Jakie masz pytanie?

lub

Czym jest teoria czwartego zwrotu w ramach teorii pokoleniowej Straussa-Howe’a i jak można ją wyjaśnić na konkretnych przykładach?

Teoria czwartego zwrotu Cykle historyczne społeczeństw Wyjaśnienie kryzysów historycznych
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego historia wydaje się zataczać koło, a co kilka dekad świat staje w obliczu ogromnych wstrząsów, które całkowicie zmieniają zasady gry? Według Williama Straussa i Neila Howe’a, autorów słynnej teorii pokoleniowej, nie jest to kwestia przypadku, lecz efekt naturalnego cyklu życia społeczeństw. Najbardziej fascynującym, a zarazem budzącym największy niepokój elementem ich koncepcji jest tak zwany czwarty zwrot (The Fourth Turning), czyli okres głębokiego kryzysu, który burzy stary porządek, by na jego zgliszczach zbudować coś zupełnie nowego.

Czym właściwie jest teoria Straussa-Howe’a?

Zanim przejdziemy do samego czwartego zwrotu, warto zrozumieć fundamenty tej teorii. Strauss i Howe zauważyli, że historia USA (na której głównie bazowali, choć teoria jest adaptowana do całego świata zachodniego) porusza się w cyklach trwających około 80–100 lat. Taki cykl nazywają saeculum.

Każde saeculum dzieli się na cztery etapy, zwane „zwrotami” (turnings), z których każdy trwa około 20–22 lat. Można je porównać do pór roku:

  1. Wyż (The High) – Wiosna: Czas po wielkim kryzysie. Instytucje są silne, społeczeństwo jest zjednoczone, a konformizm jest w cenie.
  2. Przebudzenie (The Awakening) – Lato: Czas buntu przeciwko instytucjom w imię wartości duchowych i indywidualizmu.
  3. Rozkład (The Unraveling) – Jesień: Czas nieufności, osłabienia więzi społecznych i triumfu indywidualizmu nad wspólnotą.
  4. Kryzys (The Fourth Turning) – Zima: To właśnie nasz główny temat.

Czwarty zwrot: Wielka zima historii

Czwarty zwrot to moment, w którym społeczeństwo dociera do ściany. Stary porządek instytucjonalny przestaje działać, a narastające problemy (ekonomiczne, społeczne, polityczne) wybuchają z ogromną siłą. To czas wielkiego zagrożenia, ale też ogromnej szansy. Według autorów, w tym okresie naród musi się zjednoczyć, aby przetrwać egzystencjalne wyzwanie.

W czwartym zwrocie następuje całkowita redefinicja tego, kim jesteśmy jako społeczeństwo. Stare instytucje są niszczone lub radykalnie przebudowywane, a na ich miejsce powstają nowe, które będą służyć przez kolejne 80 lat.

Kluczowe cechy czwartego zwrotu:

  • Poczucie pilności: Problemy, które wcześniej ignorowano, stają się sprawami życia i śmierci.
  • Mobilizacja społeczna: Ludzie zaczynają działać jako grupa, często podążając za silnymi liderami.
  • Przemoc i konflikt: Często (choć nie zawsze) wiąże się to z wojnami lub rewolucjami.
  • Nowy fundament: Po zakończeniu kryzysu następuje okres spokoju i budowy nowego ładu.

Konkretne przykłady z historii

Teoria Straussa-Howe’a najlepiej broni się, gdy spojrzymy na konkretne daty. Każdy z tych okresów pasuje do schematu „wielkiego resetu”.

Wielki Kryzys i II Wojna Światowa (1929–1946)

To najbardziej klasyczny przykład czwartego zwrotu w XX wieku. Zaczęło się od krachu na giełdzie w 1929 roku, który zniszczył dotychczasowy ład ekonomiczny. Społeczeństwo, wcześniej mocno podzielone w okresie „Rozkładu” (lata 20.), musiało się zjednoczyć pod rządami Franklina D. Roosevelta (New Deal), a ostatecznie stanąć do walki w największym konflikcie zbrojnym w dziejach. Wynikiem tego czwartego zwrotu był nowy porządek świata: ONZ, system z Bretton Woods i dominacja USA, co zapoczątkowało „Wyż” lat 50.

Wojna Secesyjna (1860–1865)

W XIX wieku czwartym zwrotem w USA była wojna domowa. Napięcia między Północą a Południem narastały przez dekady (okres Rozkładu), aż w końcu system polityczny nie był w stanie ich udźwignąć. Konflikt był krwawy i wyniszczający, ale doprowadził do zniesienia niewolnictwa i stworzenia nowoczesnego, zjednoczonego państwa federalnego.

Wojna o Niepodległość USA (1773–1794)

Bunt kolonii przeciwko Koronie Brytyjskiej to kolejny przykład. Od bostońskiego picia herbaty po uchwalenie Konstytucji – był to czas całkowitego zerwania ze starym systemem monarchicznym i narodzin nowej formy rządów, która przetrwała do dziś.

Czy obecnie żyjemy w czwartym zwrocie?

Wielu zwolenników teorii Straussa-Howe’a uważa, że obecny czwarty zwrot rozpoczął się wraz z kryzysem finansowym w 2008 roku. Według tej logiki, jesteśmy obecnie w samym środku „zimy”.

Jako dowody przytacza się:

  • Ogromną polaryzację polityczną na świecie.
  • Wzrost populizmu i nieufność do elit.
  • Pandemię COVID-19 jako katalizator zmian społecznych.
  • Napięcia geopolityczne (wojna na Ukrainie, rywalizacja USA-Chiny).

Zgodnie z teorią, ten okres powinien zakończyć się około 2030 roku. Do tego czasu świat może przejść przez jeszcze większe turbulencje, które ostatecznie doprowadzą do ustanowienia nowego ładu światowego.

Ciekawostka: Archetypy pokoleniowe

Warto wiedzieć, że według autorów to nie przypadek sprawia, że te cykle się powtarzają, ale zmiana pokoleń. W każdym zwrocie dominują inne typy osobowości (archetypy):

  • Prorocy (np. Baby Boomers): Idealistyczni liderzy, którzy wywołują Przebudzenie.
  • Nomadzi (np. Pokolenie X): Pragmatyczni, cyniczni, starają się przetrwać Rozkład.
  • Bohaterowie (np. Millenialsi): Pokolenie, które wchodzi w dorosłość w czasie Kryzysu i musi go rozwiązać.
  • Artyści (np. Pokolenie Z/Alfa): Dzieci chronione w czasie kryzysu, które budują nowy porządek po jego zakończeniu.

Czy ta teoria jest niezawodna?

Choć teoria Straussa-Howe’a jest niezwykle kusząca, bo porządkuje chaos historii, należy pamiętać, że wielu historyków i socjologów podchodzi do niej sceptycznie. Krytycy zauważają, że:

  • Jest ona zbyt deterministyczna (zakłada, że pewne wydarzenia muszą nastąpić).
  • Opiera się głównie na historii USA, co może nie przekładać się idealnie na inne kultury.
  • Daty zwrotów są czasem naginane, by pasowały do teorii.

Niezależnie od tego, czy wierzymy w cykliczność historii, czy nie, teoria czwartego zwrotu daje nam ciekawe narzędzie do analizy współczesnych wydarzeń. Pozwala spojrzeć na obecne kryzysy nie jako na koniec świata, ale jako na bolesny proces rodzenia się nowej rzeczywistości. Jeśli Strauss i Howe mają rację, to po obecnych burzach czeka nas okres stabilizacji i rozkwitu, jakiego nie widzieliśmy od dekad.

Podziel się z innymi: