Wydanie przez sąd postanowienia nakładającego na Krzysztofa Stanowskiego i Kanał Sportowy grzywnę (karę pieniężną) za niewykonanie orzeczenia, która zasądzana jest na rzecz Skarbu Państwa, wynika z fundamentalnej różnicy w polskim prawie między środkami przymusu egzekucyjnego a roszczeniami odszkodowawczymi z tytułu naruszenia dóbr osobistych.
Kluczem do zrozumienia tej sytuacji jest odróżnienie dwóch niezależnych postępowań i celów, które im przyświecają.
Różnica między karą za niewykonanie wyroku a zadośćuczynieniem za naruszenie dóbr osobistych
W sprawie Natalii Janoszek i Krzysztofa Stanowskiego mamy do czynienia z dwoma rodzajami roszczeń i sankcji:
1. Grzywna (kara pieniężna) – środek przymusu egzekucyjnego (dla Skarbu Państwa)
Grzywna, o której mowa w pytaniu (nawet jeśli podana kwota 1 miliona złotych jest nieprawidłowa – w mediach pojawiała się informacja o grzywnie w wysokości 15 000 zł nałożonej na Stanowskiego i 15 000 zł na Kanał Sportowy za złamanie zakazu publikacji), jest środkiem mającym na celu przymuszenie dłużnika (w tym przypadku Stanowskiego) do wykonania niepieniężnego obowiązku nałożonego przez sąd.
- Podstawa prawna: Tego typu sankcje są regulowane przez przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (KPC), w szczególności dotyczące egzekucji świadczeń niepieniężnych (np. art. 1051 i następne KPC, lub przepisy o zabezpieczeniu roszczeń).
- Cel: Celem tego środka nie jest naprawienie szkody poszkodowanej osobie (Janoszek), lecz zapewnienie skuteczności działania wymiaru sprawiedliwości i wymuszenie na dłużniku poszanowania i wykonania orzeczenia sądu (w tym przypadku zakazu publikacji, który był zabezpieczeniem roszczenia).
- Beneficjent: Ponieważ grzywna jest karą za nieposłuszeństwo wobec sądu i naruszenie porządku prawnego, a nie odszkodowaniem dla powoda, jest ona zasądzana na rzecz Skarbu Państwa. Stanowi swoistą sankcję administracyjną lub porządkową w postępowaniu cywilnym.
Gdyby Stanowski wykonał sądowy zakaz publikacji, grzywna w ogóle by nie została nałożona. Została ona nałożona wyłącznie z powodu złamania zakazu (czyli niewykonania orzeczenia sądu).
2. Odszkodowanie/Zadośćuczynienie – roszczenie cywilne (dla Natalii Janoszek)
Odszkodowanie (za szkodę majątkową) lub zadośćuczynienie (za krzywdę niemajątkową) to zupełnie inny rodzaj roszczenia, które przysługuje Natalii Janoszek jako osobie, której dobra osobiste zostały naruszone.
- Podstawa prawna: Roszczenia te są regulowane przez Kodeks cywilny (KC), w szczególności art. 24 KC (ochrona dóbr osobistych) i art. 448 KC (zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę).
- Cel: Celem jest naprawienie szkody lub złagodzenie krzywdy doznanej przez poszkodowaną osobę w wyniku naruszenia jej dóbr osobistych (np. dobrego imienia, czci, wizerunku).
- Beneficjent: Kwota ta jest zasądzana bezpośrednio na rzecz poszkodowanej osoby (Natalii Janoszek) lub, w przypadku zadośćuczynienia, na cel społeczny wskazany przez poszkodowanego.
Dlaczego sąd nie zasądził 1 miliona złotych jako odszkodowania?
Ważne jest, aby zrozumieć, że w chwili nałożenia grzywny za niewykonanie zakazu, sąd nie rozstrzygał ostatecznie o naruszeniu dóbr osobistych i wysokości należnego odszkodowania.
- Grzywna to nie odszkodowanie: Grzywna za złamanie zakazu jest środkiem egzekucyjnym i jest niezależna od ostatecznego wyroku w sprawie o naruszenie dóbr osobistych. Jej wysokość jest ustalana na podstawie przepisów KPC i ma charakter odstraszający, a nie kompensacyjny.
- Odszkodowanie wymaga ostatecznego wyroku: Odszkodowanie lub zadośćuczynienie na rzecz Natalii Janoszek mogłoby zostać zasądzone dopiero w ostatecznym wyroku kończącym proces cywilny, o ile sąd uznałby, że dobra osobiste Janoszek faktycznie zostały naruszone bezprawnie, a ona sama wykazała wysokość poniesionej szkody lub krzywdy.
- Wysokość kwoty: Nawet gdyby sąd w wyroku o naruszenie dóbr osobistych uznał roszczenie Janoszek, kwota zadośćuczynienia (która mogłaby być zbliżona do 1 miliona złotych) musiałaby być adekwatna do rozmiaru doznanej krzywdy. Jest to zupełnie inna podstawa prawna i cel niż grzywna za nieposłuszeństwo wobec sądu.
Podsumowując, sąd nałożył grzywnę na rzecz Skarbu Państwa, ponieważ działał w ramach postępowania egzekucyjnego (przymuszającego do wykonania zabezpieczenia), a nie w ramach postępowania merytorycznego (rozstrzygającego ostatecznie o roszczeniach odszkodowawczych). Kara ta miała charakter dyscyplinujący i porządkowy, a nie kompensacyjny.
Ciekawostka prawna: Co grozi za dalsze niewykonanie?
W polskim prawie cywilnym, w przypadku uporczywego niewykonywania orzeczeń niepieniężnych (takich jak zakaz publikacji), sąd może wielokrotnie nakładać kolejne grzywny. Co więcej, jeśli grzywna nie zostanie uiszczona, może zostać zamieniona na areszt (w tym przypadku jeden dzień aresztu odpowiadał kwocie 500 zł). To dodatkowo podkreśla, że jest to sankcja o charakterze przymusowym, a nie cywilne odszkodowanie.