Gość (194.4.*.*)
Historia o arce Noego to jedna z najbardziej rozpoznawalnych opowieści na świecie. Większość z nas, zapytana o czas trwania potopu, bez wahania odpowie: „40 dni i 40 nocy”. Choć ta liczba jest poprawna w kontekście samego opadu deszczu, to cała wyprawa Noego i jego rodziny trwała znacznie, znacznie dłużej. Biblia bardzo precyzyjnie opisuje ramy czasowe tego wydarzenia, a analiza tych zapisów pozwala nam dokładnie wyliczyć, ile czasu Noe spędził w zamknięciu.
W powszechnej świadomości utrwalił się obraz 40-dniowej ulewy i jest to prawda – Księga Rodzaju (Rdz 7,12) wyraźnie mówi, że deszcz padał na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Jednak ustanie opadów wcale nie oznaczało końca potopu. Woda musiała jeszcze wezbrać, pokryć najwyższe góry, a następnie powoli opadać, co było procesem długotrwałym.
Według biblijnego opisu, wody „wznosiły się nad ziemią” przez 150 dni. Dopiero po tym czasie Bóg sprawił, że powiał wiatr, a źródła otchłani i upusty nieba zostały zamknięte. To pokazuje, że faza niszczycielska i okres, w którym arka dryfowała po bezkresnym oceanie, trwały kilka miesięcy, a nie kilka tygodni.
Aby dokładnie zrozumieć, ile czasu Noe spędził w arce, musimy prześledzić konkretne daty podane w tekście biblijnym. Przyjmuje się, że miesiące biblijne liczyły po 30 dni.
Przeprowadźmy proste działanie matematyczne, opierając się na powyższych datach:
Jeśli odejmiemy datę wejścia od daty wyjścia, otrzymamy pełny rok i 10 dni.
W kalendarzu księżycowym (często stosowanym w tamtym kręgu kulturowym) rok liczył 354 dni. Dodając do tego 10 dni różnicy między datami dziennymi (27 minus 17), otrzymujemy 364 dni.
Jeśli natomiast przyjmiemy kalendarz oparty na miesiącach 30-dniowych (co sugeruje opis 150 dni jako 5 miesięcy), rok liczyłby 360 dni. Wtedy 360 dni + 10 dni różnicy daje nam 370 dni.
Niezależnie od przyjętego systemu kalendarzowego, Noe spędził w arce ponad rok. To znacznie więcej niż sugerują popularne opowieści dla dzieci.
Można się zastanawiać, dlaczego po ustaniu deszczu Noe musiał czekać jeszcze tyle miesięcy. Odpowiedź tkwi w ogromnej ilości wody, która musiała wyparować lub wsiąknąć w ziemię. Biblia opisuje, że woda zakryła nawet najwyższe góry (o ponad 7 metrów powyżej ich szczytów). Proces osuszania tak gigantycznej masy wody musiał być powolny, aby ekosystem mógł zacząć się odradzać, a grunt stał się na tyle stabilny, by ludzie i zwierzęta mogli bezpiecznie opuścić statek.
Choć czas trwania potopu jest fascynujący, sama arka również kryje wiele ciekawych szczegółów, o których rzadko się wspomina:
Historia potopu to nie tylko opowieść o wielkim deszczu, ale przede wszystkim o cierpliwości i przetrwaniu w ekstremalnych warunkach przez ponad 370 dni. To pokazuje, że biblijna relacja jest znacznie bardziej złożona i szczegółowa, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.