Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego wyrażenie „dwie pucie” stało się memiczne i jakie czynniki decydują o tym, że dana treść zyskuje status memu?

Fenomen memów internetowych Komizm i wiralność treści Czynniki sukcesu treści sieciowych
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektóre frazy, obrazki czy filmiki błyskawicznie podbijają internet, a inne giną w czeluściach sieci? Wyrażenie „dwie pucie” jest doskonałym przykładem treści, która w mgnieniu oka osiągnęła status memu. Ale co tak naprawdę sprawiło, że to przejęzyczenie stało się wiralowym hitem, i jakie uniwersalne zasady decydują o tym, że coś zyskuje miano memu?

Fenomen „dwóch puci”: od przejęzyczenia do memicznej ikony

Wyrażenie „dwie pucie” ma bardzo konkretne i łatwe do zlokalizowania źródło. Zyskało ono popularność za sprawą jednego z polityków, Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta, który podczas swojego publicznego wystąpienia zaliczył klasyczne przejęzyczenie. Zamiast poprawnie wymówić słowo „płcie” (w kontekście dyskusji o dwóch płciach), powiedział „pucie”.

Dlaczego to się stało memem?

  1. Inkongruencja i komizm sytuacyjny: Najważniejszym czynnikiem była sama pomyłka. Słowo „pucie” brzmi niecodziennie, a w kontekście poważnej debaty politycznej wywołało natychmiastowy efekt komiczny. Komizm często rodzi się z inkongruencji – czyli zderzenia ze sobą elementów, które do siebie nie pasują, w tym przypadku poważnego tematu i zabawnego, niezamierzonego błędu językowego.
  2. Kontekst polityczny: Wypowiedź padła z ust osoby publicznej, co automatycznie nadało jej szerszy zasięg i znaczenie. Polityka zawsze budzi duże emocje, a wpadki polityków są jednymi z najczęściej komentowanych i parodiowanych treści w sieci.
  3. Nieudana próba ratowania sytuacji: Co ciekawe, memiczny potencjał frazy został spotęgowany przez późniejszą próbę obrony. Kandydat, próbując obrócić sytuację w żart, powiedział, że na swoją żonę mówi „puciuńka”. Ta próba wyjaśnienia, zamiast załagodzić sytuację, tylko dostarczyła internautom nowego paliwa do kpin i kreatywnej reprodukcji memu, utrwalając go w świadomości.
  4. Łatwość powielania: Sama fraza jest krótka, łatwa do zapamiętania i prosta do wplecenia w różne konteksty (np. jako podpis do zdjęcia, hasło, czy element dialogu), co jest kluczowe dla szybkiego rozprzestrzeniania się memu.

Anatomia wiralności: co decyduje o statusie memu?

Przypadek „dwóch puci” idealnie wpisuje się w ogólne zasady rządzące memetyką internetową. To, że dana treść staje się memem, nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem zbiegu kilku kluczowych czynników.

1. Potencjał emocjonalny (reakcja)

Mem musi wywoływać silną reakcję emocjonalną. Najczęściej jest to humor i śmiech, ale równie dobrze może to być oburzenie, irytacja, wzruszenie, czy poczucie wspólnoty. Treści neutralne i obojętne emocjonalnie nie mają szans na wiralność. W przypadku „dwóch puci” zadziałał czysty, niezamierzony komizm.

2. Replika i intertekstualność (mutacja)

Mem to nie tylko pojedyncza treść, ale przede wszystkim wzór do naśladowania i powielania. Treść musi być:

  • Łatwo modyfikowalna: Musi stanowić szablon, który internauci mogą szybko i prosto dostosować do własnych kontekstów, tworząc parodie i wariacje (tzw. twórcza reprodukcja).
  • Prosta w formie: Im prostsza grafika, fraza czy koncepcja, tym łatwiej ją replikować w różnych programach i na różnych platformach.

Dzięki temu mem zyskuje intertekstualność – odwołuje się do innych memów, wydarzeń lub zjawisk, tworząc sieć powiązań zrozumiałą dla społeczności internetowej.

3. Aktualność i kontekst kulturowy (relewancja)

Najszybciej rozprzestrzeniają się memy, które stanowią błyskawiczny komentarz do bieżących wydarzeń – politycznych, społecznych, sportowych czy popkulturowych. Mem „dwie pucie” był natychmiastową reakcją na publiczną wypowiedź, co czyniło go niezwykle aktualnym i trafnym.

4. Szybkość transmisji (wirusowość)

Internet i media społecznościowe to idealne środowisko dla memów. Działają one jak „wirusy umysłu” – przeskakują z mózgu do mózgu dzięki błyskawicznym kanałom komunikacji, takim jak Facebook, Twitter, TikTok czy komunikatory. Im szybciej treść jest udostępniana, tym większą pulę odbiorców ma szansę „zarazić”.

5. Angażowanie i interakcja

Dobry mem nie tylko bawi, ale też prowokuje do interakcji – do komentowania, udostępniania i tworzenia własnych wersji. Mem staje się częścią dialogu, często działając na zasadzie pytania i odpowiedzi, co zwiększa zaangażowanie i podtrzymuje jego popularność.

Podsumowując, „dwie pucie” stały się memem, ponieważ były komiczne, aktualne (kontekst polityczny), proste do powielenia i miały silny potencjał emocjonalny (śmiech z wpadki). To połączenie czynników sprawiło, że przejęzyczenie z sali konferencyjnej zamieniło się w wiralowy fenomen, udowadniając, że w internecie czasem jeden źle wypowiedziany dźwięk może zdetronizować najbardziej skomplikowane kampanie.

Podziel się z innymi: