Gość (37.30.*.*)
Wyobraź sobie, że żyjesz na dnie ogromnego, niewidzialnego oceanu. Nie jest to jednak ocean wody, lecz powietrza. Choć na co dzień tego nie zauważamy, powietrze, które nas otacza, ma swoją wagę i nieustannie naciska na wszystko, co spotka na swojej drodze – w tym na nas samych. To zjawisko nazywamy właśnie ciśnieniem atmosferycznym.
Najprostszym sposobem na zrozumienie ciśnienia jest wyobrażenie sobie wysokiej wieży ułożonej z miękkich gąbek. Gąbka na samym dole jest najbardziej ściśnięta, ponieważ musi utrzymać ciężar wszystkich gąbek znajdujących się nad nią. Ta na samym szczycie nie jest niczym przygnieciona, więc zachowuje swój naturalny kształt.
Dokładnie tak samo działa atmosfera ziemska. Powietrze składa się z cząsteczek (głównie azotu i tlenu), które mają swoją masę. Grawitacja przyciąga te cząsteczki do Ziemi. Im niżej się znajdujemy (np. nad morzem), tym więcej "warstw" powietrza znajduje się nad naszymi głowami i tym mocniej nas one dociskają. Gdy wchodzimy wysoko w góry, warstwa powietrza nad nami jest cieńsza, więc i nacisk – czyli ciśnienie – jest mniejszy.
To pytanie zadaje sobie niemal każdy, kto dowiaduje się, że nad jego głową znajduje się słup powietrza ważący tyle, co dorosły słoń. Odpowiedź jest fascynująca: ciśnienie wewnątrz naszego ciała (w płynach ustrojowych, komórkach i krwi) jest niemal identyczne jak to na zewnątrz. Siły te idealnie się równoważą.
Można to porównać do pustej puszki po napoju kontra puszki pełnej wody. Pustą łatwo zgnieść ręką, ale jeśli wypełnisz ją wodą i zamkniesz, staje się niezwykle odporna na nacisk, bo płyn wewnątrz stawia opór sile zewnętrznej.
Jeśli chcielibyśmy podejść do tematu bardziej naukowo, ciśnienie atmosferyczne obliczamy w następujący sposób:
Standardowe ciśnienie atmosferyczne na poziomie morza wynosi około 1013,25 hPa (hektopaskali). W przeliczeniu na bardziej obrazowe jednostki oznacza to, że na każdy centymetr kwadratowy Twojego ciała naciska ciężar około 1 kilograma!
Ciśnienie atmosferyczne to nie tylko teoria z podręczników fizyki. Spotykasz się z nim częściej, niż myślisz:
W 1654 roku burmistrz Magdeburga, Otto von Guericke, przeprowadził spektakularny pokaz. Złożył dwie miedziane półkule i wypompował z nich powietrze, tworząc w środku próżnię. Okazało się, że ciśnienie atmosferyczne z zewnątrz docisnęło je do siebie tak mocno, że nawet dwie drużyny po osiem koni ciągnących w przeciwnych kierunkach nie były w stanie ich rozdzielić! To najlepiej pokazuje, jak potężną siłą jest powietrze, którego na co dzień w ogóle nie czujemy.
Pewnie często słyszysz w prognozach pogody o "wyżach" i "niżach".
Wiele osób, tak zwanych meteoropatów, twierdzi, że czuje te zmiany w kościach lub głowie – i nie jest to tylko złudzenie, bo nagłe zmiany nacisku na nasze ciało mogą wpływać na samopoczucie.