Gość (37.30.*.*)
Makrela to jedna z najpopularniejszych ryb na naszych stołach, a jej wędzona odsłona to absolutny klasyk. Choć w sklepach najczęściej spotykamy tę złocistą, wędzoną na ciepło, coraz większą popularność zdobywa wersja wędzona na zimno. Choć surowiec jest ten sam, efekt końcowy to dwa zupełnie inne produkty pod względem smaku, tekstury, a nawet sposobu podania.
Wędzenie na ciepło to najpopularniejsza metoda obróbki makreli. Proces ten odbywa się w temperaturze od 50 do nawet 90 stopni Celsjusza i trwa stosunkowo krótko – zazwyczaj od kilku do kilkunastu godzin. Wysoka temperatura sprawia, że ryba nie tylko nasyca się dymem, ale jednocześnie piecze się lub gotuje wewnątrz własnych soków.
Efektem jest mięso o bardzo charakterystycznej, płatkowej strukturze. Makrela wędzona na ciepło jest miękka, soczysta i łatwo oddziela się od ości. Jej skóra nabiera intensywnego, złocisto-brązowego koloru. To właśnie tę rybę najczęściej wykorzystujemy do przygotowania kultowej pasty z makreli z jajkiem i cebulą, ponieważ jej struktura idealnie poddaje się rozgniataniu widelcem.
Wędzenie na zimno to proces znacznie bardziej czasochłonny i wymagający większej precyzji. Temperatura w wędzarni nie może przekroczyć 30 stopni Celsjusza (zazwyczaj oscyluje w granicach 15–25 stopni). Ryba przebywa w dymie znacznie dłużej, czasem nawet kilka dni. W tej metodzie nie dochodzi do „ścięcia” białka pod wpływem ciepła, co całkowicie zmienia postać rzeczy.
Makrela wędzona na zimno swoją teksturą przypomina bardziej łososia wędzonego w plastrach niż tradycyjną makrelę z lady chłodniczej. Mięso pozostaje zwarte, jędrne i nieco bardziej tłuste w odczuciu, ponieważ soki nie zostały „zamknięte” przez wysoką temperaturę. Smak jest subtelniejszy, mniej „rybny”, a bardziej dymny i wykwintny. Taka ryba świetnie nadaje się do krojenia w cienkie plastry, idealne na eleganckie kanapki czy do sałatek.
Jeśli stoisz przed sklepową półką i zastanawiasz się, którą wybrać, oto szybkie zestawienie najważniejszych różnic:
Zarówno makrela wędzona na ciepło, jak i na zimno, to bomby witaminowe. Są doskonałym źródłem kwasów omega-3, które wspierają pracę serca i mózgu, oraz witaminy D i B12. Warto jednak wiedzieć, że wędzenie na zimno pozwala zachować nieco więcej wrażliwych na wysoką temperaturę składników odżywczych. Z drugiej strony, wędzenie na ciepło jest bezpieczniejszą metodą dla osób o wrażliwym układzie pokarmowym, ponieważ wysoka temperatura eliminuje większość drobnoustrojów.
Czy wiesz, że rodzaj drewna użytego do wędzenia makreli drastycznie zmienia jej profil smakowy? W Polsce najczęściej używa się drewna olchowego lub bukowego, które nadaje rybie piękny kolor i łagodny aromat. Jednak koneserzy szukają makreli wędzonej dymem z drzew owocowych, np. jabłoni lub gruszy, co nadaje mięsu delikatną, słodkawą nutę, idealnie komponującą się z naturalną tłustością tej ryby.
Wybór między makrelą wędzoną na zimno a na ciepło to przede wszystkim kwestia Twoich preferencji smakowych i tego, co planujesz z niej przygotować. Jeśli szukasz czegoś do szybkiej kolacji z chlebem – wybierz tę na ciepło. Jeśli chcesz zaskoczyć gości nowoczesną przystawką – postaw na wersję wędzoną na zimno.