Jakie masz pytanie?

lub

Czy istnieją badania wskazujące, ile lokali mieszkalnych stoi pustych z powodu obaw właścicieli przed ich wynajmem, wynikających z nadmiernej ochrony prawnej najemców oraz trudności z eksmisją uciążliwych lokatorów, i czy istnieje minimalny metraż lokalu, do którego można eksmitować osobę?

puste mieszkania przyczyny eksmisja lokatora przepisy minimalny metraż eksmisji
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Problem pustostanów w Polsce to temat, który budzi ogromne emocje, zwłaszcza w obliczu rosnących cen najmu i deficytu mieszkań na rynku. Wiele osób zastanawia się, dlaczego tysiące lokali stoi pustych, podczas gdy tysiące rodzin szukają dachu nad głową. Jednym z najczęściej przytaczanych argumentów jest strach właścicieli przed nieuczciwymi lokatorami i skomplikowanymi procedurami eksmisyjnymi. Jak to wygląda w świetle twardych danych i przepisów prawa?

Ile mieszkań w Polsce faktycznie stoi pustych?

Zgodnie z danymi z Narodowego Spisu Powszechnego przeprowadzonego przez GUS w 2021 roku, w Polsce istniało około 1,8 miliona niezamieszkanych mieszkań. To liczba, która robi wrażenie, stanowiąc ponad 11% całkowitego zasobu mieszkaniowego kraju. Warto jednak zaznaczyć, że kategoria „pustostanów” w statystykach GUS jest bardzo szeroka. Obejmuje ona:

  • mieszkania w trakcie remontu,
  • lokale przeznaczone na wynajem krótkoterminowy (np. przez Booking czy Airbnb), które w dniu spisu były wolne,
  • mieszkania w budynkach jeszcze nieoddanych do użytku,
  • domy letniskowe,
  • mieszkania, których właściciele przebywają za granicą.

Nie ma jednej, ogólnopolskiej i oficjalnej statystyki, która precyzyjnie wskazywałaby, ile z tych 1,8 miliona lokali stoi pustych wyłącznie z powodu obaw właścicieli przed polskim prawem lokatorskim. Organizacje zrzeszające wynajmujących, takie jak Stowarzyszenie Mieszkanicznik, często podnoszą ten problem w swoich raportach i ankietach, wskazując, że restrykcyjna Ustawa o ochronie praw lokatorów zniechęca znaczną część osób prywatnych do udostępnienia swoich nieruchomości na rynku. Szacunki ekspertów rynkowych sugerują, że zjawisko to może dotyczyć od kilkudziesięciu do nawet stu tysięcy mieszkań w skali kraju, ale są to dane oparte na analizach cząstkowych i opiniach środowiskowych, a nie na pełnym badaniu reprezentatywnym.

Dlaczego właściciele boją się wynajmować?

Głównym powodem „trzymania kluczy w szufladzie” jest asymetria praw i obowiązków wynikająca z przepisów. Właściciele obawiają się przede wszystkim:

  1. Długotrwałych procesów eksmisyjnych: W Polsce eksmisja lokatora, który przestał płacić, może trwać od kilkunastu miesięcy do nawet kilku lat.
  2. Okresów ochronnych: Prawo zabrania wykonywania eksmisji w okresie od 1 listopada do 31 marca, jeśli lokatorowi nie wskazano lokalu zastępczego.
  3. Grup chronionych: Kobiety w ciąży, małoletni, osoby niepełnosprawne czy bezrobotni mają prawo do lokalu socjalnego, co w praktyce wstrzymuje eksmisję do czasu, aż gmina taki lokal zapewni (a gminne zasoby są zazwyczaj puste).

To właśnie te bariery sprawiają, że wielu właścicieli woli, aby mieszkanie zyskiwało na wartości „stojąc pusto”, niż ryzykować walkę z tzw. „dzikim lokatorem”.

Minimalny metraż lokalu przy eksmisji – co mówią przepisy?

Jeśli dochodzi do sytuacji, w której sąd orzeka eksmisję, kluczową kwestią staje się to, dokąd taka osoba ma zostać przeniesiona. W polskim prawie rozróżniamy dwa główne rodzaje lokali, do których można eksmitować dłużnika: lokal socjalny (obecnie nazywany najmem socjalnym lokalu) oraz pomieszczenie tymczasowe.

Zgodnie z ustawą o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobem gminy oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, istnieją konkretne normy powierzchniowe:

  • Lokal socjalny (najem socjalny): Powierzchnia pokoi przypadająca na członka gospodarstwa domowego nie może być mniejsza niż 5 m². W przypadku gospodarstwa jednoosobowego (singla), powierzchnia pokoi nie może być mniejsza niż 10 m².
  • Pomieszczenie tymczasowe: To lokal o niższym standardzie, do którego trafiają osoby niemające prawa do lokalu socjalnego. Tutaj również obowiązuje norma 5 m² powierzchni mieszkalnej na osobę.

Warto podkreślić, że pomieszczenie tymczasowe musi spełniać podstawowe wymogi: posiadać dostęp do wody i ustępu (nawet poza budynkiem), oświetlenie elektryczne, możliwość ogrzewania oraz ściany i stropy nieprzemakalne.

Ciekawostka: Najem okazjonalny jako „bezpiecznik”

Aby uniknąć problemów z wieloletnią eksmisją, coraz więcej właścicieli decyduje się na tzw. najem okazjonalny. Wymaga on od najemcy złożenia oświadczenia w formie aktu notarialnego, w którym poddaje się on dobrowolnie egzekucji i wskazuje inny lokal, do którego będzie mógł się wyprowadzić w razie zakończenia umowy. To obecnie najskuteczniejszy sposób na skrócenie procedur, choć nie eliminuje on całkowicie ryzyka (np. gdy właściciel wskazanego lokalu wycofa swoją zgodę).

Podsumowanie prawne dotyczące metrażu

Jeśli szukasz konkretnej odpowiedzi na pytanie o minimalny metraż przy eksmisji, oto zestawienie krok po kroku:

  1. Sprawdzenie statusu lokatora: Czy sąd przyznał prawo do lokalu socjalnego?
  2. Norma dla rodzin: Jeśli eksmitowana jest rodzina, gmina musi zapewnić lokal, w którym na każdą osobę przypada minimum 5 m² powierzchni mieszkalnej (liczą się tylko pokoje, nie kuchnia czy łazienka).
  3. Norma dla singla: Jeśli eksmitowana jest jedna osoba, lokal socjalny musi mieć pokój o powierzchni co najmniej 10 m².
  4. Pomieszczenie tymczasowe: Jeśli lokator nie ma prawa do lokalu socjalnego, trafia do pomieszczenia tymczasowego, gdzie norma to również 5 m² na osobę, ale standard wykończenia może być znacznie niższy.

Brak precyzyjnych badań nad „pustostanami z lęku” wynika głównie z trudności w dotarciu do właścicieli, którzy nie ogłaszają swoich mieszkań. Jednak debata publiczna i liczne apele organizacji branżowych wskazują, że zmiana przepisów na bardziej zrównoważone mogłaby „uwolnić” tysiące mieszkań na polskim rynku.

Podziel się z innymi: