Gość (37.30.*.*)
Jeśli kiedykolwiek oglądałeś kultowy brytyjski serial komediowy „’Allo ’Allo!”, nazwisko Pieter van Klomp z pewnością obiło Ci się o uszy. To postać, która w świecie serialu uchodzi za wielkiego mistrza malarstwa, a jego dzieło stało się absolutnym centrum niezliczonych intryg, pościgów i absurdalnych sytuacji. Ale czy Pieter van Klomp istniał naprawdę, czy to tylko wytwór wyobraźni scenarzystów?
Zacznijmy od najważniejszego: Pieter van Klomp to postać całkowicie fikcyjna. Choć jego nazwisko brzmi bardzo autentycznie i kojarzy się z wielkimi holenderskimi mistrzami, takimi jak Rembrandt czy Vermeer, van Klomp nigdy nie stąpał po ziemi. Został powołany do życia przez twórców serialu „’Allo ’Allo!”, Jeremy’ego Lloyda i Davida Crofta.
W świecie serialu van Klomp jest przedstawiany jako holenderski mistrz, autor niezwykle cennego (choć kontrowersyjnego) obrazu. To właśnie wokół jego rzekomego arcydzieła kręci się znaczna część fabuły osadzonej w okupowanej Francji. Postać ta stała się symbolem komediowego podejścia do historii sztuki, gdzie fikcyjny artysta staje się ważniejszy dla fabuły niż niejeden autentyczny malarz z podręczników.
Odpowiadając na drugą część pytania: tak, to właśnie Pieter van Klomp jest (w świecie serialu) autorem słynnego obrazu „Upadła Madonna z wielkim cycem” (ang. The Fallen Madonna with the Big Boobies). To dzieło sztuki stało się najbardziej rozpoznawalnym rekwizytem w historii brytyjskiej komedii.
Obraz ten był obiektem pożądania niemal wszystkich bohaterów serialu. Niemieccy oficerowie, tacy jak pułkownik von Strohm i porucznik Gruber, chcieli go ukraść, aby zabezpieczyć swoją przyszłość po wojnie. Z kolei Rene Artois, właściciel kawiarni, był zmuszony do ukrywania go w najbardziej absurdalnych miejscach – najczęściej wewnątrz wielkiej salami, która wisiała w jego piwnicy.
W fabule „’Allo ’Allo!” obraz van Klompa pełnił funkcję tzw. MacGuffina – przedmiotu, który napędza akcję, choć sam w sobie jest absurdalny. „Upadła Madonna” była kopiowana, fałszowana (przez fałszerza Monsieur Leclerca), chowana w spodniach, a nawet przebijana i naprawiana plastrami. Istniało tyle kopii tego dzieła, że sami bohaterowie często gubili się w tym, która z nich jest oryginałem van Klompa.
Choć Pieter van Klomp to postać fikcyjna, sam rekwizyt używany na planie serialu stał się realnym i bardzo cennym przedmiotem kolekcjonerskim. Istniało kilka wersji obrazu namalowanych na potrzeby produkcji.
Co ciekawe, w 2018 roku jeden z oryginalnych rekwizytów „Upadłej Madonny” został sprzedany na aukcji za imponującą kwotę 15 000 funtów. Nabywcą był prywatny kolekcjoner z Francji, co stanowi zabawny chichot losu, biorąc pod uwagę miejsce akcji serialu. Pieniądze ze sprzedaży zostały przekazane na cele charytatywne, co nadało temu komediowemu rekwizytowi całkiem poważne znaczenie.
Jeśli interesujesz się popkulturą, te fakty mogą Cię zaskoczyć:
Podsumowując, Pieter van Klomp to genialny wymysł scenarzystów, który dzięki popularności „’Allo ’Allo!” na stałe zapisał się w historii... może nie tyle sztuki, co telewizji. Choć nie znajdziesz go w encyklopedii malarstwa, jego „Upadła Madonna” jest prawdopodobnie bardziej rozpoznawalna niż wiele autentycznych dzieł z XVII wieku.