Gość (37.30.*.*)
Świat przedszkolaka to prawdziwy rollercoaster! Jednego dnia jest słońce, drugiego burza, a za chwilę tęcza. I to jest właśnie najlepszy sposób, żeby wytłumaczyć, czym są emocje.
Emocje to tak naprawdę pogoda w naszym ciele. To, co czujemy w środku, kiedy coś się dzieje. Są jak mali, niewidzialni goście, którzy przychodzą do nas, żeby nam coś powiedzieć. Czasem są głośni, czasem cichutcy, ale zawsze są ważni.
Zacznijmy od tych najczęściej odwiedzających nas gości – radości, smutku, złości i strachu. Możemy je porównać do kolorów albo do pogody, żeby łatwiej było je zapamiętać.
Radość jest jak ciepłe, żółte słońce, które świeci w twoim brzuchu.
Smutek jest trochę jak niebieska łza albo mała, szara chmurka, która zasłania słońce.
Złość jest jak czerwony, gorący wulkan, który nagle zaczyna bulgotać w twojej głowie i w pięściach. Czasem jest też porównywana do czarnej chmury gradowej.
Strach jest jak mały, drżący dreszcz, który przebiega ci po plecach.
To jest najważniejsza rzecz, jaką musisz wiedzieć: nie ma złych emocji. Radość, smutek, złość i strach – wszystkie są potrzebne i wszystkie są normalne.
Emocje to po prostu informacja o tym, co się dzieje wokół ciebie i w tobie.
To, co robisz, kiedy czujesz emocje, to już inna sprawa. Możesz czuć złość (to jest okej), ale nie możesz uderzyć kolegi (to już nie jest okej). Uczymy się, jak wyrażać te silne uczucia w bezpieczny sposób – na przykład, kiedy czujesz złość, możesz tupać nogami, pognieść gazetę albo mocno przytulić poduszkę.
Najlepiej uczyć się emocji przez zabawę i codzienne rozmowy!
Możecie razem stanąć przed lustrem i robić śmieszne miny. Ty pokazujesz minę, a dziecko zgaduje, czy to radość, smutek, czy zdziwienie. Możecie też odgrywać krótkie scenki, np. "Ojej, zgubiłem moją czapeczkę, jak się teraz czuję?".
Narysujcie razem "potwory emocji" lub po prostu plamy w różnych kolorach. Czerwony to złość, żółty to radość, niebieski to smutek. Zapytaj: "Jakiego koloru jest twoja dzisiejsza zabawa?".
Rodzice mogą dawać przykład. Kiedy wracasz z pracy, powiedz: "Jestem teraz bardzo zmęczona, czuję w ciele takie ciężkie, szare zmęczenie. Potrzebuję chwili ciszy". Kiedy dziecko płacze, nazwij to: "Widzę, że jesteś bardzo zły, bo klocki się przewróciły. To jest złość". Nazywanie emocji to pierwszy krok do nauczenia się, jak sobie z nimi radzić.