Gość (37.30.*.*)
To, co opisujesz, to nie jest mit, ale zjawisko, które ma swoje solidne podstawy w psychologii. Obserwacja, że w trakcie beztroskiej zabawy, relaksu lub w luźnej atmosferze mówimy więcej, swobodniej i czasem zdradzamy rzeczy, których normalnie byśmy nie powiedzieli, jest związana z mechanizmem odhamowania (dezynhibicji).
Psychologowie i naukowcy zajmujący się zachowaniem społecznym potwierdzają, że w pewnych warunkach nasze zwykłe "filtry" kontrolujące mowę i zachowanie ulegają osłabieniu.
Efekt odhamowania to psychologiczne zjawisko, w którym nasze typowe mechanizmy kontroli zachowania, takie jak samokontrola, normy społeczne i granice moralne, zostają tymczasowo osłabione. W rezultacie, ludzie mają tendencję do działania w sposób bardziej impulsywny, podejmowania ryzyka lub po prostu do bardziej swobodnego wyrażania swoich myśli.
W kontekście rozmowy, odhamowanie może objawiać się tym, że:
Beztroska zabawa, stan relaksu i luźna atmosfera tworzą idealne warunki do osłabienia tych wewnętrznych filtrów.
Zabawa pełni kluczową rolę w regulacji napięcia psychicznego i fizjologicznego. Kiedy się bawimy, nasz autonomiczny układ nerwowy przechodzi ze stanu mobilizacji (tryb "walcz lub uciekaj", związany ze stresem) do stanu odprężenia.
W formalnych, "poważnych" sytuacjach, bardzo pilnujemy norm społecznych, hierarchii i tego, co wypada. Zabawa, zwłaszcza w gronie zaufanych osób, z natury rzeczy minimalizuje poczucie autorytetu i hierarchii. Kiedy czujemy, że jesteśmy równi i że nie grozi nam dezaprobata lub kara, jesteśmy bardziej skłonni mówić to, co naprawdę myślimy.
Beztroska atmosfera zabawy często idzie w parze z poczuciem bezpieczeństwa i akceptacji. Kiedy czujemy się komfortowo i bezpiecznie w danej chwili i w danym towarzystwie, lęk przed oceną maleje. To sprawia, że łatwiej nam się otworzyć i powiedzieć coś, co w bardziej napiętej sytuacji zostałoby stłumione przez wewnętrznego krytyka.
Psychologowie, badając efekt odhamowania (szczególnie w kontekście online, ale mechanizm jest podobny), wskazują na jego dwa oblicza:
W kontekście beztroskiej zabawy, najczęściej mamy do czynienia z łagodnym odhamowaniem, które sprzyja spontaniczności i otwartości.
To, że w trakcie zabawy i relaksu mówimy więcej i swobodniej, jest faktem psychologicznym, wynikającym z mechanizmu odhamowania.
Warto jednak pamiętać, że:
Tak więc, beztroska zabawa faktycznie "rozwiązuje nam język", ponieważ na chwilę zwalnia nas z konieczności ciągłej kontroli i pozwala na bardziej otwartą i spontaniczną komunikację.