Jakie masz pytanie?

lub

Na czym polega bieg na dochodzenie, w tym bieg drużynowy, w łyżwiarstwie szybkim?

współpraca panczenistów na lodzie taktyka jazdy drużynowej aerodynamika w łyżwiarstwie szybkim
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Łyżwiarstwo szybkie to dyscyplina, która kojarzy się przede wszystkim z morderczym tempem i walką o ułamki sekund na lodowym torze. Jednak obok klasycznych dystansów, gdzie zawodnicy ścigają się w parach lub w grupach, istnieje konkurencja, która łączy w sobie czystą prędkość z niezwykłą strategią i współpracą. Mowa o biegu na dochodzenie, a w szczególności o jego najbardziej widowiskowej formie – biegu drużynowym. Choć nazwa może brzmieć tajemniczo dla kogoś, kto ogląda panczeny raz na cztery lata podczas igrzysk, zasady są logiczne i sprawiają, że to jedna z najbardziej emocjonujących części zawodów.

Czym jest bieg drużynowy na dochodzenie?

Bieg drużynowy na dochodzenie (ang. Team Pursuit) to konkurencja, w której naprzeciw siebie stają dwa zespoły. W przeciwieństwie do tradycyjnych biegów, gdzie zawodnicy startują z jednej linii, tutaj każda ekipa rozpoczyna wyścig po przeciwnych stronach toru – na środku obu prostych.

W skład każdej drużyny wchodzi trzech panczenistów. Ich zadaniem jest pokonanie określonego dystansu w jak najkrótszym czasie, jadąc w ciasnej formacji, jeden za drugim. Kluczowym elementem, który odróżnia ten bieg od innych, jest fakt, że czas całej drużyny mierzony jest w momencie, gdy linę mety przekroczy trzeci, czyli ostatni zawodnik zespołu. To sprawia, że liderzy nie mogą po prostu odjechać słabszemu koledze – muszą współpracować tak, aby cała trójka dotarła do celu jak najszybciej.

Zasady i dystanse w biegu drużynowym

Zasady są rygorystyczne i wymagają od zawodników ogromnej dyscypliny. Oto najważniejsze parametry techniczne:

  • Dystans dla mężczyzn: 8 okrążeń toru (łącznie około 3200 metrów).
  • Dystans dla kobiet: 6 okrążeń toru (łącznie około 2400 metrów).
  • Tor: Zawodnicy poruszają się wyłącznie po wewnętrznym torze (nie ma zmian torów, jak w biegach indywidualnych).
  • Format zawodów: Zazwyczaj odbywają się biegi eliminacyjne, a następnie finały, w których drużyny walczą bezpośrednio o medale.

Ciekawostką jest fakt, że choć drużyny startują po przeciwnych stronach, rzadko dochodzi do faktycznego „dogonienia” przeciwnika (stąd nazwa „na dochodzenie”). Jeśli jednak jedna ekipa zdoła wyprzedzić drugą przed końcem dystansu, wyścig kończy się natychmiastowym zwycięstwem tych szybszych.

Taktyka, czyli dlaczego jadą „gęsiego”?

W biegu na dochodzenie kluczem do sukcesu nie jest indywidualna siła, ale aerodynamika. Jazda w tunelu aerodynamicznym (drafting) pozwala zawodnikom jadącym z tyłu zaoszczędzić nawet do 20-30% energii.

Pierwszy panczenista bierze na siebie największy opór powietrza, wykonując najcięższą pracę. Po pewnym czasie (zazwyczaj po pół okrążenia lub całym okrążeniu) następuje zmiana – prowadzący zjeżdża nieco szerzej, przepuszczając kolegów, i ustawia się na końcu formacji, by odpocząć w „cieniu” aerodynamicznym. Płynność tych zmian decyduje o tym, czy drużyna utrzyma wysokie tempo, czy je wytraci.

Czy istnieje indywidualny bieg na dochodzenie?

W klasycznym łyżwiarstwie szybkim (na długim torze) termin „bieg na dochodzenie” odnosi się niemal wyłącznie do rywalizacji drużynowej. Indywidualny bieg na dochodzenie jest domeną kolarstwa torowego, skąd zresztą łyżwiarstwo zaczerpnęło ten format.

W łyżwiarstwie szybkim najbliższym odpowiednikiem indywidualnej walki w grupie jest bieg masowy (Mass Start). Tam jednak wszyscy startują jednocześnie z jednej linii, a o zwycięstwie decyduje finisz lub punkty zdobywane na lotnych premiach. Jeśli więc słyszysz o biegu na dochodzenie na lodzie, niemal na pewno chodzi o współpracę trzech zawodników dążących do wspólnego celu.

Dlaczego to „najtrudniejsza” konkurencja?

Wielu ekspertów uważa bieg drużynowy za najtrudniejszą technicznie konkurencję panczenową. Powód jest prosty: zawodnicy muszą jechać z prędkością przekraczającą 50-60 km/h, trzymając płozy zaledwie kilka centymetrów od siebie. Każdy błąd, potknięcie czy zbyt gwałtowny ruch może doprowadzić do upadku całej trójki.

Dodatkowo, zawodnicy muszą doskonale znać swoje możliwości. Jeśli najmocniejszy łyżwiarz narzuci zbyt wysokie tempo, którego trzeci zawodnik nie wytrzyma, drużyna „rozrywa się”, co skutkuje ogromną stratą czasu. To prawdziwa lekcja pokory i dowód na to, że w sporcie zespół jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo.

Warto wiedzieć: Polska w biegu drużynowym

Polska ma wspaniałe tradycje w tej dyscyplinie. To właśnie w biegu drużynowym na dochodzenie nasze panczenistki (Katarzyna Bachleda-Curuś, Natalia Czerwonka, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak) zdobyły brązowy medal w Vancouver (2010) i srebrny w Soczi (2014). Mężczyźni również stanęli na podium w Soczi, zdobywając brąz, co pokazuje, że jako naród świetnie odnajdujemy się w tej taktycznej i wymagającej współpracy konkurencji.

Podziel się z innymi: