Gość (83.4.*.*)
Wprowadzenie w 2022 roku przez Nową Zelandię tzw. pokoleniowego zakazu sprzedaży tytoniu wywołało na świecie prawdziwą burzę dyskusji. Ustawa, która zakładała, że nikt urodzony po 1 stycznia 2009 roku nigdy nie będzie mógł legalnie kupić papierosów, stała się dla jednych symbolem nowoczesnej polityki zdrowotnej, a dla innych – jak sugeruje Twoje pytanie – jaskrawym przykładem przekroczenia granic przez państwo. Krytycy tego rozwiązania podnosili argumenty o naruszaniu fundamentów wolności osobistej i tworzeniu niebezpiecznego precedensu, w którym rząd decyduje za dorosłych ludzi, co jest dla nich dobre.
Głównym zarzutem wobec nowozelandzkich przepisów była tzw. infantylizacja obywateli. W tradycyjnym ujęciu liberalnej demokracji przyjmuje się, że osoba pełnoletnia posiada pełną autonomię w podejmowaniu decyzji dotyczących własnego życia, zdrowia i ciała – nawet jeśli te decyzje są obiektywnie szkodliwe. Wprowadzenie zakazu, który "rośnie" wraz z obywatelem, oznaczało, że osoba mająca 40 czy 50 lat w przyszłości nadal byłaby traktowana przez prawo jak dziecko, któremu nie wolno dokonać zakupu konkretnego produktu.
Taka konstrukcja prawna uderzała w koncepcję odpowiedzialności indywidualnej. Przeciwnicy ustawy wskazywali, że jeśli państwo zaczyna zakazywać używek w sposób totalny, to otwiera furtkę do regulowania kolejnych sfer życia. Pojawiły się pytania: czy następny w kolejce będzie cukier, czerwone mięso albo alkohol? Dla wielu obserwatorów Nowa Zelandia stała się przykładem "nanny state" (państwa-niani), które zamiast edukować i wspierać w wychodzeniu z nałogu, wybiera drogę twardego zakazu i kontroli.
Kwestia wolności pełnoletnich obywateli była tu kluczowa. Prawo to tworzyło dwie klasy dorosłych ludzi: tych urodzonych przed 2009 rokiem, którzy zachowali przywilej wyboru, oraz tych urodzonych później, którym ten wybór odebrano na zawsze. Z perspektywy filozofii politycznej jest to sytuacja trudna do obrony, ponieważ różnicuje prawa obywatelskie wyłącznie na podstawie daty urodzenia, a nie zdolności do czynności prawnych.
Krytycy podkreślali, że prywatne decyzje zdrowotne powinny pozostawać w gestii jednostki. Choć palenie tytoniu bezsprzecznie obciąża system ochrony zdrowia, to samo można powiedzieć o braku aktywności fizycznej czy sportach ekstremalnych. Argument o "kosztach społecznych" był przez wielu uznawany za pretekst do nadmiernej inwigilacji i sterowania stylem życia społeczeństwa.
Poza kwestiami ideologicznymi, Nowa Zelandia naraziła się na zarzuty o brak pragmatyzmu. Historia prohibicji (np. alkoholowej w USA) uczy, że całkowite zakazywanie popularnych używek rzadko prowadzi do ich zniknięcia. Zamiast tego:
Nowa Zelandia nie była jedynym krajem rozważającym takie rozwiązanie. Podobne plany ogłosiła Wielka Brytania pod rządami Rishiego Sunaka, co pokazuje, że trend "pokoleniowych zakazów" zaczął kiełkować również w Europie. Jednak to właśnie przykład Nowej Zelandii stał się poligonem doświadczalnym dla tej teorii.
Warto zaznaczyć, że kontrowersyjne przepisy nie przetrwały próby czasu. Po wyborach w 2023 roku nowa koalicja rządowa (National, ACT i NZ First) ogłosiła rezygnację z pokoleniowego zakazu palenia. Oficjalnym powodem była chęć sfinansowania obniżek podatków z akcyzy tytoniowej, ale w tle wybrzmiewały właśnie argumenty o wolności obywatelskiej i nierealności egzekwowania tak rygorystycznego prawa.
Decyzja o wycofaniu się z zakazu wywołała kolejną falę krytyki – tym razem ze strony organizacji zdrowotnych, które oskarżyły rząd o przedkładanie pieniędzy nad życie obywateli. To pokazuje, jak głęboko podzielone było społeczeństwo i jak trudny jest balans między dbaniem o zdrowie publiczne a poszanowaniem wolności jednostki.
Nowa Zelandia, choć przez chwilę postrzegana jako światowy lider walki z nałogiem, dla wielu stała się przestrogą przed tym, jak daleko może posunąć się państwo w regulowaniu prywatnego życia ludzi. Cała sytuacja pokazała, że nawet w szczytnym celu, jakim jest walka z nowotworami, radykalne ograniczenia wolności dorosłych osób budzą potężny opór społeczny i polityczny.