Jakie masz pytanie?

lub

Czym jest tzw. koński chód u ludzi i co warto o nim wiedzieć?

Opada stopa przyczyny Leczenie opadającej stopy Objawy uszkodzenia nerwu strzałkowego
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Poruszanie się to dla większości z nas czynność całkowicie automatyczna, nad którą nie musimy się zastanawiać. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy nasze ciało przestaje słuchać poleceń płynących z mózgu, a każdy krok zaczyna wymagać nienaturalnego wysiłku. Jednym z takich zaburzeń jest tzw. koński chód, profesjonalnie nazywany chodem brodzącym lub ptasim. Choć nazwa może brzmieć nieco egzotycznie, dla osoby dotkniętej tym problemem oznacza on codzienną walkę z grawitacją i własną koordynacją.

Co to właściwie jest koński chód?

Koński chód to charakterystyczny sposób poruszania się, który wynika z tzw. opadającej stopy. Osoba cierpiąca na to schorzenie nie jest w stanie samodzielnie unieść przedniej części stopy (palców) podczas robienia kroku. Aby uniknąć zahaczania palcami o podłoże i potykania się, pacjent musi nienaturalnie wysoko unosić kolano.

Cały ruch przypomina nieco sposób, w jaki koń unosi nogi podczas kłusa lub jak człowiek brodzi w głębokiej wodzie – stąd właśnie wzięły się potoczne nazwy tego zjawiska. Kiedy stopa w końcu opada na ziemię, dzieje się to gwałtownie, co często generuje charakterystyczny dźwięk „klapnięcia”.

Dlaczego stopa opada? Najczęstsze przyczyny

Warto zrozumieć, że koński chód nie jest chorobą samą w sobie, lecz objawem innego problemu zdrowotnego. Najczęściej winowajcą jest uszkodzenie nerwu strzałkowego wspólnego, który odpowiada za przesyłanie sygnałów do mięśni prostowników stopy. Przyczyn takiego stanu może być jednak wiele:

  • Problemy z kręgosłupem: Ucisk na korzenie nerwowe w odcinku lędźwiowo-krzyżowym (np. przez przepuklinę krążka międzykręgowego) to jedna z najczęstszych przyczyn.
  • Urazy mechaniczne: Złamania kości podudzia, zwichnięcia kolana czy nawet zbyt ciasny opatrunek gipsowy mogą uszkodzić nerw strzałkowy.
  • Choroby neurologiczne: Stwardnienie rozsiane (SM), stwardnienie zanikowe boczne (SLA) czy neuropatie obwodowe (często spotykane u diabetyków).
  • Nawyki i styl życia: Długotrwałe zakładanie nogi na nogę lub praca w pozycji kucającej może prowadzić do ucisku nerwu i tymczasowego lub trwałego porażenia.

Jak rozpoznać koński chód?

Głównym objawem jest oczywiście wspomniane wysokie unoszenie kolan, ale istnieje kilka innych sygnałów, które powinny zaniepokoić:

  1. Trudności z chodzeniem na piętach: Osoba z tym problemem nie potrafi stanąć na piętach i unieść palców do góry.
  2. Częste potykanie się: Nawet na płaskiej powierzchni palce stopy „szurają” o dywan czy chodnik.
  3. Zanik mięśni: Jeśli problem trwa długo, mięśnie przedniej części łydki mogą stać się wyraźnie mniejsze niż w drugiej nodze.
  4. Zaburzenia czucia: Często towarzyszy temu mrowienie lub drętwienie grzbietu stopy oraz przestrzeni między pierwszym a drugim palcem.

Ciekawostka: Dlaczego nerw strzałkowy jest tak delikatny?

Nerw strzałkowy przebiega bardzo powierzchownie, tuż pod skórą, w okolicach głowy kości strzałkowej (po zewnętrznej stronie kolana). To sprawia, że jest on wyjątkowo narażony na urazy uciskowe. Nawet zbyt mocne oparcie nogi o twardą krawędź krzesła podczas długiego siedzenia może doprowadzić do jego czasowego „uśpienia”.

Diagnostyka i metody leczenia

Jeśli zauważysz u siebie lub kogoś bliskiego objawy końskiego chodu, pierwszym krokiem powinna być wizyta u neurologa. Lekarz zazwyczaj zleca badanie EMG (elektromiografię), które pozwala ocenić przewodnictwo w nerwach i sprawdzić, w którym miejscu doszło do uszkodzenia.

Leczenie zależy od przyczyny pierwotnej, ale najczęściej obejmuje:

  • Rehabilitację: Specjalistyczne ćwiczenia wzmacniające mięśnie i stymulujące układ nerwowy (np. metoda PNF).
  • Elektrostymulację: Pobudzanie mięśni prądem, aby zapobiec ich zanikowi.
  • Zaopatrzenie ortopedyczne: Stosuje się specjalne ortezy (tzw. aparaty AFO), które mechanicznie podtrzymują stopę w odpowiedniej pozycji, umożliwiając normalne chodzenie.
  • Leczenie operacyjne: Jeśli przyczyną jest ucisk (np. guz lub przepuklina kręgosłupa), konieczna może być operacja odbarczająca nerw.

Czy z końskiego chodu można wyjść?

Rokowania zależą od tego, jak szybko podjęto leczenie i jak poważne jest uszkodzenie nerwu. W przypadku ucisku mechanicznego, który został szybko usunięty, funkcja stopy często wraca do normy w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. Jeśli jednak doszło do przerwania nerwu lub przyczyną jest zaawansowana choroba neurodegeneracyjna, proces powrotu do sprawności jest znacznie trudniejszy i wymaga długotrwałej pracy z fizjoterapeutą.

Warto pamiętać, że kluczem jest czas. Ignorowanie opadającej stopy i próba „rozchodzenia” problemu na własną rękę może doprowadzić do trwałych przykurczów i nieodwracalnych zmian w strukturze mięśni. Współczesna medycyna i rehabilitacja oferują jednak wiele narzędzi, które pozwalają pacjentom odzyskać komfort ruchu i wrócić do aktywnego życia.

Podziel się z innymi: