Jakie masz pytanie?

lub

Czy mógłbyś porównać gospodarki Indii i Chin oraz przedstawić prognozy ich rozwoju?

Porównanie gospodarek azjatyckich Prognozy wzrostu PKB Indie Chiny rywalizacja gospodarcza
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wielka rywalizacja gospodarcza XXI wieku rozgrywa się na naszych oczach, a jej głównymi aktorami są bez wątpienia Chiny i Indie. Oba kraje, z najliczniejszymi populacjami na świecie, mają potencjał, by w najbliższych dekadach zredefiniować globalny porządek ekonomiczny. Chociaż Chiny od lat dzierżą palmę pierwszeństwa jako potęga przemysłowa, to Indie, z ich dynamicznym wzrostem i unikalną przewagą demograficzną, coraz śmielej depczą im po piętach.

Oto szczegółowe porównanie obu gigantów i prognozy ich rozwoju.

Porównanie obecnego stanu gospodarek

Na pierwszy rzut oka Chiny wciąż dominują. Ich gospodarka jest znacznie większa i bardziej rozwinięta, co widać w kluczowych wskaźnikach:

Wskaźnik Chiny Indie
PKB (nominalne) Znacznie wyższe (prawie pięciokrotnie większe niż indyjskie) Niższe (piąta największa gospodarka świata)
PKB per capita Wyższe (grupa państw o wyższych średnich dochodach - upper-middle income) Niższe (grupa państw o niższych średnich dochodach - lower-middle income)
Tempo wzrostu PKB (ostatnie lata) Spowalniające (tendencja spadkowa od lat) Najszybsze na świecie (wzrost w roku fiskalnym 2023/2024 wyniósł 8,2%)
Infrastruktura Znacznie bardziej rozwinięta (drogi, koleje, logistyka) Rozwijająca się, ale wciąż z dużymi zaległościami

Mimo że Chiny są obecnie drugą największą gospodarką świata, to Indie są absolutnym numerem jeden pod względem tempa wzrostu wśród największych gospodarek.

Kluczowe różnice w modelach wzrostu

Głębokie różnice między tymi dwoma krajami leżą w ich fundamentach ekonomicznych i społecznych.

1. Demografia: Młodość kontra starzenie się

To jest prawdopodobnie najważniejszy czynnik długoterminowy.

  • Indie: W 2023 roku Indie wyprzedziły Chiny, stając się najludniejszym krajem na świecie. Co kluczowe, mają znacznie młodszą populację. Mediana wieku w Indiach wynosi około 28 lat, czyli o całą dekadę mniej niż w Chinach. Oznacza to, że Indie czerpią tzw. dywidendę demograficzną – rosnącą liczbę ludzi w wieku produkcyjnym, która może napędzać produktywność i popyt wewnętrzny przez wiele lat.
  • Chiny: Populacja Chin zaczyna się kurczyć, a społeczeństwo szybko się starzeje. Populacja w wieku produkcyjnym osiągnęła szczyt około 2015 roku i obecnie spada, co stwarza wyzwania związane z utrzymaniem wysokiego tempa wzrostu i obciążeniem dla systemu emerytalnego.

2. Silniki wzrostu: Konsumpcja kontra eksport

Modele wzrostu obu krajów są diametralnie różne, co przekłada się na ich odporność na globalne wstrząsy.

  • Indie: Gospodarka Indii jest oparta głównie na konsumpcji wewnętrznej, która odpowiada za około 70% PKB. Ten model czyni gospodarkę bardziej odporną na zawirowania w globalnych łańcuchach dostaw i napięcia handlowe.
  • Chiny: Chiński model wzrostu przez dziesięciolecia opierał się na eksporcie i inwestycjach (były "fabryką świata"). Choć Pekin próbuje przestawić gospodarkę na większą konsumpcję wewnętrzną, jest to proces trudny, wymagający bogacenia się obywateli.

3. Struktura sektorowa: Usługi kontra przemysł

  • Chiny: To potęga przemysłowa. Produkcja przemysłowa stanowiła około 30% PKB w 2021 roku, a udział Chin w światowej produkcji przemysłowej był gigantyczny (około 28,7%).
  • Indie: Indie są światowym centrum usług IT i outsourcingu, a udział przemysłu w ich PKB jest znacznie mniejszy (około 15% w 2021 roku) i ma tendencję spadkową. Choć Indie próbują zwiększyć produkcję przemysłową (np. poprzez program Make in India), brakuje im jeszcze rozwiniętego "ekosystemu" produkcyjnego, który był kluczowy dla sukcesu Chin.

4. System polityczny

  • Chiny: Jednopartyjna dyktatura. Scentralizowany rząd historycznie był bardzo skuteczny w szybkim wdrażaniu wielkich reform i celów gospodarczych, co przyczyniło się do fenomenalnego wzrostu.
  • Indie: Wielopartyjna demokracja. System ten charakteryzuje się dłuższymi terminami podejmowania decyzji, choć w ostatnich latach rząd Narendry Modiego przyspieszył wprowadzanie reform. System demokratyczny i prawny odziedziczony po Brytyjczykach jest jednak postrzegany jako czynnik sprzyjający inwestycjom zagranicznym w długim terminie.

Prognozy rozwoju: Kto wygra wyścig?

Większość prognoz wskazuje na to, że Indie będą nową lokomotywą światowej gospodarki, podczas gdy Chiny będą musiały zmierzyć się z wyzwaniami związanymi ze spowalniającym wzrostem i demografią.

Prognozy dla Indii

Indie są na ścieżce szybkiego i trwałego wzrostu:

  • Wzrost PKB: Prognozy na lata 2024-2025 wskazują na wzrost rzędu 6,4–6,5%, a w latach 2026-2030 średniorocznie około 6,6%. Bank Światowy prognozuje 7% wzrostu na rok 2024.
  • Awans w rankingu: Oczekuje się, że Indie do 2027 roku wyprzedzą Japonię i Niemcy, stając się trzecią co do wielkości gospodarką świata, zaraz za USA i Chinami.
  • Kluczowe czynniki: Młoda siła robocza, rosnąca siła nabywcza konsumentów, solidne inwestycje i rozwój sektorów nowoczesnych (fintech, startupy).

Prognozy dla Chin

Chiny pozostaną globalną potęgą, ale ich złota era dwucyfrowego wzrostu się skończyła:

  • Spowolnienie: Tempo wzrostu PKB w Chinach regularnie spada i ta tendencja ma się utrzymywać.
  • Wyzwania: Chińska gospodarka musi zmierzyć się z problemami demograficznymi, wysokim zadłużeniem (zwłaszcza w sektorze nieruchomości) oraz koniecznością transformacji modelu wzrostu z eksportowego na konsumpcyjny.
  • Perspektywy: Chiny wciąż mają potencjał, by w okolicach 2030 roku wyprzedzić USA i stać się największą gospodarką świata, ale ich przewaga nad innymi krajami będzie się zmniejszać.

Podsumowanie rywalizacji

Choć w kategoriach absolutnej wielkości PKB Chiny wciąż znacznie wyprzedzają Indie, to w perspektywie długoterminowej, Indie mają silniejsze fundamenty dla trwałego i szybkiego wzrostu. Przewaga demograficzna, model oparty na konsumpcji wewnętrznej i rosnące znaczenie w globalnym IT sprawiają, że to właśnie Indie są często wskazywane jako nowy lider światowego wzrostu gospodarczego.

Ciekawostka: Niskie koszty pracy w Indiach w relacji do krajów Zachodu, a nawet Chin, są jednym z powodów, dla których globalne firmy coraz częściej rozważają przenoszenie części produkcji i usług do tego kraju.

Podziel się z innymi: