Gość (37.30.*.*)
Papież często postrzegany jest jako postać o niemal nieograniczonej władzy, swoisty monarcha absolutny Watykanu i duchowy przywódca milionów katolików na całym świecie. Choć w ramach Kościoła katolickiego posiada on „pełną i najwyższą władzę”, nie oznacza to, że może robić absolutnie wszystko, co mu się podoba. Istnieją twarde granice wyznaczone przez prawo kanoniczne, tradycję oraz dogmaty, których nawet następca św. Piotra nie może przekroczyć.
Oto 10 rzeczy, których papieżowi nie wolno robić, a które rzucają ciekawe światło na funkcjonowanie Stolicy Apostolskiej.
Papież nie jest twórcą nowej religii, lecz depozytariuszem wiary. Oznacza to, że nie może on nagle ogłosić, że jeden z fundamentów chrześcijaństwa – na przykład zmartwychwstanie Jezusa czy istnienie Trójcy Świętej – przestaje obowiązywać. Jego rolą jest interpretowanie i wyjaśnianie nauki Kościoła, a nie jej negowanie. Dogmaty są uznawane za prawdy objawione przez Boga, więc żaden człowiek, nawet papież, nie ma uprawnień do ich odwołania.
W historii zdarzały się próby wpływania na to, kto zasiądzie na tronie piotrowym po śmierci urzędującego papieża, jednak oficjalnie papież nie ma prawa mianować swojego następcy. Wybór nowej głowy Kościoła należy wyłącznie do Kolegium Kardynalskiego podczas konklawe. Papież może jedynie mianować kardynałów, którzy później wezmą udział w głosowaniu, co jest jego pośrednim sposobem na kształtowanie przyszłości Watykanu.
Papież, podobnie jak każdy inny ksiądz, podlega bezwzględnemu obowiązkowi zachowania tajemnicy spowiedzi. Nie istnieje żadna instancja ani okoliczność, która zwalniałaby go z tego zakazu. Gdyby papież wyjawił grzechy penitenta, zaciągnąłby na siebie ekskomunikę latae sententiae (następującą automatycznie). W tej kwestii prawo jest nieubłagane i nie przewiduje wyjątków dla najwyższego hierarchy.
Choć w pierwszych wiekach chrześcijaństwa sytuacja wyglądała inaczej, obecnie papieżem może zostać jedynie mężczyzna, który zobowiązał się do życia w celibacie. Papież nie może się ożenić ani wejść w formalny związek. Choć teoretycznie mógłby zmienić prawo kościelne dotyczące celibatu księży (które jest prawem ludzkim, a nie boskim), sam jako biskup Rzymu pozostaje związany tradycją czystości.
W historii Kościoła zdarzali się papieże, którzy posiadali potomstwo. Najsłynniejszym przykładem jest Aleksander VI (Rodrigo Borgia), który miał kilkoro dzieci, w tym słynnego Cezara i Lukrecję. Działo się to jednak w czasach, gdy obyczajowość na dworach papieskich znacznie odbiegała od dzisiejszych standardów, a ich zachowanie było uznawane za skandaliczne nawet przez współczesnych.
Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego, papież może zrezygnować ze swojego urzędu, ale musi to zrobić w sposób całkowicie wolny i świadomy. Nikt nie może zmusić papieża do ustąpienia. Jeśli istniałyby dowody, że rezygnacja została wymuszona szantażem lub presją polityczną, byłaby ona nieważna w świetle prawa kościelnego. Przykład Benedykta XVI pokazał, że dobrowolna abdykacja jest możliwa, ale musi być ona jasną decyzją samego biskupa Rzymu.
W tej kwestii papież ma „związane ręce” przez nauczanie swoich poprzedników, zwłaszcza Jana Pawła II. W liście apostolskim Ordinatio Sacerdotalis polski papież stwierdził definitywnie, że Kościół nie ma żadnych uprawnień do udzielania święceń kapłańskich kobietom i że to rozstrzygnięcie ma być traktowane jako ostateczne przez wszystkich wiernych. Obecny papież musiałby zanegować uroczyste nauczanie poprzednika, co w strukturach Kościoła jest niemal niemożliwe.
Papieżowi nie wolno handlować godnościami kościelnymi ani dobrami duchowymi. Proceder ten, zwany symonią, był plagą w średniowieczu, ale obecnie jest surowo zakazany. Papież nie może „sprzedać” komuś kapelusza kardynalskiego ani odpustu za gotówkę do własnej kieszeni. Finanse Watykanu są (teoretycznie) oddzielone od prywatnego majątku papieża.
Papież nie może wydać dekretu, który nakazywałby czynienie zła lub byłby sprzeczny z prawem naturalnym (np. nakazanie zabijania niewinnych). Choć cieszy się on autorytetem, jego władza jest ograniczona przez etykę chrześcijańską. Każde rozporządzenie papieskie, które zmuszałoby wiernych do grzechu, byłoby z mocy prawa nieważne.
W Kościele katolickim istnieje siedem sakramentów (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia, pokuta, namaszczenie chorych, święcenia, małżeństwo). Papież nie może usunąć żadnego z nich ani dodać ósmego. Liczba ta została uroczyście potwierdzona na Soborze Trydenckim i jest uznawana za ustanowioną przez samego Chrystusa, co czyni ją nienaruszalną dla ziemskiej władzy kościelnej.
Papieska nieomylność, o której często się słyszy, jest bardzo ściśle ograniczona. Papież jest nieomylny tylko wtedy, gdy przemawia ex cathedra w sprawach wiary i moralności. Nie może on ogłosić nieomylnego dogmatu dotyczącego np. fizyki kwantowej, teorii ewolucji czy wyników meczu piłkarskiego. Jeśli papież wypowiada się na tematy naukowe lub polityczne, robi to jako osoba prywatna lub autorytet moralny, ale jego słowa nie mają wtedy statusu nieomylności.
To pytanie często nurtuje ciekawskich. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego papież jest głową państwa (Watykanu) i przysługuje mu immunitet dyplomatyczny. Oznacza to, że nie może zostać aresztowany ani sądzony przez sądy innych państw (np. Włoch czy Polski). Jednak wewnątrz Watykanu teoretycznie istnieją procedury prawne, choć sytuacja, w której papież staje przed własnym sądem, jest niemal niewyobrażalna i nieuregulowana w sposób jednoznaczny.