Jakie masz pytanie?

lub

Czy zabezpieczenie zastosowane przez sąd w związku z pozwem Doroty Schnepf przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi stanowi ograniczenie wolności słowa?

Zabezpieczenie roszczeń cywilnych Ograniczenie wolności słowa Sądowy zakaz publikacji
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wydane przez sąd postanowienie o zabezpieczeniu roszczeń w sprawie o naruszenie dóbr osobistych, w którym nakłada się na dziennikarzy zakaz publikacji określonych treści, zawsze stanowi ograniczenie wolności słowa i wolności prasy . Kluczowe pytanie nie brzmi zatem, czy jest to ograniczenie, ale czy jest to ograniczenie zgodne z prawem i Konstytucją, a także proporcjonalne do chronionego dobra.

Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie, w którym zakazano Krzysztofowi Stanowskiemu, Robertowi Mazurkowi i Kanałowi Zero publikowania treści zestawiających Dorotę Wysocką-Schnepf ze zbrodniami komunistycznymi (w tym Obławą Augustowską) oraz używania określenia „arcykapłanka propagandy”, jest klasycznym przykładem tzw. aresztowania słowa .

Zabezpieczenie roszczeń a konstytucyjna wolność słowa

Wolność słowa i wolność prasy są fundamentami demokratycznego państwa prawnego, gwarantowanymi przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej (art. 14 i art. 54) . Nie są to jednak prawa o charakterze absolutnym – mogą podlegać ograniczeniom, o ile są one ustanowione w ustawie i są konieczne do ochrony innych konstytucyjnych wartości, takich jak prawa i wolności innych osób (np. dobre imię, godność, prywatność) .

Rola zabezpieczenia w procesie cywilnym

Zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i nast. Kodeksu postępowania cywilnego) ma charakter tymczasowy i służy zagwarantowaniu, że wykonanie przyszłego wyroku nie zostanie udaremnione lub poważnie utrudnione . W sprawach o ochronę dóbr osobistych (roszczenia niepieniężne) zabezpieczenie często polega na zakazie kontynuowania naruszeń, na przykład poprzez zakaz publikacji .

W przypadku Doroty Wysockiej-Schnepf, sąd uznał, że uprawdopodobniła ona swoje roszczenie o ochronę dóbr osobistych, a brak zabezpieczenia (czyli kontynuowanie publikacji) mógłby poważnie utrudnić osiągnięcie celu postępowania, jakim jest ochrona jej czci i dobrego imienia .

Kluczowe orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

Kwestia sądowego zakazu publikacji jako zabezpieczenia była przedmiotem analizy Trybunału Konstytucyjnego (TK). W wyroku z 9 listopada 2010 r. (sygn. K 13/07) TK orzekł, że:

  1. Instytucja sądowego zakazu publikacji jako taka jest zgodna z Konstytucją . Trybunał uznał, że wolność słowa nie może być traktowana lepiej niż wolność poszczególnych osób, a ochrona prywatności, dobrego imienia i godności musi być zapewniona .
  2. Niekonstytucyjny jest bezterminowy zakaz publikacji . TK stwierdził, że brak określenia ram czasowych zabezpieczenia narusza konstytucyjną wolność słowa, ponieważ przewlekłe postępowanie sądowe może prowadzić do wypaczenia istoty zabezpieczenia, które ma być tymczasowe .

W odpowiedzi na to orzeczenie, przepisy Kodeksu postępowania cywilnego zostały znowelizowane, a w sprawie Doroty Wysockiej-Schnepf sąd zastosował ograniczenie czasowe, orzekając zakaz używania określenia „arcykapłanka propagandy” na okres jednego roku .

Analiza zabezpieczenia w kontekście sprawy Schnepf vs. Stanowski

Postanowienie sądu w tym konkretnym przypadku budzi kontrowersje, ponieważ dotyczy ścierania się dwóch fundamentalnych wartości:

1. Ochrona dóbr osobistych (Dorota Wysocka-Schnepf)

Sąd uznał za uprawdopodobnione roszczenie dotyczące naruszenia dóbr osobistych dziennikarki i jej syna . Zakaz dotyczy:

  • Zestawiania z komunistycznymi zbrodniami: Chodzi o łączenie dziennikarki i jej syna z działalnością jej teścia (Maksymiliana Sznepfa) w kontekście Obławy Augustowskiej . Tego typu insynuacje, zwłaszcza dotyczące dziecka, są uznawane za szczególnie dotkliwe i trudne do odwrócenia w przypadku późniejszej wygranej w procesie głównym.
  • Określenia „arcykapłanka propagandy”: Choć jest to ocena działalności zawodowej, w kontekście sporu i języka debaty publicznej, sąd mógł uznać, że przekracza to granice dopuszczalnej krytyki i godzi w cześć i dobre imię.

2. Wolność słowa i krytyka (Krzysztof Stanowski, Robert Mazurek)

Dziennikarze i publicyści argumentują, że zakaz publikacji, zwłaszcza dotyczący krytyki działalności publicznej (np. określenie „arcykapłanka propagandy”) i historycznego kontekstu rodzinnego, stanowi cenzurę prewencyjną i nieproporcjonalnie ogranicza debatę publiczną .

  • Cenzura prewencyjna: Choć TK uznał, że zabezpieczenie nie jest cenzurą prewencyjną (która jest w Polsce zakazana), to w praktyce ma ono podobny efekt – blokuje publikację treści przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy .
  • Proporcjonalność: W debacie publicznej często podkreśla się, że osoby publiczne, takie jak dziennikarze, muszą znosić szerszy zakres krytyki. Zakaz używania konkretnego, choć kontrowersyjnego, epitetu przez rok może być postrzegany jako nadmierna ingerencja w swobodę wypowiedzi. Z drugiej strony, zakaz łączenia osoby zbrodni zbrodniami komunistycznymi, zwłaszcza w kontekście jej dziecka, jest często uzasadniany koniecznością ochrony podstawowych dóbr osobistych.

Podsumowanie

Zabezpieczenie zastosowane przez sąd jest ograniczeniem wolności słowa i wolności prasy, ponieważ nakłada na dziennikarzy obowiązek zaniechania publikacji określonych treści (zakaz wypowiedzi) pod groźbą kary finansowej .

Jednakże, z punktu widzenia polskiego prawa, takie ograniczenie:

  1. Jest dopuszczalne co do zasady – polskie prawo cywilne (Kpc) i orzecznictwo TK (wyrok z 2010 r.) przewidują możliwość stosowania zakazu publikacji jako tymczasowego zabezpieczenia roszczeń o ochronę dóbr osobistych, o ile nie sprzeciwia się to ważnemu interesowi publicznemu .
  2. Ma charakter tymczasowy – zakaz używania określenia „arcykapłanka propagandy” został ograniczony do jednego roku, co jest zgodne z wymogiem konstytucyjnym, aby zabezpieczenie nie było bezterminowe .

Ostateczna ocena, czy w tym konkretnym przypadku sąd zachował proporcjonalność między ochroną dóbr osobistych Doroty Wysockiej-Schnepf a wolnością słowa Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka, jest kwestią sporną i będzie przedmiotem dalszej analizy prawnej, zwłaszcza w kontekście zażalenia na postanowienie o zabezpieczeniu, które przysługuje pozwanym.

Podziel się z innymi: