Gość (37.30.*.*)
Historia II wojny światowej w krajach bałtyckich to niezwykle skomplikowany splot dążeń niepodległościowych, tragicznych wyborów i mrocznych kart, które do dziś budzą ogromne emocje. Jednym z najbardziej kontrowersyjnych podmiotów z tego okresu jest Litewski Front Aktywistów (lit. Lietuvos aktyvistų frontas, w skrócie LAF). Choć organizacja ta stawiała sobie za cel wyzwolenie Litwy spod sowieckiej okupacji, jej dziedzictwo jest obciążone współpracą z III Rzeszą oraz radykalnym antysemityzmem.
Litewski Front Aktywistów powstał 17 listopada 1940 roku w Berlinie. Była to organizacja oporu, która zrzeszała litewskich emigrantów oraz działaczy pozostających w kraju, a jej głównym inicjatorem był Kazys Škirpa – były poseł Litwy w Niemczech. LAF narodził się w odpowiedzi na aneksję Litwy przez Związek Radziecki latem 1940 roku.
Struktura organizacji była dość rozproszona. Centrala znajdowała się w Berlinie, gdzie liderzy mieli bezpośredni kontakt z niemieckim wywiadem (Abwehrą), natomiast na samej Litwie działały zakonspirowane komórki przygotowujące się do zbrojnego powstania. LAF skupiał ludzi o różnych poglądach – od chadeków po radykalnych nacjonalistów – jednak to ci drudzy nadawali ton ideologiczny organizacji.
Głównym i nadrzędnym celem LAF było przywrócenie niepodległości Litwy. Działacze organizacji wierzyli, że jedyną szansą na zrzucenie sowieckiego jarzma jest konflikt zbrojny między Niemcami a ZSRR. Ich plan był prosty: w momencie ataku Hitlera na Stalina, na Litwie miało wybuchnąć ogólnonarodowe powstanie, które pozwoli przejąć władzę przed wkroczeniem Wehrmachtu i postawić Niemców przed faktem dokonanym.
Kluczowe punkty programu LAF obejmowały:
Odpowiedź na to pytanie, oparta na dokumentach historycznych i publikacjach samej organizacji, jest jednoznaczna: tak, Litewski Front Aktywistów miał charakter silnie antysemicki. Propaganda LAF opierała się na micie "żydokomuny" (lit. bolševizmas), utożsamiając całą społeczność żydowską z aparatem represji ZSRR.
W ulotkach i odezwach przygotowywanych w Berlinie i kolportowanych na Litwie przed czerwcem 1941 roku, język nienawiści był uderzający. Żydów oskarżano o zdradę państwa litewskiego i aktywne wspieranie sowieckiej okupacji. Jedna z głośnych instrukcji LAF wprost nawoływała do stworzenia "takiej atmosfery, by ani jeden Żyd nie odważył się pomyśleć, że w nowej Litwie będzie miał jakiekolwiek prawa".
Warto zaznaczyć, że antysemityzm LAF nie był tylko retoryką. Kiedy 22 czerwca 1941 roku rozpoczęła się operacja Barbarossa, a LAF wywołał tzw. powstanie czerwcowe, w wielu miejscach doszło do brutalnych pogromów ludności żydowskiej, w których członkowie i sympatycy Frontu brali czynny udział, jeszcze zanim Niemcy w pełni przejęli kontrolę nad terenem.
23 czerwca 1941 roku LAF ogłosił przez radio w Kownie przywrócenie niepodległości i powołanie Tymczasowego Rządu Litwy z Juozasem Ambrazevičiusem na czele (Kazys Škirpa został uwięziony przez Niemców w areszcie domowym w Berlinie). Powstańcy opanowali strategiczne punkty w kraju, wypierając uciekającą Armię Czerwoną.
Radość z "wyzwolenia" trwała jednak krótko. Adolf Hitler nie miał zamiaru tolerować niepodległej Litwy. Dla III Rzeszy kraje bałtyckie miały stać się częścią prowincji Ostland – niemieckiej kolonii. Tymczasowy Rząd Litwy, choć starał się przypodobać Berlinowi (m.in. wprowadzając dyskryminujące Żydów prawo), został zmuszony do samorozwiązania już w sierpniu 1941 roku. Sam LAF został zdelegalizowany przez nazistów we wrześniu tego samego roku, a jego struktury częściowo przeszły do konspiracji antyniemieckiej, a częściowo zostały wchłonięte przez administrację okupacyjną.
Twórca LAF, Kazys Škirpa, do końca życia wierzył, że sojusz z Niemcami był jedyną drogą dla Litwy. Po wojnie wyemigrował do USA, gdzie pracował w Bibliotece Kongresu. Do dziś na Litwie toczą się gorące dyskusje nad jego upamiętnieniem – dla jednych jest bohaterem walki o wolność, dla innych symbolem kolaboracji i antysemityzmu. W 2019 roku w Wilnie zmieniono nazwę alei jego imienia na Aleję Trójkolorową, co wywołało liczne protesty środowisk narodowych.
Litewski Front Aktywistów pozostaje jedną z najtrudniejszych lekcji historii regionu. Z jednej strony reprezentował autentyczne dążenie narodu do wolności po brutalnej pierwszej okupacji sowieckiej (wywózki na Sybir, morderstwa polityczne). Z drugiej strony, przyjął ideologię wykluczenia i nienawiści, która doprowadziła do współudziału w jednej z największych tragedii ludzkości – Holokauście na Litwie, gdzie zginęło około 95% przedwojennej populacji Żydów.