Gość (37.30.*.*)
Temat kondycji psychicznej i postaw życiowych osób w wieku 18–23 lat, czyli przedstawicieli pokolenia Z, to jeden z najgorętszych punktów dyskusji socjologicznych ostatnich lat. Często słyszymy, że młodzi ludzie są "inni" niż ich rodzice czy dziadkowie w tym samym wieku. Czy jednak faktycznie są bardziej ufni, łatwowierni i nastawieni na natychmiastową gratyfikację? Odpowiedź nie jest czarno-biała, ponieważ to, co starsze pokolenia postrzegają jako słabość, często jest wynikiem bezprecedensowych zmian technologicznych i społecznych.
Zjawisko natychmiastowej gratyfikacji, czyli chęci otrzymania nagrody "tu i teraz", jest w przypadku dzisiejszych 18–23-latków faktem, który ma silne podłoże w neurobiologii i technologii. Żyjemy w erze "on-demand". Jeśli młody człowiek chce obejrzeć film, nie czeka na emisję w TV – włącza streaming. Jeśli chce coś kupić, robi to jednym kliknięciem, a paczka często pojawia się następnego dnia.
Z perspektywy psychologicznej, stała ekspozycja na szybkie bodźce (lajki pod zdjęciem, krótkie filmiki na TikToku) wpływa na układ nagrody w mózgu, uwalniając dopaminę w sposób ciągły i łatwy. To sprawia, że cierpliwość i umiejętność odraczania nagrody – kluczowe dla sukcesu w "starym świecie" – stają się trudniejsze do wypracowania. Nie jest to jednak cecha charakteru, a raczej adaptacja mózgu do środowiska, w którym wszystko dzieje się błyskawicznie.
Tutaj sprawa jest bardziej złożona. Badania wskazują na ciekawy paradoks: pokolenie Z jest z jednej strony najbardziej sceptyczne wobec tradycyjnych instytucji (rządu, kościoła, wielkich korporacji), a z drugiej – wykazuje ogromne zaufanie do autorytetów cyfrowych, czyli influencerów.
Łatwowierność w tym wieku często wynika z tzw. relacji parasocjalnych. Młody człowiek, śledząc kogoś w sieci codziennie przez kilka lat, zaczyna traktować tę osobę jak bliskiego znajomego. Jeśli ten influencer poleca produkt lub inwestycję, bariera krytycznego myślenia opada. To właśnie tutaj kryje się pułapka, która może prowadzić do negatywnych skutków, takich jak straty finansowe czy uleganie manipulacjom marketingowym.
Warto wspomnieć o słynnym eksperymencie z lat 60. XX wieku, w którym dzieciom dawano wybór: jedna pianka teraz lub dwie, jeśli poczekają 15 minut. Choć pierwotne wnioski sugerowały, że umiejętność czekania gwarantuje sukces w dorosłości, nowsze analizy pokazują, że kluczowe jest otoczenie. Jeśli dziecko ufa, że badacz faktycznie przyniesie drugą piankę, poczeka. Dzisiejsi młodzi ludzie żyją w świecie dużej niepewności (zmiany klimatyczne, kryzysy ekonomiczne), co podświadomie skłania ich do brania tego, co jest dostępne teraz, bo jutro może być niepewne.
Ochrona osób w wieku 18–23 lat nie powinna polegać na zakazach, ale na budowaniu kompetencji. Oto kilka kluczowych obszarów:
Podsumowując, postawy osób w wieku 18–23 lat nie wynikają z ich "gorszej natury", ale są lustrem, w którym odbija się współczesny świat. Choć natychmiastowa gratyfikacja i specyficzne zaufanie do sieci niosą ze sobą ryzyka, to samo pokolenie wykazuje się ogromną sprawnością w poruszaniu się po świecie technologii, co przy odpowiednim wsparciu może stać się ich największym atutem.