Jakie masz pytanie?

lub

Czy to prawda, czy mit, że człowiek wie lub przeczuwa, że niedługo odejdzie?

Przeczucie zbliżającej się śmierci Świadomość własnego końca Sygnały umierającego organizmu
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To zagadnienie, które od wieków fascynuje ludzkość i jest głęboko zakorzenione w kulturze, wierzeniach, a także w osobistych doświadczeniach. Odpowiedź na pytanie, czy człowiek wie lub przeczuwa, że niedługo odejdzie, nie jest prosta i leży na pograniczu faktów naukowych, psychologii i sfery niematerialnej.

Z naukowego i psychologicznego punktu widzenia, to, co często interpretujemy jako "przeczucie", jest w rzeczywistości złożoną reakcją organizmu i umysłu na nieuchronnie zbliżający się koniec.

Psychologiczne etapy oswajania się ze śmiercią

Jedną z najbardziej znanych koncepcji opisujących, jak człowiek radzi sobie ze świadomością zbliżającej się śmierci, jest model pięciu etapów żałoby (lub umierania) Elisabeth Kübler-Ross. Choć nie opisuje on mistycznego "przeczucia", doskonale tłumaczy, jak umysł stopniowo przetwarza informację o końcu.

Te etapy to:

  1. Zaprzeczenie i izolacja: "To nie ja, to niemożliwe."
  2. Gniew: "Dlaczego ja? To niesprawiedliwe!"
  3. Targowanie się: "Boże, jeśli mnie uzdrowisz, obiecam, że..."
  4. Depresja: Smutek, poczucie straty i żalu.
  5. Akceptacja: Pogodzenie się z losem i nadchodzącym końcem.

Osoba śmiertelnie chora, nawet jeśli nie otrzymała bezpośredniej diagnozy, często czuje co się dzieje, obserwując objawy, zmiany w zachowaniu bliskich (tzw. zmowa milczenia) oraz postęp choroby. To stopniowe, świadome lub podświadome, uświadamianie sobie sytuacji może być mylone z nagłym "przeczuciem".

Sygnały wysyłane przez ciało i umierający mózg

W ostatnich chwilach życia w organizmie zachodzi wiele zmian fizjologicznych i psychicznych, które mogą wpływać na świadomość i odczucia umierającego.

Zmiany fizjologiczne i behawioralne

W miarę zbliżania się śmierci, u osoby umierającej często obserwuje się:

  • Zmiany stanu psychicznego: Większość czasu spędza na spaniu, może być zdezorientowana, niespokojna lub pobudzona.
  • Spokój i rozluźnienie: Badania czynności mózgu (EEG) zarejestrowane tuż przed zgonem wykazały aktywność odpowiadającą stanowi głębokiego snu, medytacji lub rozpamiętywania przeszłości, co sugeruje, że umierający może odczuwać spokój.
  • Ostatni zmysł: Istnieją teorie, że słuch jest ostatnim zmysłem, który odchodzi, co oznacza, że umierający może słyszeć otoczenie niemal do samego końca.

Doświadczenia z pogranicza śmierci (NDE)

Wielu ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną, opowiada o podobnych doświadczeniach, takich jak:

  • Poczucie oddzielenia od ciała (OOBE): Wrażenie unoszenia się i obserwowania wydarzeń z góry.
  • Panoramiczny przegląd życia: Szybka ocena własnego życia, czynów i intencji.
  • Brak bólu i strachu: Odczucie absolutnego spokoju i świadomości.

Naukowcy odkryli, że tym doświadczeniom towarzyszy specyficzna aktywność mózgu (fale gamma, delta, teta, beta i alfa), która różni się od snów czy halucynacji. Choć NDE nie jest przeczuciem śmierci, jest to naukowo badane zjawisko, które pokazuje, jak umierający mózg może generować intensywne i spójne doświadczenia.

Ciekawostka: Zjawisko "terminal lucidity"

W kontekście "przeczucia" warto wspomnieć o zjawisku terminal lucidity (terminalnej jasności umysłu). Jest to rzadki, ale udokumentowany fenomen, w którym pacjenci z ciężkimi chorobami neurologicznymi (np. zaawansowaną demencją, chorobą Alzheimera) na krótko przed śmiercią odzyskują pełną jasność umysłu, pamięć i zdolność do logicznej, spójnej komunikacji.

Osoba, która przez lata nie rozpoznawała bliskich, nagle może prowadzić z nimi głębokie rozmowy, pożegnać się lub przekazać ważne informacje. To nagłe, niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia polepszenie stanu świadomości, które pojawia się tuż przed zgonem, może być interpretowane przez bliskich jako moment, w którym chory "wie", że odchodzi.

Podsumowanie: Mit czy fakt?

W sferze mistycznego, niewytłumaczalnego "przeczucia": Jest to mit w sensie braku naukowego dowodu na to, że każdy człowiek ma nadprzyrodzoną zdolność do przewidzenia dokładnego momentu swojej śmierci.

W sferze psychologicznej i fizjologicznej: Jest to fakt, że:

  1. Świadomość: Osoby śmiertelnie chore przechodzą przez psychologiczny proces akceptacji, który prowadzi do świadomego pogodzenia się ze zbliżającym się końcem.
  2. Sygnały ciała: Organizm wysyła liczne sygnały fizyczne (zmęczenie, zmiany zachowania, spadek funkcji życiowych), które, nawet podświadomie, informują o zbliżaniu się finału.
  3. Spokój: Proces umierania może być związany z uczuciem spokoju i rozluźnienia, a nie cierpienia.

Dlatego, choć nie ma dowodów na to, że umierający dostaje "tajemną wiadomość" o dacie zgonu, jego umysł i ciało w ostatnich chwilach intensywnie pracują, a świadomość zbliżającego się końca jest często wynikiem obserwacji własnego stanu i etapu psychologicznej akceptacji.

Podziel się z innymi: