Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego postać marszałka Philippe’a Pétaina budzi tak duże kontrowersje?

Bohater wojenny kolaborant Tragiczna dwoistość marszałka Rozliczenie z Francji Vichy
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Postać Philippe’a Pétaina to jeden z najbardziej jaskrawych przykładów tego, jak cienka granica dzieli uwielbienie narodu od wiecznej infamii. Dla historyków i samych Francuzów marszałek jest postacią tragiczną, rozdartą między mitem „zbawcy ojczyzny” z czasów I wojny światowej a piętnem zdrajcy i kolaboranta z okresu II wojny światowej. To właśnie to pęknięcie w jego biografii sprawia, że dyskusje o nim do dziś budzą ogromne emocje.

Bohater spod Verdun – człowiek, który uratował Francję

Aby zrozumieć, dlaczego upadek Pétaina był tak bolesny, trzeba najpierw wiedzieć, kim był dla Francuzów przed 1940 rokiem. Podczas I wojny światowej zyskał miano „Lwa spod Verdun”. W 1916 roku, w jednej z najkrwawszych bitew w historii ludzkości, to on dowodził obroną, która powstrzymała niemiecką nawałnicę.

Pétain różnił się od innych generałów tamtej epoki. Podczas gdy wielu dowódców szafowało życiem żołnierzy w bezsensownych atakach, on dbał o logistykę, rotację oddziałów i morale. Kiedy w 1917 roku we francuskiej armii wybuchły buntu, Pétain potrafił je ugasić nie tylko represjami, ale przede wszystkim poprawą warunków bytowych żołnierzy. Stał się dla nich niemal postacią ojcowską. W 1918 roku otrzymał buławę marszałkowską, stając się żywym symbolem zwycięstwa.

Czerwiec 1940 – od bohatera do szefa rządu Vichy

Kontrowersje zaczynają się w momencie największej klęski Francji. W maju i czerwcu 1940 roku III Republika rozpadła się pod naporem niemieckiego Blitzkriegu. 84-letni wówczas Pétain, cieszący się ogromnym autorytetem, został powołany na stanowisko premiera. Zamiast kontynuować walkę z kolonii (co proponował m.in. Charles de Gaulle), marszałek uznał, że Francja przegrała i musi prosić o zawieszenie broni.

Dla wielu Francuzów w tamtym momencie Pétain był „tarczą”, która miała chronić naród przed całkowitą anihilacją, podczas gdy de Gaulle w Londynie miał być „mieczem”. Jednak rzeczywistość okazała się znacznie mroczniejsza. Pétain stanął na czele Państwa Francuskiego (tzw. Francji Vichy), które zamiast stawiać opór, podjęło aktywną współpracę z III Rzeszą.

Grzechy kolaboracji i mroczne karty Vichy

To, co najbardziej obciąża pamięć o Pétainie, to nie samo podpisanie rozejmu, ale zakres kolaboracji. Reżim Vichy nie był jedynie marionetkowym rządem wykonującym rozkazy Hitlera – w wielu kwestiach wykazywał się własną inicjatywą.

  • Antysemityzm: Rząd Pétaina z własnej woli wprowadził ustawy dyskryminujące Żydów (Statut des Juifs), jeszcze zanim Niemcy oficjalnie tego zażądali. Francuska policja aktywnie uczestniczyła w łapankach i deportacjach do obozów zagłady.
  • Zwalczanie ruchu oporu: Milicja Francuska (Milice), paramilitarna organizacja reżimu Vichy, wsławiła się brutalnością w zwalczaniu partyzantów (Resistance), często przewyższając w okrucieństwie samo Gestapo.
  • Spotkanie w Montoire: Zdjęcie Pétaina podającego rękę Hitlerowi w październiku 1940 roku stało się symbolem narodowej hańby i oficjalnego rozpoczęcia polityki kolaboracji.

Ciekawostka: Mit „podwójnej gry”

Przez lata zwolennicy Pétaina próbowali bronić go teorią „podwójnej gry”. Twierdzili, że marszałek udawał współpracę z Niemcami, by w rzeczywistości chronić Francuzów i przygotowywać grunt pod przyszłe zwycięstwo aliantów. Współczesne badania historyczne w dużej mierze obaliły tę tezę, wskazując na to, że Pétain wierzył w ostateczne zwycięstwo Niemiec i chciał zapewnić Francji korzystne miejsce w „nowej Europie” pod butem Hitlera.

Proces i dożywocie zamiast gilotyny

Po wyzwoleniu Francji w 1945 roku Pétain stanął przed sądem. Został oskarżony o zdradę stanu i skazany na karę śmierci, utratę godności narodowej oraz konfiskatę mienia. Jednak ze względu na jego podeszły wiek (miał wtedy 89 lat) oraz dawne zasługi spod Verdun, generał de Gaulle zamienił wyrok śmierci na dożywotnie więzienie.

Marszałek zmarł w 1951 roku w twierdzy na wyspie Île d'Yeu. Do dziś jego grób jest miejscem sporów – niektórzy uważają, że jego prochy powinny spocząć w Douaumont obok żołnierzy spod Verdun, inni zaś twierdzą, że jako zdrajca nie zasługuje na żadne państwowe honory.

Dlaczego ta postać wciąż dzieli?

Kontrowersje wokół Pétaina wynikają z faktu, że uosabia on najtrudniejszy okres w historii nowoczesnej Francji. Przyznanie, że narodowy bohater stał się kolaborantem, wymaga od Francuzów rozliczenia się z własną przeszłością – z faktem, że reżim Vichy cieszył się początkowo szerokim poparciem społecznym.

Nawet współcześni politycy wpadają w tę pułapkę. W 2018 roku prezydent Emmanuel Macron wywołał burzę, nazywając Pétaina „wielkim żołnierzem” podczas obchodów setnej rocznicy zakończenia I wojny światowej, jednocześnie potępiając jego późniejsze wybory. To pokazuje, że postać marszałka pozostaje otwartą raną w zbiorowej pamięci, a dyskusja o tym, czy wielkie zasługi mogą zmazać późniejszą zdradę, prawdopodobnie nigdy się nie skończy.

Podziel się z innymi: