Jakie masz pytanie?

lub

Czy dodanie przed jelitem grubym „jelita trzustkowego” o długości 1–2 cm – małego narządu o powierzchni około 2,5 cm², odpowiedzialnego za produkcję zawierających żelazo niebieskich krwinek (stanowiących ok. 3% krwinek czerwonych), oraz narządu o powierzchni ok. 4–5 cm², zanikającego około 20. roku życia i wytwarzającego hormon rywalizacji, hormon konsekwencji oraz enzym laktazę, przy jednoczesnym skróceniu ludzkiej ciąży do 15 dni, wpłynęłoby radykalnie na młodych ludzi i w jaki sposób?

zmiany w anatomii człowieka ewolucja ludzkiego organizmu biologia spekulatywna człowieka
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wyobrażenie sobie tak drastycznych zmian w ludzkiej anatomii i fizjologii przenosi nas w sferę biologii spekulatywnej, która całkowicie przedefiniowałaby pojęcie dorastania, społeczeństwa i samej natury ludzkiej. Gdybyśmy do naszego organizmu dodali „jelito trzustkowe” o specyficznych funkcjach hormonalnych i skracając jednocześnie ciążę do zaledwie 15 dni, świat młodych ludzi wyglądałby zupełnie inaczej niż ten, który znamy.

Rewolucja w narodzinach: 15-dniowa ciąża

Skrócenie ciąży z 280 dni do zaledwie 15 to zmiana o skali wręcz kosmicznej. W świecie ssaków tak krótka ciąża występuje u torbaczy, np. u dydelfów. Oznacza to, że człowiek rodziłby się w stanie embrionalnym – byłby niezdolny do samodzielnego oddychania płucami, widzenia czy regulacji temperatury poza organizmem matki lub specjalistycznym inkubatorem.

Dla młodych ludzi (w tym przypadku młodych matek i ojców) oznaczałoby to, że okres „opieki zewnętrznej” musiałby trwać lata, zanim dziecko osiągnęłoby stan rozwoju dzisiejszego noworodka. Relacje społeczne skupiłyby się wokół technologii podtrzymywania życia lub biologicznych „kieszeni” (analogicznych do toreb u kangurów). Młodość byłaby zdominowana przez naukę obsługi tych procesów, a biologia rozrodu przestałaby być obciążeniem fizycznym, stając się wyzwaniem logistycznym.

Niebieskie krwinki i nowa wydolność

Wprowadzenie „jelita trzustkowego” produkującego niebieskie krwinki zawierające żelazo to fascynujący koncept. W naturze niebieska krew (oparta na hemocyjaninie z miedzią) występuje np. u podkowców, ale tutaj mamy do czynienia z żelazem, co sugeruje zupełnie nową strukturę molekularną.

Nawet 3% takich krwinek mogłoby drastycznie zmienić fizjologię młodych ludzi:

  • Wydolność tlenowa: Niebieskie krwinki mogłyby pełnić rolę „super-bufora” tlenowego, pozwalając młodym organizmom na ekstremalny wysiłek fizyczny bez zakwaszenia mięśni.
  • Diagnostyka wizualna: Przy 3% zawartości niebieskich krwinek, odcień skóry młodych ludzi mógłby mieć delikatnie chłodny, niemal porcelanowy lub fioletowy ton, co stałoby się nowym wyznacznikiem zdrowia i witalności.

Hormon konsekwencji i rywalizacji: koniec buntu?

Największy wpływ na psychikę młodych ludzi miałby narząd zanikający około 20. roku życia, wytwarzający „hormon rywalizacji” oraz „hormon konsekwencji”. Dzisiejszy okres dojrzewania kojarzy się z brawurą i brakiem wyobraźni dotyczącej skutków działań (wynika to z niedojrzałości kory przedczołowej).

Wprowadzenie hormonu konsekwencji sprawiłoby, że:

  1. Młodzi ludzie byliby nadzwyczaj rozważni: Zamiast ryzykownych zachowań, nastolatkowie analizowaliby każdy krok z precyzją stratega.
  2. Rywalizacja byłaby ukierunkowana: Hormon rywalizacji, działając w parze z hormonem konsekwencji, nie prowadziłby do bezmyślnych bójek, lecz do niezwykle efektywnej nauki i rozwoju umiejętności.
  3. Kryzys 20. roku życia: Moment zaniku tego narządu byłby biologicznym „szokiem”. Nagła utrata hormonalnego wsparcia dla logiki i ambicji mogłaby powodować u młodych dorosłych głęboką depresję lub poczucie zagubienia, gdy nagle musieliby polegać wyłącznie na wypracowanych nawykach, a nie na chemii organizmu.

Enzym laktaza i biologiczny zegar diety

Obecność enzymu laktazy produkowanego przez ten tymczasowy narząd wprowadziłaby twardą barierę dietetyczną. Skoro narząd zanika w wieku 20 lat, każdy człowiek po przekroczeniu tej granicy stawałby się drastycznie niezdolny do trawienia produktów mlecznych.

Młodość byłaby więc jedynym czasem w życiu, w którym nabiał jest dostępny i bezpieczny. Mogłoby to doprowadzić do powstania kultury „mlecznych barów” zarezerwowanych wyłącznie dla osób przed 20. rokiem życia, tworząc wyraźną społeczną i kulinarną granicę między „dzieciństwem” a „dorosłością”.

Ciekawostka: Dlaczego krew jest czerwona?

W naszym świecie kolor krwi zależy od metalu w białku transportującym tlen. Żelazo w hemoglobinie daje kolor czerwony (po utlenieniu), natomiast miedź w hemocyjaninie (u niektórych mięczaków i stawonogów) daje kolor niebieski. Hipotetyczne „niebieskie krwinki oparte na żelazie” wymagałyby zupełnie nowej chemii kwantowej, w której żelazo wiązałoby się z ligandami w sposób zmieniający absorpcję światła na długość fali odpowiadającą błękitowi.

Podsumowanie wpływu na młodych ludzi

Gdyby te zmiany weszły w życie, młodość przestałaby być czasem „szaleństwa i błędów”. Dzięki hormonowi konsekwencji młodzi ludzie byliby najbardziej efektywną, logiczną i sprawną grupą społeczną. Jednak ekstremalnie krótka ciąża wymusiłaby na nich ogromną odpowiedzialność techniczną i opiekuńczą już od najmłodszych lat. Świat ten byłby zdominowany przez młodych „super-strategów” o niebieskawym odcieniu skóry, którzy w wieku 20 lat przechodziliby bolesną transformację w mniej wydolnych, nietolerujących laktozy dorosłych.

Podziel się z innymi: