Gość (5.172.*.*)
W sercu powojennej Warszawy, w okresie tzw. odwilży po śmierci Stalina, narodziła się inicjatywa, która na krótki, lecz intensywny czas stała się jednym z najważniejszych ośrodków wolnej myśli i krytycznej debaty w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej – Klub Krzywego Koła (KKK). Choć jego działalność trwała zaledwie siedem lat (1955–1962), odegrał on kluczową rolę w kształtowaniu się środowisk opozycyjnych i intelektualnej kontestacji reżimu.
Klub Krzywego Koła powstał w 1955 roku, a jego nazwa pochodzi od ulicy Krzywe Koło na warszawskim Starym Mieście, gdzie w mieszkaniu założycieli – Ewy i Juliusza Wilczura-Garzteckich – odbywały się pierwsze spotkania. Oficjalne zebrania rozpoczęły się 5 stycznia 1956 roku.
KKK był przede wszystkim klubem dyskusyjnym o charakterze wolnomyślicielskim, który gromadził intelektualistów, naukowców, pisarzy, artystów i dziennikarzy o bardzo szerokim spektrum poglądów: od konserwatywnych, przez liberalne, socjaldemokratyczne, po trockistowskie. Było to pierwsze miejsce po 1945 roku, w którym można było publicznie prowadzić nieskrępowane dyskusje na tematy kulturowe, polityczne, filozoficzne i artystyczne, co było zjawiskiem wyjątkowym w całym bloku socjalistycznym.
Wśród członków i prelegentów Klubu znajdowały się wybitne postacie polskiej inteligencji, takie jak:
Cotygodniowe spotkania, które później przeniesiono do sali na Starym Mieście, nad sklepem "Desy", szybko stały się forum dla krytycznych głosów i "herezji ideologicznych i politycznych".
Działalność Klubu Krzywego Koła zbiegła się w czasie z tzw. odwilżą październikową (1956 rok), która nastąpiła po śmierci Stalina i ujawnieniu referatu Nikity Chruszczowa. Początkowo, co jest istotnym i często dyskutowanym faktem historycznym, Klub najprawdopodobniej powstał za wiedzą, a nawet z inspiracji organów bezpieczeństwa (UB/MSW) i za zgodą ówczesnych władz, w tym Jakuba Bermana.
Hipoteza ta, potwierdzona przez niektórych historyków i członków Klubu (jak Witold Jedlicki), sugeruje, że władze komunistyczne chciały stworzyć "wentyl bezpieczeństwa" dla krytycznych nastrojów młodej inteligencji oraz mieć możliwość sondażu i kontrolowania tych środowisk. Mimo tej początkowej kontroli i infiltracji, Klub szybko stał się miejscem, w którym dyskusje wymykały się spod kontroli i nabierały coraz bardziej opozycyjnego charakteru.
Przy Klubie działały także inne inicjatywy kulturalne, takie jak Galeria Krzywego Koła (prowadzona przez Mariana Bogusza) i Teatr Krzywego Koła, a także ukazywało się czasopismo „Nowy Nurt”. Część członków publikowała również w tygodniku „Po prostu”, który także odegrał ważną rolę w okresie odwilży.
W miarę jak odwilż ustępowała miejsca ponownemu zacieśnianiu kontroli przez władze (po zlikwidowaniu „Po prostu” i zaostrzeniu cenzury), Klub Krzywego Koła stawał się coraz większym problemem dla reżimu. Historycy często określają go mianem "ostatniego bastionu odwilży".
Ostatecznie, Klub Krzywego Koła został zamknięty 3 lutego 1962 roku. Pretekstem do zamknięcia stała się burzliwa dyskusja po prelekcji Adama Schaffa, która odbyła się 1 lutego 1962 roku, oraz incydent pobicia jego asystenta po spotkaniu. W dniu rozwiązania Klub liczył 281 członków.
Mimo swojego zamknięcia, Klub Krzywego Koła pozostawił trwały ślad w historii polskiej opozycji:
Klub Krzywego Koła, choć zlikwidowany, zainicjował długofalową działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, a jego rola jako platformy dla wolnej myśli w totalitarnym państwie jest nie do przecenienia.