stabilności i sukcesów militarnych Rzeczypospolitej przed potopem szwedzkim i wielkimi kryzysami.
- Co go wyróżniało? Był utalentowanym wodzem, który odniósł sukcesy dyplomatyczne i militarne, m.in. w wojnie z Rosją (pokój w Polanowie, 1634), a także w konflikcie z Turcją. Choć nie udało mu się zrealizować wszystkich ambitnych planów politycznych, to jego rządy były czasem rozwoju kultury i sztuki, a także wzmocnienia armii.
Czterej najgorsi władcy Pierwszej Rzeczypospolitej
Władcy z tej kategorii są najczęściej krytykowani za nieudolność, brak zainteresowania sprawami państwa, uleganie obcym wpływom lub doprowadzenie do katastrofalnych w skutkach wojen i osłabienia Rzeczypospolitej.
1. August III Sas (1733–1763)
Panowanie Augusta III Sasa jest często synonimem największego upadku Rzeczypospolitej, a powiedzenie "Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa" najlepiej oddaje stan państwa.
- Dlaczego jest tak źle oceniany? Okres jego rządów to czas paraliżu państwa, kiedy to sejmy były regularnie zrywane (zasada liberum veto doprowadzona do absurdu), a kraj stał się faktycznie protektoratem Rosji. August III był obojętny na sprawy Rzeczypospolitej, a jego głównym celem było utrzymanie tronu w Saksonii. Historycy uważają, że doprowadził kraj do ruiny.
2. Jan II Kazimierz Waza (1648–1668)
Mimo osobistej odwagi i pewnych talentów militarnych, jego panowanie to czas kataklizmów, które na zawsze zmieniły oblicze Rzeczypospolitej.
- Dlaczego jest tak źle oceniany? Jego rządy to okres trzech wielkich wojen: powstania Chmielnickiego, wojny z Rosją i przede wszystkim potopu szwedzkiego. Te konflikty doprowadziły do ogromnego osłabienia państwa pod względem gospodarczym i terytorialnym, a król ostatecznie abdykował w 1668 roku.
3. Michał Korybut Wiśniowiecki (1669–1673)
Jeden z najbardziej nieszczęśliwych i nieudolnych władców elekcyjnych, który zasiadł na tronie po abdykacji Jana Kazimierza.
- Dlaczego jest tak źle oceniany? Był królem słabym, niezdolnym do panowania nad zwaśnioną magnaterią i szlachtą. Jego rządy to czas wewnętrznych sporów i konfliktów frakcyjnych, które doprowadziły do upokarzającego traktatu w Buczaczu (1672) z Turcją, na mocy którego Rzeczpospolita utraciła Podole i musiała płacić haracz.
4. Henryk Walezy (1573–1574)
Jego panowanie było najkrótsze i najbardziej farsowe w historii elekcyjnej Rzeczypospolitej.
- Dlaczego jest tak źle oceniany? Po zaledwie pięciu miesiącach od koronacji, w czerwcu 1574 roku, uciekł z Polski, aby objąć tron Francji (po śmierci brata Karola IX). Nie wykazywał żadnego zainteresowania sprawami Rzeczypospolitej, a jego ucieczka była jawnym lekceważeniem przyjętych zobowiązań, co na długo nadszarpnęło autorytet monarchy elekcyjnego.
Ciekawostka: Ostatni król Rzeczypospolitej, Stanisław August Poniatowski, jest postacią, która budzi największe kontrowersje i często jest wymieniana zarówno w rankingach "najlepszych" (za reformy, Konstytucję 3 Maja i mecenat), jak i "najgorszych" (za uległość wobec Rosji i ostateczny upadek państwa). Ostatecznie, historycy często doceniają jego dokonania, ale wynik jego panowania (rozbiory) sprawia, że w powszechnej opinii bywa surowo oceniany.