Gość (37.30.*.*)
Psychologia, choć opiera się na naukowych metodach i rzetelnych narzędziach, jest dziedziną nierozerwalnie związaną z ludzkim czynnikiem. Opinie psychologiczne – czy to wydawane na potrzeby sądowe, kliniczne, czy zawodowe – są tworzone przez ekspertów, którzy, jak każdy człowiek, mogą ulegać błędom poznawczym. Jednym z najpoważniejszych zagrożeń w tym procesie jest tzw. widzenie tunelowe, ściśle powiązane z efektem potwierdzenia. To zjawisko może znacząco wpłynąć na obiektywizm diagnozy i dalsze losy osoby badanej.
Widzenie tunelowe to metafora opisująca sytuację, w której diagnosta skupia się wyłącznie na jednej hipotezie, ignorując wszelkie dowody, które mogłyby jej zaprzeczyć. Zjawisko to jest napędzane przez efekt potwierdzenia (ang. confirmation bias). Polega on na podświadomym poszukiwaniu, interpretowaniu i zapamiętywaniu informacji w taki sposób, aby pasowały one do wcześniej postawionej tezy.
W praktyce psychologicznej może to wyglądać tak: diagnosta na samym początku spotkania (często w ciągu pierwszych kilku minut) wyrabia sobie zdanie na temat pacjenta lub strony w sporze sądowym. Następnie, zamiast przeprowadzić bezstronne badanie, podświadomie dobiera takie testy i pytania, które mają jedynie „podbić” jego wstępną intuicję.
Trudno wskazać jedną, precyzyjną wartość procentową, ponieważ zależy ona od doświadczenia diagnosty, warunków pracy oraz stopnia skomplikowania sprawy. Jednak badania z zakresu psychologii sądowej i poznawczej sugerują, że ryzyko to jest bardzo wysokie. Psychologowie, zwłaszcza ci pracujący pod presją czasu lub w silnie sformalizowanych strukturach (np. jako biegli sądowi), są szczególnie narażeni na uproszczenia myślowe.
Moja baza wiedzy wskazuje, że błędy poznawcze są wpisane w ludzką naturę, a profesjonalizm polega nie na ich całkowitym wyeliminowaniu (co jest niemal niemożliwe), ale na posiadaniu mechanizmów kontrolnych, które pozwalają je wykryć i skorygować. Brak takich mechanizmów sprawia, że widzenie tunelowe staje się realnym zagrożeniem w niemal każdym procesie diagnostycznym.
Rozpoznanie efektu potwierdzenia w gotowym dokumencie wymaga wnikliwej analizy, ale istnieje kilka sygnałów ostrzegawczych, na które warto zwrócić uwagę:
W psychologii znany jest tzw. efekt pierwszeństwa. Polega on na tym, że informacje otrzymane na początku mają znacznie większy wpływ na naszą ocenę danej osoby niż te, które docierają do nas później. W diagnostyce oznacza to, że pierwsze wrażenie, jakie zrobi pacjent wchodząc do gabinetu, może „ustawić” całą dalszą opinię, jeśli psycholog nie jest świadomy tego mechanizmu.
Konsekwencje widzenia tunelowego mogą być drastyczne, zwłaszcza w sprawach rodzinnych i karnych. W przypadku spraw o opiekę nad dziećmi, stronnicza opinia może doprowadzić do niesprawiedliwego ograniczenia władzy rodzicielskiej. W procesach karnych może skutkować błędną oceną poczytalności lub wiarygodności świadka.
Poza sferą prawną, w psychologii klinicznej, efekt potwierdzenia może prowadzić do postawienia błędnej diagnozy zaburzeń osobowości czy chorób psychicznych. To z kolei skutkuje wdrożeniem niewłaściwego leczenia, które nie tylko nie pomaga, ale może wręcz zaszkodzić pacjentowi.
Jeśli podejrzewasz, że wydana opinia psychologiczna jest obarczona błędem widzenia tunelowego, nie jesteś na straconej pozycji. Istnieje kilka ścieżek obrony:
W sprawach sądowych masz prawo żądać, aby psycholog wyjaśnił swoją opinię ustnie. To moment, w którym można zadawać pytania o metodologię, o to, dlaczego pewne fakty zostały pominięte i jak biegły odnosi się do sprzecznych wyników testów.
Możesz zwrócić się do innego specjalisty o sporządzenie analizy krytycznej danej opinii. Taki ekspert nie bada ponownie Ciebie, ale ocenia poprawność metodologiczną dokumentu. Wskazuje on błędy logiczne, brak spójności czy właśnie przejawy efektu potwierdzenia.
Warto zweryfikować, czy użyte testy mają aktualne normy i czy są uznawane przez środowisko naukowe. Stosowanie przestarzałych metod lub ich błędna interpretacja to częsty element „naciągania” rzeczywistości do postawionej tezy.
Jeśli psycholog pominął istotne dokumenty (np. zaświadczenia lekarskie, opinie ze szkoły, wyniki wcześniejszych badań), należy to wyraźnie podnieść w piśmie procesowym lub podczas wizyty u lekarza.
Widzenie tunelowe to poważne wyzwanie dla rzetelności psychologii. Świadomość istnienia tego mechanizmu jest pierwszym krokiem do tego, by skutecznie dbać o sprawiedliwość i obiektywizm w procesach diagnostycznych.