Gość (178.42.*.*)
Wciągający polski serial „Niebo. Rok w piekle” to produkcja, która budzi ogromne emocje, a to dlatego, że jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i historią jednej z najbardziej destrukcyjnych sekt, jakie działały w Polsce w latach 90.
Nie jest to dokument, ale fabularna opowieść, której scenariusz powstał na motywach książki Sebastiana Kellera pt. „Niebo. Pięć lat w sekcie”. Sam Sebastian Keller to pseudonim autora, który przez pięć lat był członkiem tej wspólnoty i opisał swoje autentyczne wspomnienia z pobytu w niej.
Serial skupia się na mechanizmach manipulacji, duchowego zniewolenia i poszukiwaniu sensu w chaotycznym świecie polskiej transformacji ustrojowej na początku lat 90. Chociaż serialowe postaci i ich losy są fabularyzowane, to za nimi stoi bardzo realna i mroczna historia.
Wspólnota, o której mowa, to Zbór Leczenia Duchem Świętym „Niebo”, znany także jako Zbór Chrześcijan Leczenie Duchem Bożym. Została ona założona w 1991 roku przez Bogdana Kacmajora, samozwańczego uzdrowiciela i bioenergoterapeutę.
Kacmajor, który zmarł w 2022 roku, w latach 90. i na początku XXI wieku budził skrajne emocje. Dla jednych był duchowym mistrzem i uzdrowicielem, dla innych bezwzględnym manipulatorem i twórcą jednej z najbardziej destrukcyjnych sekt w historii III RP.
Wspólnota początkowo działała w Majdanie Kozłowieckim na Lubelszczyźnie, a jej siedziba została wybudowana za pieniądze pacjentów Kacmajora. W szczytowym okresie liczyła około 60 członków.
Kacmajor, nazywany niekiedy „Mesjaszem z Podlasia”, stworzył zamkniętą wspólnotę, która w praktyce odcinała się od reszty społeczeństwa.
Oto kilka kluczowych informacji o zasadach panujących w „Niebie”:
Serial „Niebo. Rok w piekle” bardzo precyzyjnie pokazuje, jak mechanizmy manipulacji działały krok po kroku. Początkowo wspólnota jawiła się jako idylliczne miejsce, pełne akceptacji i sensu, ale z czasem zamieniała się w brutalny system przemocy psychologicznej, lęku i zależności.
Ciekawostka: Do członków wspólnoty należał m.in. poeta Zbigniew Sajnóg.
Zbór Leczenia Duchem Świętym „Niebo” zakończył swoją działalność prawdopodobnie w 2002 roku. Historia ta jest więc nie tylko fascynującą, ale i bardzo ważną opowieścią o tym, jak łatwo człowiek, szukający sensu i akceptacji, może stać się ofiarą destrukcyjnej manipulacji.