Gość (37.30.*.*)
Wybór odpowiednich ćwiczeń dla młodych osób to temat, który często budzi kontrowersje i obawy rodziców. Jednym z ruchów, o które często pytają początkujący adepci siłowni, jest unoszenie obciążenia (np. talerza) wyprostowanymi rękami w leżeniu na plecach. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się ono proste, warto przyjrzeć mu się bliżej pod kątem biomechaniki, bezpieczeństwa i realnych korzyści dla rozwijającego się organizmu.
Krótka odpowiedź brzmi: tak, pod warunkiem zachowania odpowiedniej techniki i dobrania właściwego ciężaru. Wokół treningu siłowego dzieci i młodzieży narosło wiele mitów, m.in. ten o rzekomym hamowaniu wzrostu. Współczesna nauka (w tym stanowiska organizacji takich jak NSCA) jasno wskazuje, że odpowiednio zaprogramowany trening oporowy jest nie tylko bezpieczny, ale i wskazany dla zdrowia kości i stawów.
W przypadku unoszenia talerza w leżeniu, głównym ryzykiem nie jest przeciążenie kręgosłupa (który w tej pozycji jest odciążony), ale kwestie techniczne. Największym zagrożeniem jest możliwość upuszczenia ciężaru na klatkę piersiową lub twarz oraz nadmierne wygięcie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym (tzw. mostkowanie), jeśli ciężar jest zbyt duży. Dlatego kluczowe jest, aby młoda osoba wykonywała to ćwiczenie pod okiem instruktora lub doświadczonego opiekuna.
To ćwiczenie, mimo że wykonywane w leżeniu, angażuje całkiem sporą grupę mięśniową. W zależności od tego, czy trzymamy ciężar statycznie, czy wykonujemy ruchy w górę i w dół, pracują przede wszystkim:
Dlaczego warto włączyć to ćwiczenie do planu treningowego? Po pierwsze, uczy ono stabilizacji łopatek i kontroli nad własnym ciałem w pozycji odciążonej dla kręgosłupa. Jest to świetny wstęp do trudniejszych ćwiczeń, takich jak wyciskanie sztangi na ławce.
Dodatkowo, regularne wykonywanie tego typu ruchów wzmacnia ścięgna i więzadła w obrębie obręczy barkowej, co jest doskonałą profilaktyką kontuzji dla młodych sportowców uprawiających np. piłkę ręczną, siatkówkę czy pływanie. Budowanie gęstości kostnej w młodym wieku to kolejny atut, który procentuje w dorosłym życiu.
Przyjmuje się, że zorganizowany trening siłowy można rozpocząć, gdy dziecko jest w stanie zrozumieć i wykonywać polecenia trenera – zazwyczaj około 7-8 roku życia. Nie oznacza to jednak rwania rekordów.
Dla osób w wieku szkolnym (12-15 lat) zaleca się:
Trzymanie jednego talerza oburącz wymusza specyficzne ustawienie dłoni i barków (rotacja neutralna lub lekka wewnętrzna), co dla wielu początkujących jest łatwiejsze do opanowania niż koordynacja dwóch osobnych hantli. Pomaga to również w nauce "zamykania" klatki piersiowej i lepszej aktywacji mięśni brzucha.
W ramach aktualnej podstawy programowej wychowania fizycznego w polskich szkołach, kładzie się duży nacisk na ogólny rozwój fizyczny. Choć rzadko spotyka się typowe "talerze do sztangi" na lekcjach (ze względu na braki w sprzęcie lub liczebność grup), to samo zadanie ruchowe jest jak najbardziej obecne.
Nauczyciele często realizują ten wzorzec ruchowy, wykorzystując:
Zadania te mają na celu wzmocnienie mięśni posturalnych i naukę prawidłowego oddechu podczas wysiłku. Jeśli Twoje dziecko chce zacząć ćwiczyć z prawdziwym obciążeniem, warto najpierw skonsultować się z nauczycielem WF lub trenerem personalnym, aby upewnić się, że technika jest nienaganna. Pamiętajmy, że w młodym wieku najważniejsza jest technika i radość z ruchu, a na bicie rekordów siłowych przyjdzie czas w późniejszych latach.