Jakie masz pytanie?

lub

Jakie byłyby konsekwencje, gdyby hipotetycznie wprowadzono podatek obrotowy, i czy to prawda, że UE go zabrania?

efekt kaskadowy podatek konsekwencje wprowadzenia podatku zakaz podatku obrotowego UE
avatar

Gość (5.172.*.*)



Odpowiedź:

Wprowadzenie podatku obrotowego to temat, który w debacie publicznej powraca jak bumerang, zwłaszcza w kontekście poszukiwania sposobów na uszczelnienie systemu podatkowego i sprawiedliwsze opodatkowanie największych korporacji. Aby w pełni zrozumieć konsekwencje takiego kroku, musimy najpierw jasno określić, czym różni się on od znanego nam wszystkim podatku VAT, a następnie przyjrzeć się stanowisku Unii Europejskiej.

Konsekwencje wprowadzenia hipotetycznego podatku obrotowego

Podatek obrotowy, który funkcjonował w Polsce do 1993 roku (zanim zastąpił go VAT), to podatek pośredni, który jest naliczany od całkowitej wartości sprzedaży (obrotu brutto) na każdym etapie obrotu gospodarczego.

Najważniejszą cechą, która odróżnia go od VAT, jest brak możliwości odliczenia podatku zapłaconego w poprzednich fazach obrotu. To właśnie ta różnica generuje najpoważniejsze konsekwencje ekonomiczne, znane jako efekt kaskadowy.

Efekt kaskadowy, czyli podatek od podatku

To największa wada klasycznego podatku obrotowego. Polega ona na tym, że obciążenia podatkowe kumulują się. Wyobraź sobie, że produkt przechodzi przez cztery etapy produkcji i dystrybucji:

  1. Producent surowca: Sprzedaje surowiec, płaci podatek obrotowy.
  2. Przetwórca: Kupuje surowiec (w cenie zawierającej już podatek), przetwarza go i sprzedaje dalej. Płaci podatek obrotowy od całej nowej ceny, która zawiera już podatek zapłacony przez producenta.
  3. Hurtownik: Kupuje półprodukt (w cenie z dwoma podatkami), sprzedaje go dalej. Płaci podatek obrotowy od ceny z dwoma podatkami.
  4. Sprzedawca detaliczny: Kupuje towar (w cenie z trzema podatkami), sprzedaje go konsumentowi. Płaci podatek obrotowy od ceny z trzema podatkami.

W efekcie, ten sam podatek jest płacony wielokrotnie, co prowadzi do niekontrolowanego i znacznie wyższego wzrostu ceny końcowej dla konsumenta, niż wynikałoby to z samej stawki podatkowej.

Wpływ na przedsiębiorstwa i konkurencję

Wprowadzenie podatku obrotowego miałoby również istotne konsekwencje dla struktury gospodarki:

  • Faworyzowanie gigantów: Podatek obrotowy premiuje firmy, które są zintegrowane pionowo, czyli takie, które same produkują surowce, przetwarzają je i sprzedają. Taka firma płaci podatek tylko raz (na końcu), unikając płacenia go na każdym wewnętrznym etapie.
  • Uderzenie w specjalistów: Uderza to w mniejsze, wyspecjalizowane firmy, które zajmują się tylko jednym etapem produkcji lub dystrybucji. Muszą one płacić podatek, który jest następnie doliczany do ceny ich produktów, co czyni je mniej konkurencyjnymi w stosunku do zintegrowanych gigantów.
  • Obciążenie firm na stracie: W przeciwieństwie do podatku dochodowego, który płaci się od zysku, podatek obrotowy płaci się od przychodu. Oznacza to, że firma, która ledwo wychodzi na zero lub nawet generuje stratę, i tak musi zapłacić podatek, co może prowadzić do bankructw.
  • Wzrost cen: Wzrost kosztów działalności spowodowany efektem kaskadowym jest niemal zawsze przenoszony na ostatecznego konsumenta, co skutkuje ogólnym wzrostem cen towarów i usług.

Czy Unia Europejska zabrania podatku obrotowego?

Odpowiedź na to pytanie jest złożona, ale w kontekście klasycznego, wielofazowego podatku obrotowego, który funkcjonował w Polsce przed 1993 rokiem, odpowiedź brzmi: tak, jest on niezgodny z prawem UE.

Zasada neutralności VAT

Unia Europejska wprowadziła wspólny system podatku od wartości dodanej (VAT), który jest zharmonizowany na mocy Dyrektywy VAT (obecnie 2006/112/WE). Celem tej harmonizacji było zapewnienie swobodnego przepływu towarów i usług oraz eliminacja zakłóceń konkurencji na jednolitym rynku.

Kluczową zasadą systemu VAT jest zasada neutralności podatkowej.

  • Neutralność VAT polega na tym, że podatek ten jest ekonomicznie neutralny dla przedsiębiorców (podatników), którzy nie są ostatecznymi konsumentami. Realizuje się to poprzez fundamentalne prawo do odliczenia podatku naliczonego (zapłaconego przy zakupie) od podatku należnego (pobranego przy sprzedaży).
  • Podatek obrotowy (klasyczny), z powodu braku prawa do odliczenia, narusza tę zasadę, prowadząc do wspomnianego efektu kaskadowego i zakłócając warunki konkurencji między państwami członkowskimi.

W praktyce oznacza to, że państwo członkowskie UE nie może wprowadzić klasycznego, wielofazowego podatku obrotowego, który miałby zastąpić lub funkcjonować równolegle z VAT w taki sposób, aby naruszać jego neutralność.

Wyjątki i współczesne propozycje

Warto jednak zaznaczyć, że UE nie ma bezpośredniej roli w określaniu wysokości większości podatków krajowych, w tym podatku dochodowego.

Współczesne dyskusje na temat "podatku obrotowego" często dotyczą jednak innych, ograniczonych form daniny od przychodu, które mają na celu opodatkowanie największych międzynarodowych korporacji (np. cyfrowych gigantów) lub sieci handlowych.

  • Przykład z Polski: Polska ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej (często nazywana w mediach "podatkiem obrotowym od handlu") została początkowo zablokowana przez Komisję Europejską, ale ostatecznie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) uznał jej legalność. Wynika to z faktu, że jest to podatek o specyficznej konstrukcji, ograniczony do konkretnej branży i nie narusza on wprost zasad harmonizacji VAT w zakresie, w jakim robił to klasyczny, powszechny podatek obrotowy.

Podsumowując, powrót do klasycznego, wielofazowego podatku obrotowego jest w UE niemożliwy ze względu na wymóg stosowania zharmonizowanego systemu VAT. Nowoczesne, sektorowe podatki od przychodów (obrotu) są jednak przedmiotem oddzielnych analiz pod kątem zgodności z prawem unijnym, a ich wprowadzenie jest możliwe pod pewnymi warunkami.

Podziel się z innymi: