Gość (37.30.*.*)
Honor to jedno z tych słów, które brzmią dumnie, ale w dzisiejszych czasach bywa postrzegane z pewną ambiwalencją – dla jednych to bezcenna wartość, dla innych relikt przeszłości. Z pewnością jest to jednak pojęcie o ogromnym ciężarze gatunkowym, głęboko zakorzenione w etyce, moralności i obyczajowości.
Łacińskie słowo honor oznaczało pierwotnie „cześć” lub „zaszczyt”. Współcześnie, w najszerszym ujęciu, honor to postawa charakteryzująca się połączeniem silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne.
Znaczenie honoru ewoluowało na przestrzeni wieków, co widać wyraźnie w języku polskim.
Warto jednak zaznaczyć, że honor i godność to nie do końca synonimy. Godność osobistą można zachować niezależnie od okoliczności i działań innych ludzi, natomiast honor jest często ściśle powiązany z reakcją na naruszenie zasad i wymaga udowodnienia czynem. Utrata honoru, czyli dyshonor lub hańba, w dawnych społeczeństwach często pociągała za sobą natychmiastową, osobistą reakcję, czasem nawet zemstę.
Kluczową cechą honoru jest to, że nie jest on cechą wrodzoną, istniejącą z założenia. Nie wystarczy go zadeklarować – honor podlega nieustannej weryfikacji i musi być udowadniany w sytuacjach, które pozwalają ocenić zachowanie jednostki według norm danej społeczności. Można powiedzieć, że życie co jakiś czas stawia nas przed „praktycznym egzaminem z honoru”.
Co jest uznawane za honorowe?
Wiele zachowań jest powszechnie uznawanych za honorowe i wiąże się z fundamentalnymi wartościami:
Honor jest również często łączony z konkretnymi grupami, takimi jak rycerze, oficerowie czy żołnierze (słynny honor oficerski), ale też z wykonywaniem zawodu (np. honor zawodowy).
To, co jest honorowe, jest silnie osadzone w kulturze i epoce, co sprawia, że kodeksy honorowe mogą być rozmaite, a nawet sprzeczne.
Ciekawostka: W niektórych społecznościach, na przykład w kulturach opartych na kodeksie honorowym (w przeciwieństwie do kultur prawa, gdzie normy są skodyfikowane), honor pełnił funkcję substytutu prawa. Było to charakterystyczne dla ludów koczowniczych, gdzie brak jednolitego systemu władzy państwowej wymuszał przestrzeganie „zasad honoru”.
Różnice widać nawet w Europie. Na przykład, w polskiej tradycji honor narodowy często wymagał walki do ostatniej kropli krwi (jak w przypadku słynnej obrony pod Wizną w 1939 r.), podczas gdy w sąsiedniej kulturze (np. czeskiej) za honorowe i moralnie zasadne mogło być uznane chronienie substancji narodowej poprzez zaniechanie beznadziejnej walki i wybór „mniejszego zła”.
W historii Polski honor narodowy odgrywał ogromną rolę. Najbardziej znanym przykładem jest słynne przemówienie ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z 5 maja 1939 roku, który w odpowiedzi na żądania Hitlera powiedział: „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest honor”.
Współczesny sceptycyzm sprawia, że pojęcie honoru bywa odbierane ambiwalentnie. Niektórzy uważają je za nieco staroświeckie i postulują zastąpienie go bardziej uniwersalną „godnością” lub „poczuciem tożsamości”.
Jednak honor, rozumiany jako bezwarunkowe podporządkowanie się wyższym wartościom, takim jak uczciwość, wierność słowu czy gotowość do obrony słabszych, wciąż pozostaje jedną z najbardziej szlachetnych cech moralnych. Mimo że pojedynki o honor odeszły do lamusa, potrzeba posiadania silnego kręgosłupa moralnego i trwania przy swoich zasadach w obliczu trudności jest równie aktualna, jak wieki temu.