Gość (37.30.*.*)
Pytanie o to, ile mililitrów ma szklanka, wydaje się proste, ale każdy, kto kiedykolwiek próbował upiec ciasto według starego przepisu babci, wie, że diabeł tkwi w szczegółach. Odpowiedź zależy bowiem od tego, jakiej szklanki używamy i w jakim kraju się znajdujemy. Przyjrzyjmy się zatem standardom, które ułatwią Ci życie w kuchni i pomogą zadbać o odpowiednie nawodnienie.
W polskiej tradycji kulinarnej przyjęło się, że klasyczna szklanka ma pojemność 250 ml. Jest to absolutny standard, na którym opiera się większość przepisów w książkach kucharskich i na blogach kulinarnych. Jeśli w przepisie widzisz „szklankę mąki” lub „szklankę mleka”, z niemal stuprocentową pewnością chodzi o ćwierć litra płynu.
Warto jednak pamiętać o kultowych szklankach z czasów PRL-u, często z charakterystycznym koszyczkiem. One również miały zazwyczaj 250 ml, choć zdarzały się modele nieco mniejsze (200 ml) lub większe, przypominające dzisiejsze szklanki do napojów typu long drink.
Jeśli korzystasz z przepisów zagranicznych, zwłaszcza tych pochodzących z USA lub Wielkiej Brytanii, musisz zachować czujność. Pojęcie „cup” (szklanka/filiżanka) nie jest uniwersalne:
Jeśli nie masz pewności, czy Twoja ulubiona szklanka to faktycznie 250 ml, możesz to łatwo sprawdzić w domu bez użycia profesjonalnej miarki. Najprostszym sposobem jest użycie wagi kuchennej:
Ponieważ 1 ml czystej wody waży dokładnie 1 gram, wynik na wadze będzie odpowiadał pojemności Twojej szklanki w mililitrach. Jeśli waga pokaże 250 g, masz w ręku klasyczny standard.
Często zamiennie ze szklanką używamy innych naczyń, co może prowadzić do kulinarnych wpadek, zwłaszcza przy pieczeniu ciast, gdzie proporcje są kluczowe. Oto szybka ściąga:
Picie „8 szklanek wody dziennie” to jeden z najpopularniejszych mitów i zaleceń zdrowotnych jednocześnie. Przyjmując standardowe 250 ml, daje to łącznie 2 litry płynów. Warto jednak wiedzieć, że zapotrzebowanie na wodę jest kwestią bardzo indywidualną. Zależy od Twojej wagi, poziomu aktywności fizycznej, a nawet temperatury otoczenia. Co więcej, do tego bilansu wlicza się również woda zawarta w owocach, warzywach czy zupach!
Jeśli chcesz być bardzo precyzyjny w kuchni, dobrym pomysłem jest zakup szklanej miarki z podziałką. Dzięki niej unikniesz zgadywania, czy Twoja szklanka kończy się tam, gdzie zaczyna się ozdobny rant, czy może nieco niżej.