Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego w grudniu 1981 roku internowano również Edwarda Gierka?

internowanie Edwarda Gierka przyczyny stanu wojennego polityka Wojciecha Jaruzelskiego
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku kojarzy nam się przede wszystkim z uderzeniem w „Solidarność”, aresztowaniami opozycjonistów i czołgami na ulicach. Jednak tej mroźnej nocy doszło do wydarzenia, które dla wielu postronnych obserwatorów było niemałym zaskoczeniem. Obok działaczy związkowych, do miejsc odosobnienia trafili również niedawni dygnitarze partyjni, z Edwardem Gierkiem na czele. Dlaczego ekipa generała Wojciecha Jaruzelskiego zdecydowała się na tak radykalny krok wobec „swoich”?

Propaganda „odnowy” i szukanie winnych

Głównym powodem internowania Edwarda Gierka oraz jego najbliższych współpracowników (m.in. Piotra Jaroszewicza czy Edwarda Babiucha) była potrzeba znalezienia kozła ofiarnego. Polska na początku lat 80. znajdowała się w głębokim kryzysie gospodarczym. Puste półki, gigantyczne zadłużenie zagraniczne i narastająca frustracja społeczna wymagały od nowej władzy wskazania winnych takiego stanu rzeczy.

Jaruzelski, ogłaszając stan wojenny, chciał pokazać społeczeństwu, że Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (WRON) jest bezstronna i sprawiedliwa. Internowanie Gierka miało być sygnałem: „nie uderzamy tylko w opozycję, ale rozliczamy też błędy poprzedniej ekipy”. Był to klasyczny zabieg propagandowy, mający na celu uwiarygodnienie tezy o „socjalistycznej odnowie” i odcięcie się od dekady lat 70., którą zaczęto nazywać okresem „błędów i wypaczeń” oraz gigantomanii.

Strategia „równowagi” politycznej

Decyzja o odizolowaniu byłego I sekretarza KC PZPR miała również wymiar czysto taktyczny. Jaruzelski obawiał się, że uderzenie wyłącznie w „Solidarność” wywoła jeszcze większy opór społeczny i zostanie odebrane jako brutalna kontrrewolucja. Internując Gierka, władza tworzyła iluzję, że stan wojenny jest wymierzony w „ekstremistów” z obu stron – zarówno tych z opozycji, jak i tych z aparatu partyjnego, którzy doprowadzili kraj do ruiny.

W oficjalnych komunikatach podkreślano, że osoby te zostały internowane za „nadużywanie stanowisk dla korzyści osobistych” oraz za doprowadzenie do głębokiego kryzysu państwa. W ten sposób Gierek, który jeszcze kilka lat wcześniej był kreowany na wielkiego budowniczego Polski, stał się symbolem korupcji i nieudolności.

Gdzie przebywał Edward Gierek?

Internowanie byłego lidera partii nie wyglądało jednak tak samo, jak w przypadku robotników czy intelektualistów z „Solidarności”. Gierek trafił do ośrodka w Promnicach, a później do Głębokiego. Choć formalnie był pozbawiony wolności, warunki, w jakich przebywał, były znacznie lepsze niż te w typowych obozach internowania. Miał dostęp do lepszego wyżywienia, opieki medycznej i cywilizowanych warunków bytowych, co zresztą po latach sam wspominał w swoich pamiętnikach jako upokarzające, ale fizycznie znośne.

Czy Gierek rzeczywiście był zagrożeniem?

Z politycznego punktu widzenia Edward Gierek w grudniu 1981 roku nie stanowił już żadnego realnego zagrożenia dla ekipy Jaruzelskiego. Po odsunięciu od władzy we wrześniu 1980 roku był człowiekiem złamanym, schorowanym i pozbawionym wpływów. Jego internowanie było więc niemal w stu procentach teatrem politycznym.

Warto dodać, że wewnątrz PZPR istniały silne naciski, aby Gierka i jego ludzi postawić przed Trybunałem Stanu lub sądem powszechnym. Ostatecznie jednak do procesów na dużą skalę nie doszło – skończyło się na internowaniu i partyjnych komisjach (jak np. komisja Grabskiego), które miały zbadać nadużycia finansowe.

Ciekawostka: Nostalgia za Gierkiem

Co ciekawe, mimo że w 1981 roku propaganda Jaruzelskiego próbowała zrobić z Gierka głównego winowajcę narodowej tragedii, to już kilkanaście lat później, w wolnej Polsce, postać ta zaczęła budzić u wielu osób nostalgię. „Dekada gierkowska” zaczęła być kojarzona z budową bloków z wielkiej płyty, otwarciem na Zachód, coca-colą i względną stabilizacją, co stoi w jaskrawym kontraście do szarej i brutalnej rzeczywistości stanu wojennego, który nastąpił zaraz po niej.

Podsumowując, Edward Gierek został internowany nie dlatego, że spiskował przeciwko nowej władzy, ale dlatego, że był jej potrzebny jako symbol porażki poprzedniego systemu. Jego obecność w ośrodku odosobnienia miała legitymizować działania generała Jaruzelskiego w oczach zmęczonego kryzysem społeczeństwa.

Podziel się z innymi: