Jakie masz pytanie?

lub

Jaki jest ranking Top 12 najbardziej zaskakujących (dla Polaków) praw na świecie – zarówno dawnych, jak i obecnie obowiązujących?

Absurdalne regulacje prawne Dziwne przepisy świata Szokujące prawa zagraniczne
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wszyscy wiemy, że prawo ma swoje zawiłości, ale niektóre przepisy na świecie wydają się być żywcem wyjęte z komedii absurdu. Od historycznych reliktów, które nigdy nie zostały oficjalnie uchylone, po zaskakująco surowe i aktualne regulacje – lista jest długa! Dla Polaka, przyzwyczajonego do pewnego zestawu norm, te zagraniczne zasady mogą być naprawdę szokujące.

Przygotowaliśmy ranking 12 najbardziej zaskakujących (i często najdziwniejszych) praw z różnych zakątków globu. Pamiętajcie, że choć niektóre z nich są martwymi przepisami, inne są wciąż surowo egzekwowane!


Top 12 najbardziej zaskakujących praw na świecie

12. Kwestia gumy do żucia i czystości (Singapur)

Singapur słynie z nieskazitelnej czystości, a jest ona utrzymywana za pomocą drakońskich przepisów. Najbardziej znanym jest zakaz żucia gumy. Wprowadzono go w 1992 roku, ponieważ porzucona guma zaśmiecała ulice i, co gorsza, uszkadzała system metra, blokując drzwi. Jeśli złamiesz ten zakaz, grozi Ci wysoka grzywna. Co więcej, w Singapurze surowo karane jest też m.in. niespuszczenie wody w publicznej toalecie, a za poważniejsze przewinienia wciąż grozi kara chłosty.

11. Ochrona cesarskiego imienia (Francja)

Wyobraź sobie, że masz uroczą świnkę i chcesz nadać jej imię. W Polsce – żaden problem. We Francji natomiast, według starego prawa, nie możesz nazwać swojej świni „Napoleon”. Choć przepis ten jest dziś martwy i prawdopodobnie nigdy nie był egzekwowany, jego istnienie pokazuje, jak wielki szacunek (i jak wielkie poczucie humoru) mieli Francuzi dla swojego cesarza.

10. Poduszka jako broń (Belgia / Niemcy)

Jeśli planujesz podróż do Belgii lub Niemiec i masz ochotę na bitwę na poduszki, zastanów się dwa razy. W tych krajach poduszka może być uznana za broń. Oczywiście, jest to przestarzały przepis, ale w teorii, jeśli potraktujesz kogoś poduszką zbyt agresywnie, możesz zostać oskarżony o napaść.

9. Uśmiech na zawołanie (Mediolan, Włochy)

W Mediolanie, stolicy mody, panuje zaskakujące prawo, które nakazuje uśmiechanie się w miejscach publicznych. Przepis ten powstał w czasach panowania Cesarstwa Austro-Węgierskiego (1815–1859) jako sposób na walkę z ponurymi minami mieszkańców, którzy w ten sposób okazywali niezadowolenie z obcych rządów. Zwolnieni z tego obowiązku są tylko pracownicy szpitali i osoby uczestniczące w pogrzebach.

8. Sprawa łososia i podejrzanego sposobu (Wielka Brytania)

Jednym z najbardziej absurdalnych, ale wciąż często cytowanych, przepisów brytyjskich jest ten, który zabrania trzymania łososia w podejrzany sposób. Choć brzmi to komicznie, prawo to pochodzi z Ustawy o łososiu z 1986 roku i miało na celu walkę z nielegalnym połowem i handlem rybami. Nie wiadomo jednak, co dokładnie oznacza "podejrzany sposób".

Ciekawostka: Inny stary brytyjski przepis zakazuje członkom Parlamentu noszenia zbroi w budynku Parlamentu.

7. Zakaz jedzenia w ciągu dnia (Dubaj / Kraje muzułmańskie)

To nie jest historyczny relikt, ale bardzo ważna i aktualna zasada, która może zaskoczyć turystów. Podczas świętego miesiąca Ramadanu, w wielu krajach muzułmańskich (np. w Dubaju), obowiązuje bezwzględny zakaz jedzenia, picia i palenia tytoniu w miejscach publicznych od świtu do zmierzchu. Zakaz ten dotyczy absolutnie wszystkich, włącznie z turystami, a jego złamanie może skutkować aresztem lub wysokim mandatem.

6. Tylko dla wykwalifikowanych (Australia)

W Australii, w stanie Wiktoria, wymiana żarówki może być dokonana wyłącznie przez w pełni wykwalifikowanego elektryka. Choć dla Polaka, który wymienia żarówkę sam, brzmi to jak absurdalna nadregulacja, prawo to ma na celu ochronę zdrowia i życia, minimalizując ryzyko porażenia prądem. Mimo to, jest to jeden z najczęściej wyśmiewanych przepisów na świecie.

5. Ochrona antycznych zabytków (Grecja)

Jeśli wybierasz się do Aten i planujesz zwiedzanie Akropolu, zostaw w walizce swoje ulubione szpilki. Władze Grecji wprowadziły zakaz noszenia butów na wysokich obcasach podczas zwiedzania stanowisk archeologicznych. Powód jest bardzo praktyczny: obcasy mogą uszkadzać cenne zabytki i przyspieszać ich erozję.

4. Zakaz umierania (Sarpourenx, Francja)

W 2008 roku burmistrz małej wioski Sarpourenx we Francji, Gerard Lalanne, wydał rozporządzenie, które zakazywało mieszkańcom umierania na terenie gminy. Powodem było to, że na miejscowym cmentarzu brakowało już miejsca, a władze nie mogły uzyskać pozwolenia na rozbudowę. Choć jest to oczywiście niemożliwe do egzekwowania, burmistrz chciał w ten sposób zwrócić uwagę na problem biurokracji.

3. Lody w tylnej kieszeni (Alabama, USA)

Stany Zjednoczone to prawdziwa skarbnica dziwnych lokalnych przepisów. Jednym z nich jest ten z Alabamy, który zabrania noszenia rożka lodowego w tylnej kieszeni spodni. Przepis ten, choć dziś martwy, prawdopodobnie powstał w czasach, gdy kradzież koni była powszechna. Złodzieje mieli rzekomo nosić lody w kieszeniach, aby zwabić konie, a następnie je ukraść.

2. Spodnie i żołnierze (Zimbabwe, dawniej)

Choć to prawo już nie obowiązuje, jest ono szokującym przykładem historycznej dyskryminacji. Dawniej w Zimbabwe kobiety nie mogły nosić spodni. Kara była drastyczna: żołnierze mieli prawo w miejscach publicznych zerwać je z "przestępczyni" i porwać na kawałki.

1. Nie budź niedźwiedzia dla zdjęcia (Alaska, USA)

Na Alasce, w miejscowości Fairbanks, obowiązuje przepis, który zabrania budzenia niedźwiedzia ze snu zimowego w celu zrobienia mu zdjęcia. Choć brzmi to komicznie, ma to głęboki sens – chroni zarówno turystów (przed rozwścieczonym, obudzonym zwierzęciem), jak i same niedźwiedzie. To przykład prawa, które powstało z powodu realnego, choć absurdalnego, problemu.

Ciekawostka: Inne prawo na Alasce: nie wolno wyrzucać żywego łosia z helikoptera.

Podziel się z innymi: