Jakie masz pytanie?

lub

Skąd wziął się podział doby na 8 godzin pracy i 8 godzin snu?

historia 8 godzin pracy walka o czas pracy reformatorzy dnia pracy
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To, co dziś wydaje się nam absolutną normą, czyli podział doby na trzy równe części – 8 godzin pracy, 8 godzin na odpoczynek i 8 godzin snu – jest w rzeczywistości efektem długiej i burzliwej walki, która rozpoczęła się w czasach rewolucji przemysłowej.

Skąd wziął się ten podział i dlaczego akurat 8 godzin? To historia o reformatorach, strajkach i zaskakującej ekonomicznej logice.

Rewolucja przemysłowa i tyrania 16 godzin

Zanim idea 8-godzinnego dnia pracy w ogóle się narodziła, standardem w fabrykach XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii i innych uprzemysłowionych krajach był wyzysk. Robotnicy, w tym często dzieci, pracowali po 12, 14, a nawet 16 godzin dziennie, sześć dni w tygodniu, w bardzo trudnych i niebezpiecznych warunkach.

Taki nieludzki reżim pracy prowadził do wyczerpania, chorób, niskiego morale i, co ciekawe, niskiej produktywności. Ludzie byli po prostu zbyt zmęczeni, by pracować efektywnie.

Robert Owen i rewolucyjne hasło

Ojcem idei, która miała zmienić świat, był Robert Owen, walijski przemysłowiec i reformator społeczny. Jako właściciel fabryki tekstyliów w New Lanark w Szkocji, Owen w przeciwieństwie do swoich konkurentów wierzył, że lepsze traktowanie pracowników przyniesie korzyści zarówno im, jak i przedsiębiorstwu.

To właśnie on, około 1817 roku, sformułował słynne hasło, które stało się mottem międzynarodowego ruchu robotniczego:

„Osiem godzin pracy, osiem godzin na rozrywkę i osiem godzin na odpoczynek”

Owen wprowadził 8-godzinny dzień pracy w swojej fabryce, skracając czas pracy bez obniżania płac. Jego eksperyment okazał się sukcesem: robotnicy byli zdrowsi, bardziej zadowoleni i wydajniejsi, a fabryka nadal przynosiła zyski.

Ciekawostka: Hiszpański król i słońce

Warto wiedzieć, że idea 8-godzinnego dnia pracy pojawiła się już znacznie wcześniej, choć w innym kontekście. W 1593 roku król Hiszpanii Filip II wydał dekret, który wprowadzał 8-godzinny dzień pracy dla robotników w Indiach. Był on jednak podzielony na dwie 4-godzinne części (rano i wieczorem), aby uniknąć pracy w palącym słońcu w południe.

Od hasła do prawa: walka robotników

Choć Robert Owen udowodnił, że 8 godzin pracy ma sens ekonomiczny i społeczny, jego zasada nie stała się od razu prawem. Przez dziesięciolecia podział doby na 8+8+8 był głównym postulatem związków zawodowych i ruchów robotniczych na całym świecie.

  • Australia (1856): Pierwsi pracownicy, którzy uzyskali 8-godzinny dzień pracy na mocy umowy, byli w Nowej Południowej Walii w Australii.
  • Stany Zjednoczone (1886): Amerykańska Federacja Związków Zawodowych wezwała robotników do samodzielnego wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy od 1 maja 1886 roku. To wydarzenie, które doprowadziło do strajków i zamieszek (np. w Chicago), jest jednym z powodów, dla których 1 Maja jest dziś Międzynarodowym Dniem Pracy.
  • Rosja (1917): Rosja była jednym z pierwszych krajów, które wprowadziły 8-godzinny dzień pracy ustawowo, co miało miejsce 11 listopada 1917 roku.
  • Polska (1918): W Polsce 8-godzinny dzień pracy stał się prawem 23 listopada 1918 roku, na mocy dekretu wydanego z inicjatywy Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego.

Henry Ford i ekonomiczny dowód

W Stanach Zjednoczonych na masową skalę 8-godzinny dzień pracy spopularyzował Henry Ford, magnat przemysłu samochodowego. 5 stycznia 1914 roku skrócił on dzień roboczy w swojej firmie z 9 do 8 godzin, jednocześnie podnosząc pensje pracownikom.

Konkurencja była sceptyczna, ale Ford szybko udowodnił, że miał rację. Skrócenie czasu pracy i wyższe płace przyciągnęły najlepszych mechaników, a efektywność pracy w Ford Motor Company znacznie wzrosła. W ciągu zaledwie dwóch lat Fordowi udało się podwoić zyski.

Decyzja Forda pokazała, że 8-godzinny dzień pracy to nie tylko kwestia sprawiedliwości społecznej, ale także potężne narzędzie zwiększające produktywność i stabilność zatrudnienia. To był ostateczny, ekonomiczny dowód na słuszność zasady Roberta Owena, który przyspieszył jej przyjęcie jako globalnego standardu.

Podziel się z innymi: