Jakie masz pytanie?

lub

Jak brzmi strona bierna zdania: „Chodzę wokół jeziora”?

Zasady gramatyki polskiej strona bierna czasownika tworzenie strony biernej
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Język polski potrafi być fascynujący, ale i pełen pułapek, które potrafią zaskoczyć nawet rodowitych użytkowników. Pytanie o stronę bierną zdania „Chodzę wokół jeziora” to klasyczny przykład zagadki gramatycznej, która obnaża mechanizmy działania naszej mowy. Krótka odpowiedź brzmi: tego zdania nie da się przekształcić na stronę bierną.

Dlaczego tak jest? Odpowiedź kryje się w naturze czasownika, którego użyliśmy, oraz w strukturze samej strony biernej. Aby zrozumieć, dlaczego „jezioro nie może być chodzone”, musimy przyjrzeć się kilku zasadom gramatycznym.

Czasowniki przechodnie i nieprzechodnie

Większość czasowników w języku polskim możemy podzielić na dwie grupy: przechodnie i nieprzechodnie. To kluczowy podział, jeśli chcemy bawić się w zmienianie stron zdania.

  1. Czasowniki przechodnie: To takie, które pozwalają na stworzenie strony biernej. Wymagają one dopełnienia bliższego (zazwyczaj w bierniku). Przykład: „Piję kawę” (strona czynna) zamienia się w „Kawa jest przeze mnie pita” (strona bierna).
  2. Czasowniki nieprzechodnie: To takie, które nie tworzą strony biernej. Należą do nich m.in. czasowniki wyrażające stany, ruch czy procesy, które nie „przechodzą” na żaden przedmiot.

Czasownik „chodzić” jest typowym czasownikiem nieprzechodnim. Nie możemy „chodzić kogoś” ani „chodzić czegoś” w taki sposób, by ten obiekt stał się podmiotem w stronie biernej.

Dlaczego „wokół jeziora” nie pomaga?

Można by pomyśleć, że skoro w zdaniu występuje „jezioro”, to ono mogłoby zostać podmiotem. Niestety, w wyrażeniu „wokół jeziora” słowo to pełni funkcję okolicznika miejsca, a nie dopełnienia bliższego.

W gramatyce polskiej strona bierna powstaje poprzez zamianę miejscami wykonawcy czynności z obiektem, na który ta czynność bezpośrednio pada. Ponieważ „chodzenie” nie oddziałuje na jezioro w sposób bezpośredni (nie zmieniamy go, nie przetwarzamy, nie „używamy” go jako przedmiotu), konstrukcja bierna po prostu nie istnieje. Próba stworzenia formy typu „Jezioro jest chodzone wokół” brzmi nienaturalnie i jest błędem językowym.

Czy istnieje jakaś alternatywa?

Jeśli bardzo zależy nam na uniknięciu wskazywania osoby (czyli formy „ja chodzę”), możemy skorzystać z tak zwanej formy nieosobowej. Nie jest to strona bierna, ale pozwala na przesunięcie akcentu z wykonawcy na samą czynność.

Zamiast „Chodzę wokół jeziora”, możemy powiedzieć:

  • Chodzi się wokół jeziora.

Taka konstrukcja sugeruje, że czynność jest wykonywana ogólnie, przez kogoś, lub jest to czynność powtarzalna, ale nie określa konkretnie „kto” to robi. Jest to bardzo przydatne w przewodnikach turystycznych lub opisach tras spacerowych.

Ciekawostka: Czasowniki, które udają przechodnie

Warto wiedzieć, że niektóre czasowniki ruchu mogą stać się przechodnimi, jeśli dodamy do nich odpowiedni przedrostek. Na przykład czasownik „przejść”.

  • Zdanie: „Przeszedłem tę trasę”.
  • Strona bierna: „Ta trasa została przeze mnie przejrzana” (choć lepiej brzmi: „pokonana”).

W przypadku „chodzenia wokół” najbliższym czasownikiem przechodnim byłoby słowo „obchodzić”.

  • Strona czynna: „Obchodzę jezioro”.
  • Strona bierna: „Jezioro jest obchodzone” (choć w języku polskim „obchodzić” częściej kojarzy się z uroczystościami, np. obchodzeniem urodzin, niż z fizycznym spacerem dookoła czegoś).

Podsumowując, jeśli ktoś zapyta Cię o stronę bierną od „Chodzę wokół jeziora”, możesz z czystym sumieniem odpowiedzieć, że w poprawnej polszczyźnie taka forma nie istnieje ze względu na nieprzechodniość czasownika „chodzić”. To jedna z tych sytuacji, gdzie gramatyka stawia wyraźną granicę naszej kreatywności językowej.

Podziel się z innymi: