Gość (37.30.*.*)
Aleksandra Kołłontaj to postać, która do dziś budzi ogromne emocje – od podziwu po kontrowersje. Była pierwszą kobietą na świecie, która pełniła funkcję ministra (Ludowego Komisarza), a także jedną z pierwszych kobiet-dyplomatów w historii. Jej życie to gotowy scenariusz na film szpiegowski połączony z dramatem politycznym i manifestem feministycznym. Choć kojarzymy ją głównie z rewolucją październikową, jej wpływ na losy świata i prawa kobiet sięga znacznie dalej niż granice Związku Radzieckiego.
To jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczących jej biografii. Odpowiedź brzmi: tak, Aleksandra Kołłontaj miała polskie pochodzenie, choć sprawa jest złożona. Urodziła się w 1872 roku jako Aleksandra Domontowicz. Jej ojciec, Michaił Domontowicz, był generałem armii carskiej, ale wywodził się ze starej szlacheckiej rodziny o korzeniach sięgających Wielkiego Księstwa Litewskiego. Rodzina Domontowiczów pieczętowała się polskim herbem Ostoja.
Sama Kołłontaj w swoich wspomnieniach i listach niejednokrotnie odnosiła się do swoich polsko-litewskich korzeni. Warto jednak pamiętać, że wychowała się w kulturze rosyjskiej i to z rosyjskim ruchem rewolucyjnym związała swoje życie. Jej polskość była raczej elementem arystokratycznego rodowodu niż tożsamości narodowej, którą by manifestowała. Niemniej jednak, genetycznie i historycznie, Polska była istotną częścią jej drzewa genealogicznego.
Wpływ Kołłontaj na historię jest niezaprzeczalny, zwłaszcza w kontekście praw kobiet. Jako Ludowy Komisarz Opieki Społecznej wprowadziła szereg reform, które na tamte czasy były absolutnie pionierskie. To dzięki jej staraniom w Rosji Radzieckiej zalegalizowano aborcję (jako w pierwszym kraju na świecie), wprowadzono płatne urlopy macierzyńskie oraz zrównano prawa dzieci ślubnych i pozamałżeńskich.
Kołłontaj była również twarzą tzw. rewolucji seksualnej. Przypisuje się jej (choć niesłusznie w tak uproszczonej formie) teorię "szklanki wody", według której zaspokojenie potrzeb seksualnych w społeczeństwie komunistycznym powinno być tak proste i naturalne, jak wypicie szklanki wody. W rzeczywistości jej poglądy były bardziej złożone – postulowała ona wyzwolenie kobiet z "niewoli domowej" i ekonomicznej zależności od mężczyzn, co miało prowadzić do tworzenia związków opartych na prawdziwej miłości i partnerstwie, a nie na przymusie finansowym.
To jedno z największych zagadek jej biografii. W czasach, gdy Stalin bezlitośnie eliminował "starą gwardię" bolszewików (takich jak Trocki, Zinowjew czy Kamieniew), Kołłontaj nie tylko przeżyła, ale i do końca życia cieszyła się wysokim statusem. Jak to możliwe?
Istnieje kilka teorii wyjaśniających ten fenomen:
Aleksandra Kołłontaj zmarła śmiercią naturalną w 1952 roku, na krótko przed śmiercią samego Stalina. Pozostawiła po sobie liczne prace teoretyczne, powieści i pamiętniki, które do dziś są analizowane przez badaczy feminizmu i historii politycznej.
Ciekawostka: Kołłontaj była znana z niezwykłej elegancji. Nawet jako zagorzała komunistka, nigdy nie zrezygnowała z jedwabnych sukien, futer i drogich perfum. Uważała, że rewolucjonistka nie musi wyglądać zaniedbanie, a dbanie o siebie jest formą szacunku do własnej osoby. To podejście często irytowało jej partyjne koleżanki, które preferowały surowy, niemal męski styl ubierania się.
Jej losy pokazują, jak skomplikowana była droga kobiet do władzy w XX wieku. Z jednej strony była pionierką, która wywalczyła dla kobiet prawa, o których na Zachodzie mogły wtedy tylko marzyć. Z drugiej – stała się częścią systemu, który w imię ideologii dopuszczał się straszliwych zbrodni. Bez względu na ocenę moralną jej działań, Aleksandra Kołłontaj pozostaje jedną z najbardziej wpływowych kobiet w historii nowożytnej.