Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego brak formalnego stanu wojennego na Węgrzech (w 1956 roku), w Czechosłowacji (w 1968 roku) i w Polsce (po 22 lipca 1983 roku aż do końca komunizmu) skompromitował przeciwników stanu wojennego w Polsce (w latach 1981–1983) i udowodnił, że śmierć oraz represje w krajach satelickich (należących do ZSRR) były skutkiem komunizmu, niezależnie od istnienia czy nieistnienia stanu wojennego?

porównanie represji bloku system komunistyczny przemoc stan wojenny mniejsze zło
avatar

Gość (83.4.*.*)



Odpowiedź:

Pytanie dotyczy bardzo złożonego i kontrowersyjnego aspektu historii bloku wschodniego, a mianowicie sposobu, w jaki władze komunistyczne (zwłaszcza w Polsce) oraz niektórzy komentatorzy wykorzystywali porównanie z innymi krajami satelickimi, aby usprawiedliwić swoje działania i podważyć argumenty opozycji.

Wyjaśnienie, dlaczego brak formalnego stanu wojennego w innych przypadkach miał "skompromitować" przeciwników polskiego stanu wojennego, opiera się na propagandowym i ideologicznym argumencie, który celowo minimalizował znaczenie formy prawnej, a maksymalizował rolę systemu.

Komunizm jako źródło przemocy: Argument „mniejszego zła”

Klucz do zrozumienia tego argumentu leży w propagandzie władz PRL, a zwłaszcza generała Wojciecha Jaruzelskiego, który wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku uzasadniał jako „mniejsze zło”. Porównania z Węgrami i Czechosłowacją były w tym kontekście centralne.

1. Węgry (1956): Krwawa interwencja bez formalnego stanu wojennego

Powstanie węgierskie w 1956 roku było zrywem narodowym, który został krwawo stłumiony przez bezpośrednią interwencję wojsk sowieckich.

  • Brak formalnego stanu wojennego: Władze węgierskie (rząd Imre Nagya) nie wprowadziły stanu wojennego, a wręcz ogłosiły neutralność i wystąpienie z Układu Warszawskiego. Represje, które nastąpiły po stłumieniu powstania przez Armię Radziecką, były jednak wyjątkowo brutalne.
  • Represje: Po ustanowieniu marionetkowego rządu Jánosa Kádára rozpoczęły się masowe aresztowania, egzekucje (w tym premiera Imre Nagya) oraz długoletnie więzienia dla około 20 000 osób. Zginęło około 2500 Węgrów, a blisko 200 000 uciekło z kraju.
  • Wniosek propagandowy: Zwolennicy stanu wojennego w Polsce (1981) argumentowali, że brak polskiej, wewnętrznej interwencji doprowadziłby do interwencji sowieckiej, która byłaby równie krwawa jak na Węgrzech, a być może nawet bardziej (w świetle potencjału "Solidarności"). W tym ujęciu, to nie stan wojenny był złem, lecz brak kontroli nad sytuacją, prowadzący do rozlewu krwi i utraty resztek suwerenności na wzór węgierski.

2. Czechosłowacja (1968): Okupacja i „normalizacja” bez stanu wojennego

Praska Wiosna (1968) – próba liberalizacji ustroju – została stłumiona przez inwazję wojsk Układu Warszawskiego (Operacja Dunaj).

  • Brak formalnego stanu wojennego: Władze Czechosłowacji nie wprowadziły stanu wojennego, a interwencja była aktem zewnętrznej agresji. Po jej stłumieniu nastąpił okres tzw. „normalizacji”.
  • Represje: Choć bezpośrednich ofiar inwazji było mniej niż na Węgrzech (72–108 zabitych), to represje przybrały formę długotrwałego ucisku politycznego, masowych czystek w partii, zwolnień z pracy, zakazu działalności publicznej i emigracji. Co najważniejsze, na terytorium Czechosłowacji stacjonowały wojska radzieckie aż do 1991 roku, co oznaczało trwałą utratę suwerenności.
  • Wniosek propagandowy: Jaruzelski i jego otoczenie twierdzili, że polski stan wojenny zapobiegł scenariuszowi czechosłowackiemu – czyli obcej okupacji i narzuceniu "normalizacji" przez Moskwę. Polski stan wojenny, choć brutalny, był rzekomo "polską sprawą", która pozwoliła uniknąć trwałej obecności Armii Radzieckiej i całkowitej utraty kontroli nad państwem.

3. Polska (po 22 lipca 1983): Represje bez formalnego stanu nadzwyczajnego

Formalne zniesienie stanu wojennego w Polsce 22 lipca 1983 roku było w dużej mierze gestem propagandowym.

  • Brak formalnego stanu wojennego, ale utrzymanie represji: Władze komunistyczne, przygotowując się do zniesienia stanu wojennego, uchwaliły szereg ustaw, które przeniosły najbardziej drakońskie przepisy do zwykłego ustawodawstwa. Ograniczenia praw obywatelskich, surowe kary za strajki, zwiększone uprawnienia Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej (MO) oraz możliwość zatrzymywania w trybie administracyjnym pozostały w mocy. Okres ten bywa nazywany "stanem powojennym" lub "normalizacją".
  • Wniosek ideologiczny (kompromitacja przeciwników): Ten fakt miał uderzać w przeciwników stanu wojennego, którzy koncentrowali się na jego formalnej nielegalności i tymczasowości. Skoro po formalnym zniesieniu stanu wojennego represje nadal trwały (i to na mocy "zwykłych" ustaw), dowodziło to, że źródłem zła nie jest nazwa stanu nadzwyczajnego, lecz istota systemu komunistycznego.

Podsumowanie argumentu

Argument, który miał "kompromitować" przeciwników stanu wojennego i wskazywać na komunizm jako jedyne źródło zła, można streścić następująco:

  1. Forma prawna jest iluzoryczna: Węgry (1956) i Czechosłowacja (1968) udowodniły, że system komunistyczny, wspierany przez ZSRR, jest zdolny do masowego mordu i represji (Węgry) lub długotrwałej okupacji i ucisku (Czechosłowacja) bez konieczności wprowadzania formalnego stanu wojennego przez własne władze.
  2. Represje są immanentną cechą komunizmu: To, że po formalnym zniesieniu stanu wojennego w Polsce (po 1983 roku) władze utrzymały represyjne mechanizmy w zwykłym prawie, dowodziło, że represje są stałym elementem funkcjonowania państwa komunistycznego, a nie tylko tymczasowym środkiem nadzwyczajnym.
  3. Kompromitacja opozycji: Opozycja, która skupiała się na formalnej nielegalności i brutalności stanu wojennego (1981–1983), była oskarżana o to, że nie dostrzegała szerszego kontekstu: że prawdziwe niebezpieczeństwo i źródło śmierci leżało w samym systemie komunistycznym i jego doktrynie Breżniewa, a nie w konkretnym dekrecie. W tym ujęciu, stan wojenny był jedynie narzędziem (i to "polskim"), które miało zapobiec głębszej i bardziej krwawej konsekwencji systemu (interwencji sowieckiej).

W rzeczywistości, dla historyków i ofiar, zarówno stan wojenny w Polsce, jak i represje na Węgrzech czy w Czechosłowacji, były różnymi metodami osiągnięcia tego samego celu: utrzymania władzy komunistycznej i kontroli Moskwy nad blokiem wschodnim. Formalny stan prawny (stan wojenny, inwazja, normalizacja) był jedynie fasadą dla systemowego terroru.

Podziel się z innymi: