Gość (37.30.*.*)
Łączy je fascynująca i mroczna historia związana z polską kulturą, niezależną sztuką w czasach PRL-u oraz inwigilacją prowadzoną przez Służbę Bezpieczeństwa (SB).
Wszystkie trzy elementy – organizacja „Złota Pszczoła”, Teatr na Tarczyńskiej i akcja „Zapałki” – stanowią fragment większej, skomplikowanej sprawy, która miała swój początek w środowisku warszawskiej awangardy artystycznej w połowie lat 50. XX wieku.
Teatr na Tarczyńskiej to wyjątkowe zjawisko na mapie powojennej Warszawy. Działał w latach 1955–1958 w prywatnym mieszkaniu przy ulicy Tarczyńskiej 11 (a później jako Teatr Osobny w innych lokalizacjach). Był to teatr całkowicie niezależny, nieinstytucjonalny, założony przez wybitne osobowości: poetę Mirona Białoszewskiego, Lecha Emfazego Stefańskiego i Bogusława Choińskiego.
Było to miejsce, w którym twórcy ignorowali doktrynę socrealizmu i mogli działać poza kontrolą władz oraz cenzury. Spektakle, takie jak „Wiwisekcja” czy „Wyprawy krzyżowe”, odbywały się raz w tygodniu, a wstęp był możliwy tylko na zaproszenia, ze względu na bardzo ograniczoną liczbę miejsc. Teatr ten, choć nie miał charakteru politycznego, stał się symbolem artystycznej wolności i był bacznie obserwowany przez Urząd Bezpieczeństwa (później Służbę Bezpieczeństwa).
Akcja „Zapałki” to kryptonim nadany przez Służbę Bezpieczeństwa (SB) operacji, która miała na celu inwigilację środowiska związanego z Teatrem na Tarczyńskiej.
Choć teatr był apolityczny, znalazł się w centrum uwagi SB w wyniku głośnej i tragicznej sprawy: zabójstwa Bohdana Piaseckiego w 1957 roku, syna Bolesława Piaseckiego, prominentnego działacza katolickiego i szefa stowarzyszenia PAX. Władze komunistyczne próbowały powiązać sprawę zabójstwa z osobami ze środowiska Teatru na Tarczyńskiej, a akcja „Zapałki” była elementem tego śledztwa i nadzoru.
W ramach tej operacji, SB prowadziła intensywne przesłuchania, rewizje i zbierała informacje o twórcach teatru, w tym o Białoszewskim, Stefańskim i Choińskim.
Organizacja „Złota Pszczoła” pojawia się w aktach Służby Bezpieczeństwa, bezpośrednio w kontekście akcji „Zapałki” i przesłuchań osób związanych z Teatrem na Tarczyńskiej.
Podczas przesłuchania w 1967 roku, jeden z mężczyzn związanych z teatrem, nazwiskiem Pacewicz, przyznał się do założenia organizacji o nazwie „Złota Pszczoła”. Zeznał, że miał być jej przywódcą i pomysłodawcą. Według jego oświadczenia, organizacja miała liczyć siedmiu członków, posiadać broń i uczyć się technik wywiadu oraz obserwacji.
Wniosek jest jasny:
Wszystkie trzy elementy są ze sobą ściśle powiązane w kontekście historycznym:
Ciekawostka: Miron Białoszewski, jeden z twórców Teatru na Tarczyńskiej, prowadził później swoją działalność w ramach tzw. Teatru Osobnego, który kontynuował ideę niezależnej sztuki, działając w prywatnych mieszkaniach i zwiastując kulturalną „odwilż” w Polsce.