Jakie masz pytanie?

lub

Co Agnieszka Osiecka miała na myśli, używając sformułowania "czarne perfumy" w tekście jednej ze swoich piosenek?

Symbolika tekstów Osieckiej Metafora grzechu i pokusy Mroczne znaczenie poezji
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Zacznijmy od ustalenia, w której piosence Agnieszka Osiecka użyła tego intrygującego sformułowania. Chodzi o utwór pod tytułem „Czarne perfumy”, do którego muzykę skomponował Przemysław Gintrowski. To jeden z mniej znanych, ale niezwykle mrocznych i symbolicznych tekstów w dorobku poetki.

Aby zrozumieć, co Osiecka miała na myśli, musimy spojrzeć na cały kontekst piosenki, która jest w zasadzie dramatycznym dialogiem lub grą z Diabłem (Czartem).

„Czarne perfumy” – gra o duszę i zapach grzechu

Tekst piosenki przedstawia narratorkę, która wchodzi w cyniczną i ryzykowną transakcję z „Czartem”. Oferuje mu swoje dobra, w zamian żądając czegoś niematerialnego i znacznie bardziej niebezpiecznego:

„No to czego chcesz? Moje kiecki chcesz – to bierz.
Niebogaty z ciebie czart, bierz co chcesz:
czarne perfumy, tuzin kart.”

W innym fragmencie, w kontekście rezygnacji ze świata i trudnej, szarej rzeczywistości, pojawia się to ponownie:

„Miska wody, mury gór, szary świt,
czarne perfumy, błagań chór.”

Co symbolizują „czarne perfumy”?

W poezji Osieckiej, która często operowała symbolami i przenośniami, „czarne perfumy” to najprawdopodobniej metafora pokusy, grzechu, mrocznej strony życia lub ceny, jaką płaci się za ryzykowne doświadczenia.

  1. Zapach Grzechu i Pokusy:

    • Perfuma jest atrybutem zmysłowości, luksusu, ale przede wszystkim uwodzenia. Kolor czarny dodaje temu atrybutowi negatywnego, zakazanego, a wręcz demonicznego znaczenia.
    • Narratorka wzywa Diabła słowami: „Na pokuszenie zawiedź mnie, w niebo-piekło ze mną zagraj raz. Przypomnij zapach grzechu, wstrzymaj czas.” Czarne perfumy stają się więc esencją tego „zapachu grzechu” – aromatem, który ma przywołać intensywne, zakazane doznania, będące stawką w grze z Czartem.
  2. Cena Paktu z Diabłem:

    • W pierwszym fragmencie, „czarne perfumy” są wymienione obok „kiecek” i „tuzina kart” – to rzeczy, które bohaterka jest gotowa oddać Czartowi jako zastaw lub zapłatę. To symboliczne, choć pozornie materialne, drobiazgi, które stanowią część jej tożsamości lub jej świata, ale które są bezwartościowe w obliczu prawdziwej stawki – duszy i emocji. Oddanie „czarnych perfum” oznacza rezygnację z powierzchownej, może grzesznej, ale jednak części siebie.
  3. Mroczna Rzeczywistość:

    • W drugim fragmencie, „czarne perfumy” pojawiają się w ponurym zestawieniu: „szary świt, czarne perfumy, błagań chór”. To może oznaczać, że są one elementem przygnębiającej, trudnej rzeczywistości, w której grzech i mrok (czarne perfumy) są tak samo powszechne jak „szary świt” i „błagań chór”.

Interpretacja Katarzyny Groniec

Warto wspomnieć, że interpretacje tego tekstu często podkreślają jego uniwersalny, egzystencjalny wymiar. Na przykład, podczas warsztatów wokalnych, artystka Katarzyna Groniec, znana z interpretacji piosenek Osieckiej, odrzuciła proste interpretacje utworu jako piosenki o relacji damsko-męskiej. Zamiast tego, uznała, że „Czarne perfumy” są przede wszystkim o grze z diabłem.

Podsumowując: Agnieszka Osiecka, używając sformułowania „czarne perfumy”, miała na myśli symboliczny atrybut pokusy, zmysłowości i grzechu, który jest jednocześnie stawką i nagrodą w egzystencjalnej grze o duszę z siłami ciemności. To zapach, który przypomina o tym, co zakazane, ale jednocześnie pociągające.

Podziel się z innymi: