Gość (5.172.*.*)
To pytanie jest świetne i dotyka często mylącej kwestii nazewnictwa w handlu!
Odpowiedź jest prosta: kurczak biesiadny nie jest osobną, genetycznie zdefiniowaną odmianą ani rasą kurczaka w sensie biologicznym, tak jak np. kura zielononóżka czy Leghorn. Jest to raczej nazwa handlowa lub kategoria jakościowa, która odnosi się przede wszystkim do metody chowu i warunków, w jakich ptak dorasta, a nie do jego genotypu.
W kontekście polskiego rynku i oznaczeń spotykanych w sklepach, nazwa „kurczak biesiadny” jest często używana do odróżnienia tego mięsa od tzw. „kurczaka zagrodowego” (lub kurczaka z wolnego wybiegu).
Aby lepiej zrozumieć, czym jest kurczak biesiadny, warto go zestawić z kurczakiem zagrodowym, który jest jego głównym konkurentem na półkach sklepowych:
| Cecha | Kurczak biesiadny | Kurczak zagrodowy |
|---|---|---|
| Odmiana/Rasa | Zazwyczaj standardowy, szybko rosnący brojler. | Zazwyczaj wolniej rosnąca rasa lub hybryda. |
| Metoda chowu | Intensywna, wyższe zagęszczenie. | Ekstensywna (zagrodowa), niższe zagęszczenie, dostęp do wybiegu na świeżym powietrzu. |
| Czas chowu | Krótszy, typowy dla brojlerów. | Dłuższy (często nie mniej niż 56 dni), co pozwala na lepsze umięśnienie. |
| Mięso | Wyższa zawartość tłuszczu, grubsza skórka. | Mniej tłuszczu, cieńsza skórka, bardziej umięśnione, lepszy smak i aromat. |
Podsumowując: Kiedy kupujesz kurczaka biesiadnego, kupujesz kurczaka, który został wychowany w standardowych, intensywnych warunkach, ale pod nazwą handlową, która ma go wyróżnić na tle innych produktów. Nie jest to żadna konkretna, genetyczna odmiana drobiu.