Gość (37.30.*.*)
Wyobrażenie o krowach jako o powolnych, obojętnych maszynach do produkcji mleka i jedzenia trawy jest bardzo głęboko zakorzenione w naszej kulturze. Często patrzymy na nie i widzimy jedynie puste, spokojne spojrzenie. Czy to jednak oznacza, że krowy nie mają emocji ani własnego zdania? Nauka przynosi tutaj niezwykle fascynujące i dla wielu zaskakujące odpowiedzi. Okazuje się bowiem, że pierwsza część tego stwierdzenia to mit – krowy mają bardzo bogate życie emocjonalne. Z kolei brak „poglądów” wynika ze specyfiki ewolucyjnej ich mózgu oraz braku narzędzi do myślenia abstrakcyjnego.
Badania nad inteligencją i emocjami zwierząt hodowlanych przez lata były spychane na margines. Dopiero w ostatnich dekadach naukowcy zaczęli dokładniej przyglądać się temu, co naprawdę dzieje się w krowich głowach. Wyniki tych analiz są jednoznaczne: krowy to niezwykle wrażliwe ssaki, które odczuwają całe spektrum emocji.
Skoro ustaliliśmy już, że krowy mają emocje, czas odpowiedzieć na drugą część pytania: dlaczego nie mają własnych poglądów?
Słowo „pogląd” odnosi się do skomplikowanych, abstrakcyjnych struktur myślowych. Aby mieć poglądy (np. polityczne, społeczne czy filozoficzne), potrzebny jest mózg zdolny do:
Mózg krowy ewolucyjnie rozwinął się tak, aby zapewnić jej przetrwanie na łące w stadzie. Krowa nie potrzebuje ideologii, by skutecznie funkcjonować. Nie oznacza to jednak, że krowy są „puste” w środku. Zamiast poglądów mają coś innego: wyraziste osobowości i indywidualne preferencje.
Każda krowa jest inna. Jedne są odważne, ciekawskie i chętnie badają nowe obiekty, inne wolą trzymać się z tyłu i są z natury lękliwe. Mają też swoje „opinie” na temat tego, co lubią jeść, gdzie wolą stać w oborze i z kim chcą spędzać wolny czas.
Kiedy przyjrzymy się bliżej badaniom nad bydłem domowym, odkryjemy fakty, które całkowicie zmieniają sposób, w jaki patrzymy na te zwierzęta:
To nie jest przenośnia. Badania pokazują, że krowy nawiązują bliskie, wieloletnie przyjaźnie w stadzie. Kiedy krowa przebywa w towarzystwie swojej „najlepszej przyjaciółki”, jej poziom stresu (mierzony tętnem) drastycznie spada. Rozdzielenie przyjaciółek powoduje u nich ogromny niepokój i pogorszenie samopoczucia.
Krowy są zaskakująco inteligentne i potrafią rozwiązywać proste zadania logiczne, np. jak otworzyć bramkę za pomocą dźwigni, by dostać się do jedzenia. Co najciekawsze, kiedy krowa samodzielnie wpadnie na rozwiązanie łamigłówki, jej tętno przyspiesza, a ona sama zaczyna podskakiwać z radości. Naukowcy nazywają to emocjonalną reakcją na własny sukces poznawczy – dokładnie taką samą, jakiej doświadczają ludzie, gdy rozwiążą trudne zadanie.
Krowy mają doskonałą pamięć długotrwałą. Potrafią rozpoznać twarze ludzi oraz innych krów nawet po wielu latach. Co więcej, jeśli dany człowiek traktował je źle, będą go unikać i okazywać niepokój na jego widok. Z kolei do osób, które są dla nich łagodne, szybko nabierają zaufania.
Choć krowa nigdy nie weźmie udziału w debacie politycznej i nie wygłosi manifestu światopoglądowego, odmawianie jej emocji jest ogromnym błędem. To stworzenia o bogatym wnętrzu, zdolne do miłości, przyjaźni, strachu i radości. Zrozumienie tego faktu to pierwszy krok do tego, by traktować te zwierzęta z szacunkiem, na jaki w pełni zasługują.