Wojna widziana oczami dziecka, a właściwie nastolatka, to jeden z najbardziej poruszających i jednocześnie najtrudniejszych tematów w kinie. Filmy „Monos – oddział małp” (Monos) oraz „Głosy niewinności” (Voces inocentes) podchodzą do niego w sposób, który celowo unika łatwych odpowiedzi, zmuszając widza do głębokiej refleksji. To właśnie ten brak jednoznaczności stanowi ich największą siłę i punkt wspólny, choć oba dzieła różnią się stylem i skalą przedstawionego dramatu.
Dzieciństwo w jądrze ciemności: „Monos – oddział małp”
„Monos” to film, który od samego początku wrzuca widza w sam środek chaosu i szaleństwa, nie oferując żadnej mapy ani przewodnika. Oglądamy grupę nastoletnich partyzantów, posługujących się pseudonimami (Bigfoot, Rambo, Wolf), którzy pilnują amerykańskiej zakładniczki i krowy na szczycie góry.
Ambicja jako zasada strukturalna
W „Monos” brak jednoznacznych odpowiedzi jest niemal zasadą strukturalną i tematyczną.
- Nieznany konflikt: Nie dowiadujemy się, o co dokładnie walczy organizacja, której służą nastolatki. Nie znamy ich ideologii, celów ani nawet nazwy. Konflikt jest abstrakcyjny, a jego jedynym namacalnym efektem jest przemoc, chaos i brak wzorców.
- Moralna pustka: Bohaterowie to dzieciaki z niewykształconą empatią, zagubione i niedojrzałe, które szukają wsparcia w brutalnej hierarchii grupy. Ich działania są często impulsywne, okrutne i wynikają z braku nadzoru dorosłych oraz niezrozumienia powagi sytuacji. Widz nie jest w stanie jednoznacznie ich potępić ani im współczuć – są jednocześnie ofiarami i oprawcami.
- Metafora Kolumbii: Reżyser Alejandro Landes sugerował, że film może być metaforą Kolumbii, narodu wciąż poszukującego tożsamości. Ta interpretacja poszerza skalę braku odpowiedzi: to nie tylko brak odpowiedzi dla bohaterów, ale i dla całego narodu uwikłanego w długotrwały, niezrozumiały konflikt.
Film jest wizualnym traktatem o szaleństwie, który stawia widza w bardzo nieprzyjemnej pozycji obserwatora, bez możliwości moralnego osądu, ponieważ brakuje nam kontekstu i punktu odniesienia.
Tragedia jednostki w okrutnej wojnie: „Głosy niewinności”
„Głosy niewinności” opowiadają historię 11-letniego Chavy w Salwadorze w latach 80., podczas wojny domowej. Choć film jest zakorzeniony w konkretnym, historycznym konflikcie i ma wyraźny wydźwięk antywojenny, to również unika łatwych rozwiązań, koncentrując się na dramacie jednostki.
Ambicja jako konieczność egzystencjalna
W „Głosach niewinności” brak jednoznacznych odpowiedzi dotyczy przede wszystkim niemożliwych wyborów, przed którymi stają dzieci.
- Brak dobrego wyboru: Chava i jego koledzy boją się ukończyć 12 lat, ponieważ wtedy zostaną przymusowo wcieleni do wojska. Ucieczka oznacza dołączenie do partyzantów (guerillas) i walkę z armią rządową, która jest źródłem terroru w ich wiosce. Nie ma bezpiecznej opcji; każda strona barykady oznacza utratę dzieciństwa i ryzyko śmierci. Ambicja nie leży w nieznajomości konfliktu, ale w braku jakiegokolwiek moralnie akceptowalnego wyjścia dla dziecka.
- Zło bez polityki: Film jest pozbawiony wydźwięku politycznego, koncentrując się na cierpieniu. Choć armia rządowa jest wyraźnie przedstawiona jako siła terroru (biją księdza, porywają, mordują dzieci), to film nie gloryfikuje partyzantów jako „dobrych”. Pokazuje po prostu, że w warunkach wojny domowej, gdzie dzieci są wcielane do walki, nie ma „niewinnej” strony.
- Dziecięca perspektywa: Film ukazuje brutalność zestawioną z niewinnym światem dzieciństwa – zabawą, pracą, pierwszą miłością. Ta perspektywa potęguje brak odpowiedzi, ponieważ świat dorosłych jest tak zepsuty, że nie oferuje dziecku żadnego logicznego wyjaśnienia ani schronienia.
Porównanie: Dwie drogi do niejednoznaczności
| Cecha |
„Monos – oddział małp” |
„Głosy niewinności” |
| Źródło niejednoznaczności |
Abstrakcyjny, nieokreślony konflikt; brak ideologii i wzorców. |
Konkretny konflikt historyczny; brak bezpiecznego wyboru dla dzieci (armia vs. partyzanci). |
| Rola bohaterów |
Moralnie skomplikowani, zagubieni, brutalni, ofiary i oprawcy. |
Ofiary wojny, które muszą walczyć o przetrwanie (Chava jako bohater). |
| Styl |
Wizualny obłęd, abstrakcyjny, metaforyczny, skupiony na psychice. |
Neorealistyczny, prosty, bezpośredni, skupiony na emocjach i dokumentowaniu. |
| Wydźwięk |
Traktat o szaleństwie i poszukiwaniu tożsamości w chaosie. |
Przejmujący, antywojenny dramat o losie dzieci-żołnierzy. |
Oba filmy, choć tak różne, łączy kluczowe przesłanie: wojna, zwłaszcza widziana oczami dziecka, jest fundamentalnie niezrozumiała i nie oferuje prostych rozwiązań.
- „Monos” osiąga brak jednoznaczności poprzez abstrakcję i unikanie kontekstu. Zło jest tu pierwotne, wynikające z niedojrzałości i braku cywilizacyjnych ram. Nie wiemy, dlaczego walczą, co potęguje poczucie beznadziei.
- „Głosy niewinności” osiągają brak jednoznaczności poprzez konkret i niemożliwy wybór. Choć wiemy, kto jest agresorem, film pokazuje, że w tej rzeczywistości nie ma „dobrej” strony, a jedyną opcją jest rozpaczliwa walka o przetrwanie.
Ostatecznie, oba dzieła zmuszają widza do zmierzenia się z pytaniem: co dzieje się z ludzką psychiką i moralnością, gdy dzieciństwo zostaje brutalnie zastąpione przez wojnę, a dorośli nie oferują żadnych odpowiedzi, tylko karabin. W obu przypadkach odpowiedź jest równie mroczna i niepokojąca: nie ma nadziei na łatwy osąd ani pocieszenie.