Jakie masz pytanie?

lub

Po co właściwie ludziom oskrzela, skoro nie oddychają wodą, i czy nie jest to aby pozostałość z odległej przeszłości?

transport powietrza płuca oczyszczanie dróg oddechowych ewolucja układu oddechowego
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To pytanie jest świetne i dotyka sedna ewolucji naszego układu oddechowego! Intuicyjnie nasuwa się skojarzenie, bo w języku polskim mamy słowa "oskrzela" i "skrzela", które brzmią podobnie. Jednak w biologii to są dwa zupełnie różne narządy, choć ich ewolucyjna historia jest fascynująca.

Spieszę z wyjaśnieniem, dlaczego oskrzela są nam absolutnie niezbędne i dlaczego nie są one pozostałością po oddychaniu wodą.

Po co ludziom oskrzela, skoro nie oddychają wodą?

Oskrzela (łac. bronchi) to kluczowy element Twojego "drzewa oddechowego" i pełnią funkcje, bez których oddychanie powietrzem byłoby niemożliwe lub skrajnie nieefektywne.

1. Transport powietrza (Autostrada do płuc)
To jest ich podstawowa rola. Oskrzela to rurki, które rozgałęziają się od tchawicy i doprowadzają powietrze bezpośrednio do płuc, a konkretnie do oskrzelików, które z kolei prowadzą do pęcherzyków płucnych – miejsca właściwej wymiany gazowej. Bez nich tlen nie miałby jak dotrzeć do miliardów pęcherzyków, a dwutlenek węgla nie zostałby usunięty z organizmu.

2. Oczyszczanie i ochrona (System filtracyjny)
To jest funkcja, która często umyka uwadze, a jest równie ważna, jak transport. Wewnętrzne ściany oskrzeli pokryte są błoną śluzową z tzw. nabłonkiem migawkowym (rzęskami). Ten mechanizm działa jak taśmociąg:

  • Śluz wyłapuje kurz, pyłki, bakterie i inne zanieczyszczenia, które wdychasz z powietrzem.
  • Rzęski, wykonując skoordynowane ruchy, przesuwają ten śluz (wraz z zanieczyszczeniami) w górę, w kierunku gardła, skąd możesz go połknąć lub wykrztusić.
    Dzięki temu mechanizmowi powietrze, zanim dotrze do delikatnych pęcherzyków płucnych, jest oczyszczone.

3. Ogrzewanie i nawilżanie
Oskrzela, wraz z innymi drogami oddechowymi, pomagają ogrzać i nawilżyć wdychane powietrze, zanim dotrze ono do płuc. To chroni płuca przed wysuszeniem i uszkodzeniem, co byłoby problemem, gdyby powietrze trafiało tam bezpośrednio, zwłaszcza w chłodne lub suche dni.

Jak widzisz, oskrzela nie są bezużyteczne. Są to wysoce wyspecjalizowane, aktywne narządy, które wykonują niezbędną pracę dla Twojego organizmu, oddychającego powietrzem.


Czy oskrzela to pozostałość po oddychaniu wodą?

To jest moment, w którym musimy rozróżnić dwa pojęcia: oskrzela (nasze bronchi) i skrzela (ang. gills).

Skrzela (Gills)

Skrzela to narządy oddechowe zwierząt wodnych (ryb, skorupiaków, larw płazów), służące do pobierania tlenu rozpuszczonego w wodzie. Są to zazwyczaj delikatne, silnie ukrwione wypuklenia, które muszą być stale obmywane wodą, aby się nie skleić i nie wyschnąć.

Oskrzela (Bronchi)

Oskrzela to rurki doprowadzające powietrze do płuc u kręgowców lądowych. Są to wewnętrzne struktury, wzmocnione chrząstkami, co chroni je przed zapadaniem się (jak np. wąż od odkurzacza) i zapewnia stały przepływ powietrza.

Ewolucyjna odpowiedź

Nie, oskrzela nie są pozostałością po skrzelach. Są one częścią zupełnie innej, nowszej ewolucyjnie struktury – płuc.

  1. Pochodzenie płuc: Płuca u kręgowców lądowych (w tym u ludzi) wyewoluowały z uchyłka (wypuklenia) przedniego odcinka jelita, podobnie jak pęcherz pławny u ryb. Była to adaptacja, która pozwoliła naszym odległym przodkom (rybom dwudysznym, a następnie wczesnym płazom) na oddychanie powietrzem atmosferycznym, gdy woda była uboga w tlen lub gdy musieli opuścić środowisko wodne.
  2. Pochodzenie oskrzeli: Oskrzela to po prostu rozgałęzienia tchawicy, która powstała jako droga prowadząca powietrze do tych nowo powstałych płuc. Są one więc integralną częścią lądowego układu oddechowego.
  3. Co jest "pozostałością"? Struktury, które są homologiczne (mają wspólne pochodzenie ewolucyjne) ze skrzelami ryb, to u nas elementy budowy gardła, krtani, a nawet kości w okolicy ucha i szyi, które rozwinęły się z łuków skrzelowych embrionu. Same oskrzela (rurki prowadzące do płuc) to ewolucyjna innowacja kręgowców lądowych.

Podsumowując, oskrzela to nie jest żaden "ewolucyjny balast". To zaawansowana adaptacja do życia na lądzie, która umożliwia nam efektywne pobieranie tlenu z powietrza, jednocześnie chroniąc nasze płuca przed zanieczyszczeniami i wysuszeniem. Bez nich, jako istoty lądowe, nie przetrwalibyśmy.

Podziel się z innymi: