Gość (37.30.*.*)
Baśnie od wieków fascynują nas swoją magią, a motyw niezwykłych darów, którymi obdarzone są główne bohaterki, jest jednym z najpopularniejszych elementów literatury dziecięcej. Jeśli szukasz tytułu opowieści o dziewczynce, której łzy zamieniały się w drogocenne klejnoty, najprawdopodobniej masz na myśli baśń braci Grimm zatytułowaną „Gęsiarka u studni” (niem. Die Gänsehirtin am Brunnen).
Chociaż motyw łez zamieniających się w perły pojawia się w różnych wersjach ludowych podań, to właśnie u Jakuba i Wilhelma Grimmów zyskał on najbardziej znaną formę literacką.
Historia ta skupia się na losach młodej królewny, która zostaje wygnana przez swojego ojca. Powodem gniewu króla była odpowiedź córki na pytanie o to, jak bardzo go kocha. Dziewczynka odparła, że kocha go „jak sól”, co król uznał za zniewagę (podobny motyw znajdziemy w „Królu Lirze” Szekspira). Wygnana królewna trafia pod opiekę tajemniczej staruszki, która mieszka w głębi lasu i zajmuje się wypasaniem gęsi.
To właśnie ta staruszka, będąca w rzeczywistości potężną czarodziejką, obdarowała dziewczynkę niezwykłym darem: za każdym razem, gdy bohaterka płakała, z jej oczu zamiast zwykłych łez wypływały lśniące perły. Dziewczynka spędzała dni na wypasaniu gęsi, ukrywając swoją prawdziwą tożsamość pod maską brzydkiej staruchy, aż do momentu, gdy pewien młody hrabia odkrył jej tajemnicę.
W literaturze i folklorze perły od zawsze symbolizowały czystość, niewinność, ale także cierpienie. Przemiana łez w perły to metafora „uszlachetniania bólu” – pokazuje, że cierpienie osoby o dobrym sercu ma ogromną wartość i ostatecznie zostanie wynagrodzone.
Warto wiedzieć, że:
Jeśli opis „Gęsiarki u studni” nie do końca pasuje do Twoich wspomnień, możliwe, że kojarzysz inną baśń o zbliżonym motywie. Bardzo popularna jest również opowieść „Wróżki” (znana też jako „Dwie siostry i wróżka”) autorstwa Charles’a Perraulta.
W tej wersji dobra siostra zostaje pobłogosławiona przez wróżkę w taki sposób, że przy każdym wypowiedzianym słowie z jej ust wypadają róże, perły i diamenty. Z kolei jej zła i leniwa siostra zostaje przeklęta – z jej ust przy każdym słowie wypadają żmije i ropuchy. Choć tutaj perły pojawiają się przy mówieniu, a nie płaczu, oba te motywy często zlewają się w pamięci czytelników w jedną magiczną całość.
Obie historie niosą jednak to samo ponadczasowe przesłanie: dobroć i szlachetność serca zawsze znajdują sposób, by ujawnić się światu w najpiękniejszej możliwej formie.